Dodaj do ulubionych

W sprawie jazdy w PL

12.04.06, 00:31
Moglibyscie mi napisac na co teraz trzeba uwazac, jakie nowe przepisy sa, za
co policja lapie itp.? W lipcu sie do PL na chwilke wybieram, mam zamiar
wynajac samochod i nie mam za bardzo ochoty poprawiac budzetu drogowki. Wiem
ze teraz nie wolno na czerwonym w prawo, ze sa jakies jaja z mruganiem
kierunkowskazami na rondach, ze 50 zamiast 60 jest na zabudowanym, ale poza
tym jestem z lekka niedouczony. Do tego moje polskie prawko chyba jest juz
niewazne(?) wiec na USA'owym bede sie poruszal...
Obserwuj wątek
    • cracovian Re: W sprawie jazdy w PL 12.04.06, 03:57
      Jesli na prawku z USA sie bedziesz poruszal to co Ciebie lokalne przepisy
      obchodza? Gaz do dechy i jazda!
      • jerry_72 Re: W sprawie jazdy w PL 12.04.06, 07:25
        Z tym gazem do dechy to możesz mieć problem. Drogi są tak zmasakrowane po zimie
        że nawet do lipca ich nie zrobią.Więc nie nastawiaj się na szybka jazdę,lepiej
        ćwicz wzrok żeby na czas zobaczyć dziurę:)
        • jerry_72 Re: W sprawie jazdy w PL 12.04.06, 07:27
          Ostatnio moja druga połowa zapytała mnie czy ja czuję przyjemność z jazdy. I
          tak jak lubię jeździć autem po chwili zastanowienia powiedziałem,że nie. Całą
          przyjemność z jazdy resetuje stan polskich dróg.
      • typson Re: W sprawie jazdy w PL 12.04.06, 11:32
        tego to nie rozumiem? Czyli nemcy w USA moga jezdzic po autostradach bez limitu
        predkosci?
        • cracovian Re: W sprawie jazdy w PL 12.04.06, 14:43
          Jak najbardziej mozna grzac, ale jakis limit na pewno jest. Jesli 100mph
          pomykasz w 35mph ograniczeniu to moga cie po prostu zaaresztowac. Ale z
          cudzoziemskimi dokumentami policja nie ma praktycznie opcji na pobranie
          pieniedzy za drobniejsze wykroczenia. A w Polsce nie jest podobnie?

          typson napisał:

          > tego to nie rozumiem? Czyli nemcy w USA moga jezdzic po autostradach bez
          limitu
          > predkosci?
          • typson Re: W sprawie jazdy w PL 12.04.06, 16:20
            w polsce policja nie jest od pobierania pieniedzy (chyba, ze do łapy) tylko od
            wystawiania mandatow (kredytowych). Mozna odmowic i wtedy sprawe kieruje sie do sądu
            • cracovian Re: W sprawie jazdy w PL 12.04.06, 17:41
              No i o to chodzi... W przypadku Marka to ani mandat ani sad nie ma mozliwosci
              zrobienia mu czekogolwiek jesli na mieszka za oceanem i na dokumencie spoza-EU
              jezdzi.

              Wiem, ze to chamskie podejscie, ale czy to nieprawda? W jaki sposob cokolwiek
              mozna wyegzekwowac jesli osoba nie zaplaci albo do sadu sie nie stawi? Czy
              nastepnym np. razem bedzie juz siedzial w jakims rejestrze czy po prostu nie ma
              takiej mozliwosci? Z ciekawosci pytam.
              • typson Re: W sprawie jazdy w PL 12.04.06, 20:32
                czy ja wiem? Koledze mandat z USA przyslali do domu w skrzynce w podwarszawskiej
                Radosci ;)
    • qrakki999 Re: W sprawie jazdy w PL 12.04.06, 09:22
      Marku,

      Jeżeli chodzi o zmieniające sie przepisy to juz nikt nie wie czy na strzałkach
      wolno czy nie wolno i czy wogóle one w naszym kraju są - być może należałoby
      poprosic o info jakiegoś unijnego urzędu?

