Dodaj do ulubionych

bardzo dobry komentarz

03.10.05, 14:45
serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34314,2947770.html
"...Bo ludzie muszą bać się śmierci, gdy siadają za kierownicą, gdy naciskają
gaz, gdy szarpią za kierownicę, by kogoś wyprzedzić. Bo śmierć wsiada zawsze
razem z nami do auta i cierpliwie czeka."
osiem lat temu miałem więcej szczęścia niż rozumu i z kolizji która mogła
skończyć się tragicznie wykręciłem się tylko pogiętymi blachami. od tego
czasu boję się śmierci i raczej nikt od mojej jazdy ekspresowo nie osiwiał.
staram się tak trzymać...
Obserwuj wątek
    • tomek854 Re: bardzo dobry komentarz 03.10.05, 14:50
      Dobry.
    • kolowr ja sie zawsze bałem śmierci podczas jazdy... 03.10.05, 21:04
      po wypadku (nie z mojej winy) absolutnie strach się nie wzmógł.

      tak samo widzę każdego tira, którego wymijam z v=200-250 kmh (zsumowana) i mam
      świadomość co by było, gdybyśmy sie spotkali. dlatego też coraz mniej chętnie
      jeżdzę po ruchliwych trasach, wybierając boczne, często szybsze trasy ;)
      • typson Re: ja sie zawsze bałem śmierci podczas jazdy... 03.10.05, 21:56
        dokladnie tak! Jadac w jakakolwiek trase mijamy (na jednojezdniowce) kilkaset
        jesli nie tysiecy aut. I tak kilkadziesiat razy w roku. To daje dziesiatki
        tysiecy okazji do tego, by ktorys z jadacych z przeciwka dostal zawalu, zaslabl,
        zlapal wystrzal, zaliczyl awarie ukladu kierowniczego czy hamulcowego na łuku -
        slowem tysiace okazji, by sie z kims cmoknac.

        Zadne wycinanie drzew tu nie pomoze, nie pomoga progi, radary i ograniczenia.
        Trzeba troche z rozumem powozic
        • tomek854 Re: ja sie zawsze bałem śmierci podczas jazdy... 05.10.05, 11:10
          Widzieliscie to zdjecie w ostatniej angorze - tirowiec zaslabl w centrum wrocka
          i wprasowal malucha w sciane - na szczescie zaparkowanego...
          Masakra
          • undercover_brother Re: ja sie zawsze bałem śmierci podczas jazdy... 05.10.05, 11:27
            To byl Opel Ascona... ale po tym co sie stalo mozna go pomylic wlasiwie ze wszystkim.

            Dzien dobry po wakacjach.
            • typson Re: ja sie zawsze bałem śmierci podczas jazdy... 05.10.05, 12:20
              dzien dobry,

              ajk bylo i gdzie?
            • tomek854 Re: ja sie zawsze bałem śmierci podczas jazdy... 06.10.05, 14:18
              Wyglada, ze silnik ma z tylu, ale moze to zdjecie od przodu jest?
    • mejson.e Straszliwie dobry :((( 03.10.05, 22:37
      " Bo śmierć wsiada zawsze razem z nami do auta i cierpliwie czeka"

      Skóra cierpnie...

      Kto chce taką sygnaturkę?

      Nawet dla mnie jest za mocna ;-)

      Pozdrawiam,
      Mejson
      --
      Automobil
      Forum pozytywnie zakręconych automaniaków.
      • vtec_z Re: Straszliwie dobry :((( 03.10.05, 23:27
        mejson.e napisał:

        > Kto chce taką sygnaturkę?
        >
        > Nawet dla mnie jest za mocna ;-)

        I jak to wygląda?
        ---------------------------------------
        First man then machine (Soichiro Honda)
        "Bo śmierć wsiada zawsze razem z nami do auta i cierpliwie czeka"
        ---------------------------------------
        Zostanę jednak tylko przy swojej pierwotnej...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka