frax1 01.11.05, 22:12 podatki.onet.pl/1,68,8,15346895,43163199,1858386,0,forum2.html Pozdrawiam i życze dużo spokoju przy czytaniu... Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mrzagi01 Re: Pan Wacek ... 02.11.05, 07:58 do dupy- takie załatwianie sprawy przez telefon to dyskryminacja cudzoziemców nie władających dostatecznie biegle językiem angielskim, bo odpada możliwość wspomagania pantomimicznego. poza tym to sprzyja alienacji i zrywaniu więzi międzyludzkich. od 1999 roku kiedy prowadzę działalność gospodarczą zadzierżgnąłem serdeczne więzy z połową działu egzekucji US, a w takim UK co? smutna samotność podatnika :( na kontrole nikt nie przyjdzie... nawet głupiego tytułu wykonawczego nie przyślą... nikt o tobie nie pamięta, nikt cie nie kocha... no dobrze- a teraz poważnie- specjalnie się nie wkurzyłem nawet. to już nie ma sensu... gdyby tu było w połowie tak jak w UK to bym dawno wylał się na pracę na etacie którą uprawiam dla składek zusowskich (tym samym pojawił by sie wakat dla jednego wykształconego) i jeszcze pewnie bym 1-2 wykształconych sam zatrudnił. ale jest socjalnie-solidarnie, no i ch...! Odpowiedz Link
plawski Re: Pan Wacek ... 02.11.05, 09:43 frax1 napisał: > podatki.onet.pl/1,68,8,15346895,43163199,1858386,0,forum2.htmla > Pozdrawiam i życze dużo spokoju przy czytaniu... Hmmmm.... coraz bliżej do emigracji, jak sie takie rzeczy czyta... Odpowiedz Link
tomek854 Re: Pan Wacek ... 03.11.05, 00:37 Komentowac nie ma co, ja jeszcze dodam, ze to dotyczy nie tylko tych, ktorzy posiadaja komputer z windowsami ale rowniez makintoszowcow czy linuksiarzy :-) Wszystko robi sie przez www a nie ze jakies platniki trzeba instalowac Odpowiedz Link
typson Re: Pan Wacek ... 03.11.05, 01:58 jak jeszcze prowadzilem firme, to pelna instalka platnika zajmowala jakies 85MB przy czym zus oferowal transfer na poziomie 3kBps... Platnik to troche wiecej niz program do wysylania deklaracji. Prowadzi cala ewidencje wszelakiej ZUSowskiej korespondencji. Mozna wiec jednym programem prowadzic kilka firm z wieloma pracownikami w kazdej. Poza tym przyzwoicie koduje i podpisuje deklaracje i generalnie od wersji 6 (all-in-one) jest calkiem przyzwoity Nie zmienia to faktu, ze na zus leje cieplym moczem Odpowiedz Link
bart.ez ZUS STORY 05.11.05, 23:40 Bylem dzis w ZUS-ie O, Jezusie! Pol dnia tam bylem. Cud, ze przezylem. - Hm, prosze Pana, w tej deklaracji W kodzie pocztowym nie mamy spacji. - Skad ja mam wiedziec, gdzie wstawic kreske? - Musi wypelnic Pan raz jeszcze. Wiec wypisuje jeszcze raz. Nic sie nie stalo. Ja mam czas. - A tutaj, o, w slowie "skladke" Ogonek wyszedl poza kratke. Mamy komputer (madra maszyna), Tego ogonka nie przetrzyma. Byl tu przedwczoraj taki klient, Wstawil ogonek, a za chwile Komputer wysiadl I do dzisiaj Znalezc nie mozna trzech milionow. I komu to potrzebne, komu? Wiec wypisuje jeszcze raz. Nic sie nie stalo. Ja mam czas. - O, tu jest blad! Fundusz wypadkowy Mamy od wczoraj calkiem nowy. Wzroslo o dwa przecinek trzy. Musi Pan zmienic, przykro mi. - Lecz kiedy bylem tu poprzednio Wisiala kartka, tam, przede mna, ze wypadkowy po staremu a teraz zmiana, no i czemu? - Kartka na scianie, ze tak powiem, jest dokumentem nieurzedowym. A skladka wzrosla, to jest fakt. Musi Pan zmienic, nie, czy tak? Wiec wypisuje jeszcze raz. Nic sie nie stalo. Ja mam czas. Po wypelnieniu szesciokrotnym postanowilem byc bezrobotnym. Odpowiedz Link