wowo5
29.04.06, 16:07
Ostatnio opuscilem sie we wszystkich aprawach samochodowych. Jestem bardzo
zajety i nie mam za wiele czasu by pisywac na forum. Po raz pierwszy od 5 lat
nie wybralem sie do Nowego Jorku na wystawe samochodow. Rowniez z braku
czasu. Bylem za to moja TL w Vermont. Ponad 300 km zrobilem w 3,5 godziny co
uwazam za niezly wynik zwazywszy, ze doslownie co dziesiec minut mijal mnie
radiowoz. Po drodze zatrzymali moze z 10 aut za przekroczenie predkosci. Do
tego zatrzymalismy sie na rzucenie moczem (glownie ze wzgledu na 6 letniego
pasazera).Cale szczescie mi sie udalo mi sie ujsc calo policmajstrom mimo, ze
chwilami jechalem 95 m/h (154km/h). Spalanie na trasie wynioslo wg. compa
przyzwoite 8L/100km.