      Co do kierunkowskazów na rondzie to jakbys ich nie używał tak będzie
      dobrze/źle, jak nie bedziesz pewien przejedź na awaryjnych albo wogóle wyłacz
      całe oświetlenie nawet w nocy.

      Jezeli chodzi o prędkość to 50 jest do 22.00 czy 23.00 więc nie zapomnij
      przestawić się na lokalny czas! I pamietaj żeby przekraczać predkosc za każdym
      razem o ok 15 km/h wtedy policja nie bedzie miała podejrzeń. Bo jak bedziesz
      jechał zgodnie z przepisami to napewno bedziesz po kilku a wtedy może się
      okazać ze zlicytuja twój wynajety samochód i bedziesz musiał na grzywne
      pracowac jakieś 20 minut dłużej niż zwykle. Albo pozycz sobie Mercedesa S i
      przedstawiaj się jako ubogi krewny Misztala?

      Chyba nie potrzebne są Ci żadne dokumenty - jak ktoś Cie zatrzyma powiedz że
      jesteś z PISu i z komisji ds etyki na drogach publicznych (fuj co za słowo) -
      policja zaciągnie wtedy warte honorową przed twoim domem

      Poza tym uważaj bo może PiS w lipcu bedzie brał się za rodaków pracujących za
      granicą? A wtedy minister Źdźbło wsadzi Cię na ul. Ciupagi w Wawie na 24h - ja
      mam po drodze to jakąś paczke czasem podrzuce i może w kosza na spacerniaku
      zagramy?

      ;-)
      pzdr
      Q
      • mrzagi01 Re: W sprawie jazdy w PL 12.04.06, 12:05
        najlepiej jakbyś się wyposażył w czarny garniak , koloratke i podawał sę za
        redemptoryste
    • pizza987 Re: W sprawie jazdy w PL 12.04.06, 11:10
      Poza tym pamiętaj że obywatele z II Obszaru Płatniczego zobowiązani są do
      uiszcznia opłat w walutach wymienialnych (szczególnie na stacjach benzynowych o
      ile nie posiadają bonów upoważniających do tankowania paliwa). ;-P To miał być
      cytat ze "Zmienników", ale chyba już zbyt dużo pozapominałem.
    • typson Re: W sprawie jazdy w PL 12.04.06, 11:41
      > Wiem ze teraz nie wolno na czerwonym w prawo,

      nigdy nie bylo wolno. No chyba, ze była zielona strzałka. Teraz te zielone
      strzałki są podświetlane a nie z blachy - na stałe. Jedyna róznica jest taka, ze
      tuz przed skretem trzeba sie zatrzymac - czyli nie mozesz tak z marszu skrecic w
      prawo

      > ze sa jakies jaja z mruganiem kierunkowskazami na rondach

      Nie ma jaj z mruganiem. Jest tak jak bylo. Wjezdzasz na rondo i tyle. Przy
      zjezdzie musisz dac migacz. Ale uwaga - jest jedna zasadnicza zmiana (moim
      zdaniem na gorsze). Kiedys na rondach z pierwszenstwem przejazdu bylo tak, ze
      jak wrzuciłes prawy migacz i zjezdzales z ronda to wszyscy (ktorym
      przejerzdzales przed nosem) musieli Ci ustąpić. Teraz jest tak, ze ten z prawej
      ma pierwszenstwo. Co sprowadza sie do tego, ze wiekszosc leszczy jezdzi po
      3pasmowych rondach tylko prawym pasem (nawet jak jadą 3/4) i wszystko jest
      zakorkowane. Poracha

      > ze 50 zamiast 60 jest na zabudowanym,

      6-22 - 50km/h
      22-6 - 60km/h

      Do tego w wielu miastach sa strefy stalego ograniczenia predkosci do ilustam. W
      praktyce jesli w gestym ruchu wiekszych miast nie bedziesz sie wychylal przed
      orkiestre to bedzie git ;)

      Respektuj parkomaty, uwazaj na zakazy zat. i postoju. Wydaje mi sie, ze od
      pewnego czasu (moze tylko w w-wie) defaultowo dotycza także chodnika.

      Drogówka wcale nie jest taka zła, jak tu wszyscy narzekaja. Wystarczy jechac
      rozsadnie i nie łamac po chamsku przepisow a nawet jak cos przeskrobiesz, to
      opowiesz im ladnie swoja historie, ktora ich urzeknie i Cie puszcza free
      • truskava Re: W sprawie jazdy w PL 12.04.06, 21:04
        typson napisał:

        (...)
        > 6-22 - 50km/h
        > 22-6 - 60km/h

        Powyższe okresy to chyba wyznaczają ciszę nocną ;-)
        a ograniczenia prędkości zmieniają sie chyba w 6-23 / 23-6


        (...)
        > uwazaj na zakazy zat. i postoju. Wydaje mi sie, ze od pewnego czasu
        > (moze tylko w w-wie) defaultowo dotycza także chodnika.
        (...)

        Dokładnie tak jest, nie tylko w wa-wie.
        • pizza987 Re: W sprawie jazdy w PL 12.04.06, 21:08
          truskava napisała:

          > typson napisał:

          > > uwazaj na zakazy zat. i postoju. Wydaje mi sie, ze od pewnego czasu
          > > (moze tylko w w-wie) defaultowo dotycza także chodnika.
          > (...)
          >
          > Dokładnie tak jest, nie tylko w wa-wie.
          >
          >

          I uważaj, jak Ci wynajmą auto z kratką (=ciężarowe) to obowiązują Ciebie ograniczenia z parkowaniem na chodniku. Można tylko 2 kołami, a 4 już nie.
          • tomek854 Re: W sprawie jazdy w PL 13.04.06, 00:22
            > I uważaj, jak Ci wynajmą auto z kratką (=ciężarowe) to obowiązują Ciebie ograni
            > czenia z parkowaniem na chodniku. Można tylko 2 kołami, a 4 już nie.

            Co to za bzdura? Moge sobie na chodniku nawet betoniarka parkowac, pod warunkiem ze wazy te 2.5 czy 3.5 tony max i ze zostawie 1.5 dla pieszych
        • typson Re: W sprawie jazdy w PL 12.04.06, 23:07
          > > 6-22 - 50km/h
          > > 22-6 - 60km/h
          >
          > Powyższe okresy to chyba wyznaczają ciszę nocną ;-)
          > a ograniczenia prędkości zmieniają sie chyba w 6-23 / 23-6

          google mawia, ze 5-23 ;)
          mniejsza o to i tak nikt tego nie przestrzega
      • wo_bi Re: W sprawie jazdy w PL 13.04.06, 13:24
        typson napisał:

        > Kiedys na rondach z pierwszenstwem przejazdu bylo tak, ze
        > jak wrzuciłes prawy migacz i zjezdzales z ronda to wszyscy (ktorym
        > przejerzdzales przed nosem) musieli Ci ustąpić. Teraz jest tak, ze ten z prawej
        > ma pierwszenstwo. Co sprowadza sie do tego, ze wiekszosc leszczy jezdzi po
        > 3pasmowych rondach tylko prawym pasem (nawet jak jadą 3/4) i wszystko jest
        > zakorkowane. Poracha

        No prosze, niedouczony ;P
        Jest tak, ze na rondo to mozesz sobie wjezdzac od razu na pas jaki chcesz:
        zewnetrzny, srodkowy, wewnetrzny. Przy wjezdzie na rondo powinienes wlaczyc
        kierunkowskaz:
        - prawy, jezeli od razu bedziesz z ronda zjezdzal
        - lewy, jezeli nie bedziesz od razu z ronda zjezdzial, prawy wrzucasz przed
        samym zjazdem z ronda
        Ktory pas wybrac przy zjedziedze... Z ronda tylko i wylacznie mozna zjedzac z
        pasa zewnetrznego. I jezeli wjezdzasz na rando na pas wewnetrzy, wtedy musisz
        tak jechac zmieniajac pasy, aby trafic na pas zewnetrzny.

        Jak dla mnie paranoja, z kierunkowskazami jak i zjezdzaniem z ronda. Na rondo
        wjezdzam bez wlaczania kierunkowskazow, sygnaluje tylko zjazd z ronda. A
        zjezdzanie z ronda, najczesciej od razu wskakuje na pas wewnetrzny, najmniej
        samochodow i najszybciej pokonuje sie to skrzyzowanie. Nigdy tez nie mam
        problemow ze zjechaniem z tego pasa.

        Pozdrawiam
        Wobi
        • typson Re: W sprawie jazdy w PL 13.04.06, 14:17
          pierwsze slysze o wrzucaniu migaczy przy wjezdzie na rondo? Znaczy mam na mysli
          duże rondo, takie jak chocby Babka (zgrupowania Radosław, przepraszam). Bo jesli
          mowimy o rondach kompaktorych, jak w konstancinie na ten przykład to tam jest
          "dziwnie"
          • wo_bi Re: W sprawie jazdy w PL 13.04.06, 15:05
            typson napisał:

            > pierwsze slysze o wrzucaniu migaczy przy wjezdzie na rondo? Znaczy mam na mysli
            > duże rondo, takie jak chocby Babka (zgrupowania Radosław, przepraszam). Bo jesl
            > i
            > mowimy o rondach kompaktorych, jak w konstancinie na ten przykład to tam jest
            > "dziwnie"

            Nom dla mnie tez to dziwne, ale tak ucza na kursach nauki jazdy. ;)
        • typson Re: W sprawie jazdy w PL 13.04.06, 14:20
          i gdzie w przepisach jest napisane, ze tylko z prawego mozna zjezdzac? (pytam bo
          nie wiem, daj mi paragraf)

          Wydaje mi sie, ze mozna zjezdzac z ktorego sie chce tylko, ze ci z prawego maja
          pierwszenstwo wiec w praktyce jest to kłopotliwe
          • wo_bi Re: W sprawie jazdy w PL 13.04.06, 15:32
            typson napisał:

            > i gdzie w przepisach jest napisane, ze tylko z prawego mozna zjezdzac? (pytam b
            > o
            > nie wiem, daj mi paragraf)
            >
            > Wydaje mi sie, ze mozna zjezdzac z ktorego sie chce tylko, ze ci z prawego maja
            > pierwszenstwo wiec w praktyce jest to kłopotliwe

            Wlasnie szukam... Tzn. o tym dowiedzialem sie, wlasciwie tydzien temu. Ogladalem
            program Uwaga pirat (czy cos w tym stylu) na TVNturbo. Tam wypowiadal sie jakis
            policjamen na ten temat. Nawet sypal kodeksem drogowym. Jak znajde, to wrzuce
            tutaj, ale pewnie w domu, bo zaraz urywam sie z pracy. :)

            Pozdrawiam
            • camillie Tajemnice ronda... 16.04.06, 19:33
              www.podkarpacka.policja.gov.pl/103,105,280/280/
              Smacznego świątecznego jedzonka :)
              • typson Re: Tajemnice ronda... 16.04.06, 23:32
                no, czyli migaczy uzywa sie tylko przy zjezdzie ;)

                A jak wyglada kwestia opuszczania ronda? Moim zdaniem mozna zjezdzac z kazdego
                pasa, tyle, ze trzeba ustąpic pierwszenstwa tym, ktorzy sa na pasach bardziej
                zewnętrznych. Kiedys tak nie bylo i bylo lepiej!
                • camillie Re: Tajemnice ronda... 17.04.06, 12:52
                  zmieniając pas na rondzie, wg tej policyjnej strony, zawsze trzeba ustapić. Więc
                  zjezdzając też, tym kierowcom na pasie zewnetrznym :)
                  • wo_bi Re: Tajemnice ronda... 17.04.06, 22:23
                    Czesc :)

                    Co do tych kierunkowskazow... Wlasnie przed chwila rozmawialem z kumplem, ktory
                    jutro zapisauje sie na egzamin teoretyczny. Spytalem sie, jak go uczyli. No i
                    powiedzial mi, ze kazali mu wlaczac lewy, przy krazeniu po nim, a pozniej prawy,
                    przy zjezdzie. Hmm, juz sam nie wiem. Albo przepisy w tym przypadku sa
                    dwuznaczne, albo ktos sie myli. ;) Albo znajomemu ronda "normalne", typu ronda
                    babki w warszawie myli z rondem ze swiatlami, gdzie mozna to wlasciwie
                    podciagnac pod normalne skrzyzowanie.

                    A co do zjazdu. W kodeksie jest, ze skrecac w prawo mozesz jedynie z pasa
                    zewnetrznego, przy wielopasmowej drodze. Chyba, ze wyraznie jest "powidziane"
                    znakami, ze mozesz skrecac w prawo z pasa innego niz najblizszy prawej strony. W
                    koncu rondo to tez skrzyzowanie.

                    www.kodeksdrogowy.pl/display.php?site=79#d2r3o4
                    Rozdzial 3
                    Oddział 4
                    Art.22

                    "1. Kierujący pojazdem może zmienić kierunek jazdy lub zajmowany pas ruchu tylko
                    z zachowaniem szczególnej ostrożności.

                    2. Kierujący pojazdem jest obowiązany zbliżyć się:

                    1) do prawej krawędzi jezdni - jeżeli zamierza skręcić w prawo;

                    2) do środka jezdni lub na jezdni o ruchu jednokierunkowym do lewej jej krawędzi
                    - jeżeli zamierza skręcić w lewo.

                    3. Przepisu ust. 2 nie stosuje się, jeżeli wymiary pojazdu uniemożliwiają
                    skręcenie zgodnie z zasadą określoną w tym przepisie lub dopuszczalna jest jazda
                    wyłącznie w jednym kierunku.

                    4. Kierujący pojazdem, zmieniając zajmowany pas ruchu, jest obowiązany ustąpić
                    pierwszeństwa pojazdowi jadącemu po pasie ruchu, na który zamierza wjechać, oraz
                    pojazdowi wjeżdżającemu na ten pas z prawej strony.

                    5. Kierujący pojazdem jest obowiązany zawczasu i wyraźnie sygnalizować zamiar
                    zmiany kierunku jazdy lub pasa ruchu oraz zaprzestać sygnalizowania niezwłocznie
                    po wykonaniu manewru.

                    (...)"

                    Pozdrawiam
                    Wobi
                    • typson Re: Tajemnice ronda... 18.04.06, 03:08
                      > Co do tych kierunkowskazow... Wlasnie przed chwila rozmawialem z kumplem, ktory
                      > jutro zapisauje sie na egzamin teoretyczny. Spytalem sie, jak go uczyli. No i
                      > powiedzial mi, ze kazali mu wlaczac lewy, przy krazeniu po nim, a pozniej prawy,
                      > przy zjezdzie. Hmm, juz sam nie wiem. Albo przepisy w tym przypadku sa
                      > dwuznaczne, albo ktos sie myli. ;) Albo znajomemu ronda "normalne", typu ronda
                      > babki w warszawie myli z rondem ze swiatlami, gdzie mozna to wlasciwie
                      > podciagnac pod normalne skrzyzowanie.

                      jesli mamy rondo babka w w-wie (rondo bez sygnalizacji z pasami ruchu
                      wyznaczonymi dookola) to jezdzenie po rondzie z wlaczonym migaczem jest nie dosc
                      ze wbrew logice to i wbrew przepisom (nie zmieniam pasa ruchu)

                      Inaczej moze wygladac sytuacja w przypadku rond, ktore za dnia sa
                      skrzyzowaniami. Takie ronda z regoly maja pasy ruchu wyznaczone do jazdy na
                      wprost choc i tu sprawa nie jest jednoznaczna. Jedyne rondo o takim oznakowaniu,
                      ktore poniekąd wymusza uzywanie migaczy przy jezdzie w kolko (za to sugeruje, ze
                      nie trzeba ich uzywac przy zjezdzie) to pierwsze rondo w Radomiu wjezdzajac od
                      strony warszawy. Tam pasy sa namalowane tak, ze prowadza do najblizszego zjazdu
                      i dziwnie sie po takim rondzie jedzie.

                      Co do zjazdu z ronda - owszem, najlatwiej jest zjechac z ronda z prawego pasa,
                      bo takie reguly pierwszenstwa przejazduobowiazuja od 2000 (chyba) roku. czyli
                      jestem najbardziej z prawej to nikomu nie ustępuje i smigam. Tylko takie
                      przepisy poza jedna zaleta - ujednolicenia pierwszenstwa do "prawej ręki" maja
                      same wady

                      - powoduja, ze wiekszosc aut na rondach trzypasmowych jezdzi tylko prawym
                      pasem, bo wcisnac sie na prawy juz na rondzie jest nie sposob - jako
                      najlatwiejszy pas do zjazdu jest zawsze zapchany.
                      - dalsze nastepstwo powyzszego faktu na przykladzie ronda babka - jadac al. JP2
                      w kierunku zoliborza (czyli przez rondo prosto) dojezdzamy do ronda trzypasmowka
                      do trzypasmowego ronda i zjezdzamy trzypasmowka. Tyle, ze zgodnie z tym co
                      twierdzisz ruch ze wszystkich trzech pasow (a tym rondem w podanym przeze mnie
                      kierunku jedzie jakies 75% aut) powinien sie skupic tylko na prawym pasie. Gdzie
                      tu sens i uplynnianie ruchu? Keidys przez to rondo ludzie jadacy prosto uzywali
                      trzech pasow na raz i bylo super. A gdy ktos chcial w lewo to jechal
                      wewnetrznym, gdy ktos chcial w prawo to jechal zewnetrznym.
                      • wo_bi Re: Tajemnice ronda... 19.04.06, 20:31
                        typson napisał:

                        >
                        > jesli mamy rondo babka w w-wie (rondo bez sygnalizacji z pasami ruchu
                        > wyznaczonymi dookola) to jezdzenie po rondzie z wlaczonym migaczem jest nie dos
                        > c
                        > ze wbrew logice to i wbrew przepisom (nie zmieniam pasa ruchu)
                        >
                        > Inaczej moze wygladac sytuacja w przypadku rond, ktore za dnia sa
                        > skrzyzowaniami. Takie ronda z regoly maja pasy ruchu wyznaczone do jazdy na
                        > wprost choc i tu sprawa nie jest jednoznaczna. Jedyne rondo o takim oznakowaniu
                        > ,
                        > ktore poniekąd wymusza uzywanie migaczy przy jezdzie w kolko (za to sugeruje, z
                        > e
                        > nie trzeba ich uzywac przy zjezdzie) to pierwsze rondo w Radomiu wjezdzajac od
                        > strony warszawy. Tam pasy sa namalowane tak, ze prowadza do najblizszego zjazdu
                        > i dziwnie sie po takim rondzie jedzie.

                        Masz Typson racje, co do kierunkowskazow. Ja za szybko pare dni temu
                        wyszkoczylem z tymi kierunkowskazami. Poza tym Camillie podala link, gdzie to
                        ladnie opisali, no i chyba kompetentni ludzi. ;) Wyskoczylem z teoria, ktorej
                        nie stosowalem. ;)

                        > Co do zjazdu z ronda - owszem, najlatwiej jest zjechac z ronda z prawego pasa,
                        > bo takie reguly pierwszenstwa przejazduobowiazuja od 2000 (chyba) roku. czyli
                        > jestem najbardziej z prawej to nikomu nie ustępuje i smigam. Tylko takie
                        > przepisy poza jedna zaleta - ujednolicenia pierwszenstwa do "prawej ręki" maja
                        > same wady
                        >
                        > - powoduja, ze wiekszosc aut na rondach trzypasmowych jezdzi tylko prawym
                        > pasem, bo wcisnac sie na prawy juz na rondzie jest nie sposob - jako
                        > najlatwiejszy pas do zjazdu jest zawsze zapchany.
                        > - dalsze nastepstwo powyzszego faktu na przykladzie ronda babka - jadac al. JP
                        > 2
                        > w kierunku zoliborza (czyli przez rondo prosto) dojezdzamy do ronda trzypasmowk
                        > a
                        > do trzypasmowego ronda i zjezdzamy trzypasmowka. Tyle, ze zgodnie z tym co
                        > twierdzisz ruch ze wszystkich trzech pasow (a tym rondem w podanym przeze mnie
                        > kierunku jedzie jakies 75% aut) powinien sie skupic tylko na prawym pasie. Gdzi
                        > e
                        > tu sens i uplynnianie ruchu? Keidys przez to rondo ludzie jadacy prosto uzywali
                        > trzech pasow na raz i bylo super. A gdy ktos chcial w lewo to jechal
                        > wewnetrznym, gdy ktos chcial w prawo to jechal zewnetrznym.

                        Na rondzie babka zawsze wskakuje na trzeci lub srodkowy i najszybciej to rondo
                        wtedy przejezdzam i nimi zjezdzam z ronda, jednak rozgladac trzeba sie sporo. ;)
                        Jezeli od razu w prawo skrecam, wtedy tylko prawy.

                        Hmm, odnosze wrazenie, ze powtarzam sie, jak pokonuje to rondo. hehe

                        Pozdrawiam
                        Wobi
    • frax1 Re: W sprawie jazdy w PL 12.04.06, 18:37
      Z zieloną strzałką to ja bym nie przesadzał ;) Jak jest pusto to można jechać,
      ważniejsze jest to aby się zatrzymać przed przejściem. Moją znów wprowadzić tzw.
      permanentne zielone strzałki bo czasem w dużych miastach zdarza się że przez to
      tworzą się korki. Ale oczywiście wg. przepisów musisz stać.
      P.S Z jakiego rent-a-car będziesz brał auto? Czy karta Ci pokrywa ubezpieczenie?
      Moja rada to warto zadzwonić bezpośrednio do Polski bo może się okazać, że
      stawki dostępne z USA lub z internetu są ZNACZNIE gorsze i droższe niż te które
      obowiązują przy rezerwacji auta w Polsce. To dziwne ale często tak jest.
      Pozdrawiam
      • marekatlanta71 Re: W sprawie jazdy w PL 12.04.06, 23:24
        Od wielu lat zawsze wypozyczam tutaj:
        www.rentacarpl.com/glowna.htm
        Uprzejmi, ceny rozsadne, uznaja Amex'owe ubezpieczenie.
        • frax1 Re: W sprawie jazdy w PL 13.04.06, 12:06
          Ceny naprawde niezłe. Życze powodzenia w jeździe w Polsce, a rond się nie bój bo
          to najłatwiejszy typ skrzyżowań, czego Tobie kierowcy z napewno znacznie
          większym stażem od mojego mówić nie musze.
          Pozdrawiam
    • marekatlanta71 Dzieki wszystkim za porady! 13.04.06, 01:27
      Dzieki wszystkim za porady! Mam zamiar sie poo prostu toczyc jak dziadek z
      predkoscia 50 km/h niezaleznie od pory dnia :) A rond bede staral sie unikac,
      choc juz wiem ze kilka odwiedze.

      P.S. Jak juz bedzie blizej lipca to bede sie do Warszawiakow usmiechal w sprawie
      spotkania na jakies piwko czy cus.
      • cracovian Re: Dzieki wszystkim za porady! 13.04.06, 07:23
        No to widze, ze mojej porady nie potraktowales powaznie... Ja bym grzal, nawet
        po tych polskich drogach. Przeciez nikt Ci nic nie zrobi ;-)
      • wo_bi Re: Dzieki wszystkim za porady! 13.04.06, 13:11
        no to ja sie pisze :D juz na spotkanie.

        Pozdrawiam
        Wobi

        Ogolenie, jak wrocisz do domu, to z ulga odetchniesz, ze znowu po normalnych
        drogach mozesz jezdzic. :)
      • typson Re: Dzieki wszystkim za porady! 13.04.06, 15:11
        ja tez, zawsze chetnie.

        Mozesz mi przywiezc w prezencie z 500 litrow tanszej beznyny, bo ponoc tam tanio
        macie. I jeszcze ze dwa laptopy, kamere 3CCD 16:9, plazme, canona 20D, kilka
        obiektowów (byle nie sigma), ciuchy z wyprzedazy posezonowej.

        Jak sobie przypomne cos jeszcze to napisze :D
        • plawski Re: Dzieki wszystkim za porady! 13.04.06, 15:27
          typson napisał:

          (...)
          >
          > Mozesz mi przywiezc w prezencie z 500 litrow tanszej beznyny, bo ponoc tam
          tani
          > o
          > macie. I jeszcze ze dwa laptopy, kamere 3CCD 16:9, plazme, canona 20D, kilka
          > obiektowów (byle nie sigma), ciuchy z wyprzedazy posezonowej.
          >
          > Jak sobie przypomne cos jeszcze to napisze :D

          To jeśli można to ja też cóś poproszę - for example, something like this :
          www.gmc.com/2007yukon/index.jsp
          ale tylko w dyzlu, maxymalnie 1,9.
          Może być TEDI :D:D
      • pizza987 Re: Dzieki wszystkim za porady! 13.04.06, 15:20
        Tylko zabierz narzędzia i ten spray do gaźników co wujaszek_joe pisał to mi
        podrasujesz kosiarkę i nie będę musiał po ogródku zapierdalać ;D
      • niknejm Re: Dzieki wszystkim za porady! 20.04.06, 16:22
        marekatlanta71 napisał:

        > Dzieki wszystkim za porady! Mam zamiar sie poo prostu toczyc jak dziadek z
        > predkoscia 50 km/h niezaleznie od pory dnia :)

        No to będą Cię zatrzymywać non-stop. Kiedyś tak próbowałem. W praktyce wszyscy
        grzeją np. miejskim kawałkiem Wisłostrady (gdzie teoretycznie wolno 50) co
        najmniej 80km/h. Jak próbowałem jeździć 50, policjanci zatrzymywali mnie i
        kazali dmuchać w alkomat, otwarcie przyznając, że nikt trzeźwy nie jeździ tu
        50, więc sprawdzają ;-))

        > A rond bede staral sie unikac,
        > choc juz wiem ze kilka odwiedze.

        Ronda są spox. Sprawę utrudniają tylko (jak ktoś napisał) leszcze objeżdżający
        całe rondo prawym pasem. Co ciekawe, leszcze po objechaniu ronda pasem prawym,
        zazwyczaj natychmiast ładują się na pas lewy, kiedy już są na prostej,
        doprowadzając wszystkich do rozpaczy swoim stylem jazdy (rozpędzanie się do
        zawrotnych 40km/h na przestrzeni dwóch kilometrów przy ruszaniu spod świateł
        itp.) :-))

        > P.S. Jak juz bedzie blizej lipca to bede sie do Warszawiakow usmiechal w
        > sprawie spotkania na jakies piwko czy cus.

        Miło będzie :-)

        Pzdr
        Niknejm
    • typson Re: W sprawie jazdy w PL 20.04.06, 16:30
      > P.S. Jak juz bedzie blizej lipca to bede sie do Warszawiakow usmiechal w sprawie
      > spotkania na jakies piwko czy cus.

      no wlasnie. moznaby temat jakos oficjalnie pociągnąc i zmontować od raazu jakies
      forumowe spotkanko. Plawski mowil, ze ma wielki dom z ogrodem i chetnie
      wszystkich przenocuje (hehehe). Ale tak na powaznie, to Marku, moglbys temat
      ruszyc i zalozyc nowy wątek w tym celu

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka