Dodaj do ulubionych

POMOŻECIE...?

18.04.05, 16:02
Sprawa nie jest może ważna i pilna. Ale mam nadzieje, że wyzwoli chocby małą
dyskusję:)
Kolega z pracy chce kupic auto. Zmienne brane pod uwagę
cena: ok. 60 - 65 tys
klasa: kompakt
wersja: kombi
silnik: moze byc najsłabszy w modelu /benzyna/
inne: klima, dobrze wyposażony itp

On skłania sie ku Toyocie Corolli Wagon - za 65 200 ma 1,4 z 6PP,
elektrycznymi bajerami, i klimą automatyczną + jakies duperele.
+ oczywiście teoretyczną niezawdoność.

A czy macie pomysły na alternatywne rozwiązanie tej kwestii?
pzdr
Q
Obserwuj wątek
    • typson Re: POMOŻECIE...? 18.04.05, 16:16
      rozumiem, ze chodzi o nowe auto?

      nie wierzylbym juz w tzw. niezawodnosc toyoty. Tyle sie czyta o tym, ze ich
      silniki biora olej, ze jakos mnie to zniecheca. Oczywiscie w przypadku nowego
      auta do 3 lat lub 100tys km w teorii nie nalezy sie tym przejmowac ale niesmak
      pozostaje
      • qrakki999 Re: POMOŻECIE...? 18.04.05, 17:24
        Są dwie opcje:
        1 - nowe auto w tej cenie, musi byc kombi ze wzgledu na dziecki
        2 - auto 2 - 4 letnie klasę wyżej ale w granicach 40 - 45. też kombi.

        pzdr
        Q
    • pap10 Re: POMOŻECIE...? 18.04.05, 21:31
      Jako ze mam Toyote przekaze co zauwazylem odnbosnie tej marki (chociaz ciut
      inny model):

      - psuja sie, to juz po prostu nie te toyoty co kiedys.

      - serwis wymienia wszystko od reki i sam szuka dziury w calym (podejrzewam ze
      przykaz odgorny, bo oba serwisy jakie znam tak samo sie zachowuja).

      - czesci sa koszmarnie drogie, a przeglady trzeba robic przez 3 lata ...
      Przyklady:
      - klocki z przodu (wymiana + czesci) 450, przeglad olejowy co 15 tys (wiecej
      oleju wchodzi pewnie do mnie, wiec i cena ciut wyzsza - ale zawsze jakas miarka
      jest) 700-800, przeglad co 30 tys 1200, co 60 tys 1500. Koszt roboczogodziny
      150 zl netto (chcialbym tak zarabiac), ogranicznik drzwi 400 zl, pompa wody
      500, komplet gumowych wycieraczek do samochodu (pod nogi) - 800, komplet
      kolpakow - 800 itd.
      Podaje to jako przyklady cen (nie trzeba przeciez kupowac oryginalnych
      dywanikow) - inne sa w podobnej skali utrzymane. Trzeba sie na to przygotowac.

      Pozdrowka,
      Pap D4D :)
    • mrzagi01 Re: POMOŻECIE...? 19.04.05, 10:29
      jako iz ostatnio przechodze okres euforycznej fascynacji moim wozidlem,
      zaproponowal bym Xsare break
      (a Krakus pewnie zaraz napisze ze Focusa ;)))))
      • pap10 Re: POMOŻECIE...? 19.04.05, 10:37
        Heh, ja tam nie wiem - nie przywiazuje sie zbytnio do marki auta i moze stad
        ogolny brak fascynacji jakas marka, ale:

        - Focus'a miala moja siostra, ogolnie bardzo lubila to autko, fajnie sie nim
        jezdzilo z tym ze mocno i szybko koroduja blachy (jakis wadliwy proces
        technologiczny, kumpel z pracy ma to samo), czesto jakies pierdoly padaly w
        stylu jakas sprezyka spod pedalu gazu itd.

        - Xare maja moi znajomi, po 5 tys skrzypia hamulce jak w starym gracie

        - Avensis - gehenna usterek

        - Fabia - w miare dobrze, chociaz tez troche drobniejszych usterek sie pojawialo

        - Rav4 - skrzypi (usuniete przez serwis), rdzewieje zamontowany w sewisie hak
        holowniczy, zle dzialajace czujki parkowania (domontowane w serwisie)

        - Punto (2 egzemparze) - 2 raz wymieniane tloki w silniku, pad elektroniki

        To wszystko mowa o samochodach jeszcze na gwarancji, niektore nowki z salonu z
        symbolicznym przebiegiem. Albo mam takiego pecha ze ja i wiekszosc moich
        znajomych jezdza zawodnymi samochodami, albo sam nie wiem co. Czegos co z
        czystym sumieniem moglbym polecic to chyba nie znam. Jak dla mnie nowe
        samochody naprawde nie powinny miec usterek, nie powinny skrzypiec trzeszczec,
        nie powinny korodowac, nie powinny wypadac z nich czesci, psuc sie silniki,
        siadac elektronika itd a jesli juz cos sie dzieje to powinno to byc nieczeste a
        nie nagminne... :(


        Pozdrowka!
        Pap
        • mrzagi01 Re: POMOŻECIE...? 19.04.05, 11:05
          pap10 napisał:

          > To wszystko mowa o samochodach jeszcze na gwarancji, niektore nowki z salonu
          z
          > symbolicznym przebiegiem. Albo mam takiego pecha ze ja i wiekszosc moich
          > znajomych jezdza zawodnymi samochodami, albo sam nie wiem co. Czegos co z
          > czystym sumieniem moglbym polecic to chyba nie znam. Jak dla mnie nowe
          > samochody naprawde nie powinny miec usterek, nie powinny skrzypiec
          trzeszczec,
          > nie powinny korodowac, nie powinny wypadac z nich czesci, psuc sie silniki,
          > siadac elektronika itd a jesli juz cos sie dzieje to powinno to byc nieczeste
          a
          >
          > nie nagminne... :(

          oj! obywatele, poprzewracalo sie w glowach... poprzewracalo.
          a byly czasy kiedy kupowalo sie poloneza z salonu w ktorym trzeszczalo wszystko
          od nowosci, na drugi dzien cieklo z mostu, po tygodniu z silnika, po dwoch
          puszczala uszczelka pod glowica i auto ladowalo na podnosniku, a czlowiek i tak
          byl szczesliwy, chociaz po roku palcem robil dziure w progu ;)))
          wiecej optymizmu! najlepsze sa garbusy- tam nie ma 90 % wszystkich bajerow
          ktore sa w innych samochodach, a jak czegos nie ma to sie nie zepsuje ;)
          >
          >
          > Pozdrowka!
          > Pap
          • pap10 Re: POMOŻECIE...? 19.04.05, 11:14
            hehe, tez racja :))))
          • pap10 Re: POMOŻECIE...? 19.04.05, 11:19
            Tak tez sobie wlasnie pomyslalem ze ja musze miec jakies tanie samochody, bo
            wtedy jestem w stanie wybaczyc im usterki. A jak kiedys bedzie mnie stac na
            nowego merola czy beemke i tez bedzie sie cos z nimi dzialo od nowosci to po
            prostu popadne w depresje :)
    • jaki71 Re: POMOŻECIE...? 19.04.05, 13:03
      To moze fokus. Jak sie pospieszy to z 2004 roku jedynke kupi w wersji FX Gold
      znaczy "ful wypas" z metalikiem. Silnik 1,6l a wszystko to w granicy 55 do 56
      kzl.
      Oczywiscie caly czas mowa o kombi.
      • qrakki999 A inne? 20.04.05, 10:27
        Fokus ale to chyba Fokus I a nie Fokus II. Tego nie chce bo mu niewygodnie:/
        Tez proponowałem. Ale cóz.

        A 307 SW, Golf IV combi, itp
        Co sądzicie
        • hip-hopp A Corolla Verso? 20.04.05, 11:07
          A Corolla Verso?
          • qrakki999 Re: A Corolla Verso? 20.04.05, 14:23
            No tu dyskutowaliśmy ale w sumie podstawowe Verso 78 tys (coprawda silnik 1,6 -
            ale to nie argument). Bo za 65 tys jest Wagon z podobnym bagażnikiem, troszę
            wieksza liczba bajerów. 12 - 13 tys zł róznicy dla wiekszej ilości miejsca na
            tylnej kanapie i nad głową nie wchodzi w gre.

            pzdr
            Q
        • franek-b Re: A inne? 20.04.05, 11:16
          > A 307 SW, Golf IV combi, itp
          > Co sądzicie

          Wg mnie nic lepszego nie znajdzie. 307 SW jak lubi odwiedzac warsztat a golf IV
          to zabytek, wbrew pozorom toyota ma baaardzo wiele zalet, a silnik 1.4 nie jest
          najgorszy.
          • bartoo Re: A inne? 20.04.05, 12:32
            307 wcale nie jest awaryjna.
            206 niestety bardzo.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka