Dodaj do ulubionych

co się robi z rdzą?

31.03.06, 10:56
ma cudna almera ma pewien wstydliwy problem
mianowicie taki rudy nalot na podwoziu, w miejscach gdzie kitajce
zaoszczędzili na konserwacji. na przewodach hamulcowych tez jest delikatny
nalot. czym to wyczyscic, czym posmarowac/pomalowac?
niby moge to oddac blacharzowi, ale nie wiem czy sie do tego przyłoży. poza
tym to moze byc drogie. dam sobie rade sam?
jeszcze jedno, dziura w progu, jeszcze przykryta lakierem. następstwo
jakiegos wgniecenia. mam to olac i za jakis (odległy) czas wymienic cały
element czy mozna to jakos uratowac?
Obserwuj wątek
    • typson Re: co się robi z rdzą? 31.03.06, 11:02
      rdzawe naloty dobrze zdejmuje sie pastą tempo (woskująca ale lekkoscierna) choc
      to raczej w przypadku nadwozia i chromów. Nie wiem jak sprawa wygląda na
      podwoziu (gladkie powierzchnie, czym pomalowane, etc) przewody na pewno trzeba
      jakoś zrobić. Z tego co pamiętam są stalowe i do tego pomalowane cienką farbą.
      Warto je doczyscic, pomalować i później chlapnąć jeszcze bitexem czy czyms
      podobnym. Jest tez bitex w sprayu, gdy trzeba pokryc miejsca trudnodostępne.

      Oryginalne zabezpieczenia (taki baranek) sa wykonywane czyms innym, chyba
      chlorokauczukiem, przynajmniej tak to u mnie w audi wygląda
    • bassooner Re: co się robi z rdzą? 31.03.06, 16:07
      wujaszek_joe napisał
      ma cudna almera ma pewien wstydliwy problem...
      ...a to franca.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka