29.04.06, 16:07
Ostatnio opuscilem sie we wszystkich aprawach samochodowych. Jestem bardzo
zajety i nie mam za wiele czasu by pisywac na forum. Po raz pierwszy od 5 lat
nie wybralem sie do Nowego Jorku na wystawe samochodow. Rowniez z braku
czasu. Bylem za to moja TL w Vermont. Ponad 300 km zrobilem w 3,5 godziny co
uwazam za niezly wynik zwazywszy, ze doslownie co dziesiec minut mijal mnie
radiowoz. Po drodze zatrzymali moze z 10 aut za przekroczenie predkosci. Do
tego zatrzymalismy sie na rzucenie moczem (glownie ze wzgledu na 6 letniego
pasazera).Cale szczescie mi sie udalo mi sie ujsc calo policmajstrom mimo, ze
chwilami jechalem 95 m/h (154km/h). Spalanie na trasie wynioslo wg. compa
przyzwoite 8L/100km.
Obserwuj wątek
    • camillie Jedynie 29.04.06, 16:11
      cieszę się, że Twój mały pasażer żyje
      • mejson.e Re: Jedynie 29.04.06, 17:50
        camillie napisała:

        :cieszę się, że Twój mały pasażer żyje"

        A z reszty się martwisz?
        Że nie zapłacił?

        Wydaje mi się, że drogi tam ciut lepsze niż w PL i taki czas jest całkiem
        realnie do osiągnięcia.
        Chyba że ograniczenia dużo częstsze niż u nas ale w to akurat nie wierzę.

        Pozdrawiam,
        Mejson
        --
        Automobil
        Forum pozytywnie zakręconych automaniaków.
        • camillie Z czego się martwię? 29.04.06, 18:02
          "Cale szczescie mi sie udalo mi sie ujsc calo policmajstrom mimo, ze
          chwilami jechalem 95 m/h (154km/h). "

          To chyba świadczy o ograniczeniach??

          Nikomu nie życzę wydatków, pouczać nie zamierzam. Wyraziłam swoją radość z
          jedynej rzeczy, jaka mnie ucieszyła w jego poście, bo moim zdaniem super osiągi
          są dla dorosłych, zwłaszcza jak odpowiadają tylko za siebie. Niestety, nie widzę
          miejsca na rekordy z sześciolatkiem za plecami.


          Również pozdrawiam, i to serdecznie :)
          Camillie

          • lexus400 Re: Z czego się martwię? 29.04.06, 18:39
            camillie napisała:

            Niestety, nie widz
            > ę
            > miejsca na rekordy z sześciolatkiem za plecami.

            Fakt - "mienie" sześciolatka za plecami nie sprzyja biciu rekordów.:))
            Pozdrawiam jeszcze bardziej niż serdecznie:)
            • camillie :)) 29.04.06, 18:55
              Czuję się wypozdrowiona, że hej!

              dziekuje
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka