Dodaj do ulubionych

Bronić mordercę?

13.09.05, 08:28
Pewnie słyszeliście o ostatnich wypadkach w Mielcu? W skrócie: podczas próby zatrzymania bandyty na motorze, ten nie opanował swojej Hondy, wpadł na radiowóz, następnie wyleciał pod koła autobusu, którym jechali kibole i zginął. Kibole w obronie sk...syna, który mógł zabić niejedna osobę na swojej drodze, zaczęli burdę z policją:
wiadomosci.onet.pl/1162250,11,item.html
Obecnie juz jest spokój, pogrzeb potencjalnego mordercy jutro:
wiadomosci.onet.pl/1162909,11,item.html
Dlaczego w Polsce broni się bandytów i morderców? Nie tak dawno ch.j na motorze wbił sie w Tico i zginęła dwójka dzieci. Naprawdę, wcale mi nie szkoda tego, który zginął pod kołami autobusu. Uciekał przed policją, nie opanował motoru przy dużej prędkości - dobrze, że tylko tak to sie skończyło.
Obserwuj wątek
    • simr1979 Re: Bronić mordercę? 13.09.05, 10:51
      Ja słyszałem inną wersję - policjant w celu zatrzymania motocyklisty otworzył
      drzwi radiowozu tuż przed nadjeżdżającym motorem. Jeśli to prawda, to tym razem
      wyjątkowo nie dziwię się reakcji kiboli.
      • sherlock_holmes Re: Bronić mordercę? 13.09.05, 13:35
        Problem polega na tym, że kibole mówia o pościgu - i że to jeden z goniących zablokował drogę. Prawda jest taka, że motocykla w mieście żaden samochód nie dogoni - i nie było żadnego pościg, tylko próba zatrzymania psychopaty, niesłusznie zwanego motocyklistą. I jak do gwałtownego otwarcia ma sie to, że gośc nie opanował motoru przy hamowaniu? Przecież gdyby mu otwarli drzwi przed nosem, nie zdążyłby pomysleć, tylko wyleciałby przez nie w górę.
        A nawet gdyby ten policjant otwarł drzwi, może w ten sposób uratował kilka istnień ludzkich. Bo ten na motorze prędzej czy później by sie zabił - nie mając umiejętności i jeżdżąc z takimi prędkościami.
        Nic tez nie usprawiedliwia zniszczenia kilkudziesięciu samochodówe przez bandę pijanych agresorów, uzurpujących sobie prawo kibicowania.
        • krakus.mp Re: Bronić mordercę? 13.09.05, 20:15
          Zginął idiota na motorze, przez jakiegoś kretyna w mundurze, który nie wykazał
          się kompetencją w działaniu podczas zatrzymywania pirata.
          Na dodatek chmara bandziorów w szalikach wszczęła bijatykę.
          Bandziory kontra nieudacznicy w mundurach.
          A głupi gryzie glebę.
          • sherlock_holmes Re: Bronić mordercę? 14.09.05, 07:51
            Nie "głupi" gryzie glebę, ale "morderca".

            A tak przy okazji: kibole z Mielca nawołują do ...zamordowania policjanta:
            sport.onet.pl/1163543,wiadomosci.html
            Noż k..wa, czy paru pierdolonych chłystków ma terroryzować miasto i policję w mieście? 25 lat do pierdla, może to bedzie przestrogą.
            I zamknąć stadion na 5 lat. W końcu Margaret Tchatcher zrobiła porządek z angielskimi fanatykami, w Polsce sie nie da?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka