Dodaj do ulubionych

Piękna nasza Polska cała, a drogi szczególnie :/

11.05.06, 00:32
video.google.com/videoplay?docid=-826644167636607691&q=polish
taka mała wprawka na temat stanu polskich dróg. Jak dwa lata temu spędzałem
urlop w Bieszczadach to myślałem że dróg w gorszym stanie już nie ma. Jednak
się myliłem....
Obserwuj wątek
    • typson Re: Piękna nasza Polska cała, a drogi szczególnie 11.05.06, 01:15
      jakto? A Tomek powiedział, ze prezio powiedzial, ze jest lepiej
      • tomek854 Re: Piękna nasza Polska cała, a drogi szczególnie 11.05.06, 02:57
        Sądy też niczego sobie:

        serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34309,3336500.html
        Btw: Strzegom to jest takie fajne miasto, chyba jedyne w Polsce, które ma zbudowany WIADUKT NAD NASYPEM KOLEJOWYM (jakbyście kiedyś przejeżdżali obwodnicą to zwróćcie uwagę. Boskie :-) )
    • marekatlanta71 Re: Piękna nasza Polska cała, a drogi szczególnie 11.05.06, 03:10
      Przyznam sie ze z duzym przerazeniem obejrzalem ten film. Teraz szukam
      goraczkowo wypozyczalni Hummerow H1 w PL, bo jakos nie wyobrazam sobie jazdy
      samochodem osobowym po czyms takim :)
      • tomek854 Re: Piękna nasza Polska cała, a drogi szczególnie 11.05.06, 03:30
        No. A nas straszyli Bułgarią i Serbią.

        Tam przy Polsce to jest sam miód!
      • tomek854 Re: Piękna nasza Polska cała, a drogi szczególnie 11.05.06, 03:31
        > Przyznam sie ze z duzym przerazeniem obejrzalem ten film. Teraz szukam
        > goraczkowo wypozyczalni Hummerow H1 w PL,

        Aleś ty się zamerykanizował. A gazikiem to nie łaska pomykać? ;-) Albo Honkerem? :-)
        • marekatlanta71 Re: Piękna nasza Polska cała, a drogi szczególnie 11.05.06, 03:39
          Te dziury wygladaly tak niepokojaco, ze nawet o gaziku nie pomyslalem. Honker -
          a co to?
          • tomek854 Re: Piękna nasza Polska cała, a drogi szczególnie 11.05.06, 04:43
            Taki polski wynalazek dla armii. www.honker.cz/

            Mój kolega żołnierz mówi, że w Iraku są z tego bardzo zadowoleni - proste jak budowa cepa, szybkie, zwrotne... Podobno wielu żołnierzy woli to niż hamery.
          • pizza987 HONKER-co to? 11.05.06, 07:54
            HONKER (właśc. Tarpan Honker) wymysł polskiej myśli technicznej mający służyć
            jako samochód terenowy. W rzeczywistości jest to pierdolony samochód z klocków.
            Silnik zależnie od roku produkcji (FSO 1.6 gaźnikowy, IVECO z Daily, ANDORIA,
            VM i cholera wie co jeszcze było instalowane fabrycznie), mosty napędowe z
            Żuka, 178 patentów przeniesienia napędu (stały 4x4 i mój ukochany reduktor z
            Gniezna, powyżej 70 km/h nie dało się w środku rozmawiać tak gwizdał i huczał,
            albo skrzynia rozdzielcza Borg-Warner z dołączanym przodem). Uszczelka
            przedniej szyby z Syreny, klamki z Malucha, zetsaw wskaźników z Poloneza
            (starego z szybkościomierzem wyskalowanym do 120 km/h!), boczne szyby (w
            drzwiach) z Tarpana. A wszystko razem lekki koszmar. Do dnia dzisiejszego (mimo
            że grata nie mam już od 3 lat) pluję sobie w brodę że jak go kupowałem to nie
            kupiłem sobie UAZa, albo GAZa. Z instalacją gazową były w podobnej cenie i
            lepszym stanie. Poza tym w Honkerze poszły mi 2 szt. przekładni kierowniczych
            (raz prawie parkowaliśmy z kumplem w murze pruszkowskiego kirkutu. Przekładnie
            nie do zdobycia tak na marginesie....
            • mrzagi01 Re: HONKER-co to? 11.05.06, 08:15
              pizza987 napisał:

              Do dnia dzisiejszego (mimo
              >
              > że grata nie mam już od 3 lat) pluję sobie w brodę że jak go kupowałem to nie
              > kupiłem sobie UAZa, albo GAZa.
              słusznie sobie plujesz w brode (wiem bo miałem UAZa :)
              • pizza987 Re: HONKER-co to? 11.05.06, 09:23
                I nadal kręcą mnie terenówki, a UAZ wbrew pozorom to całkiem sympatyczne auto.
                Szcególnie dobrze pamiętam wyjazd do Darłowa w 2000r. na zlot pojazdów
                militarnych. Pojechaliśmy takim rupciem kumpla w 7 osób i masę bambetli. Jak
                nas ludzie na polu namiotowym przyuważyli jakwypychaliśmy stertę bagażu prze
                tylną burtę to byli pod wrażeniem że zmieściliśmy się tam w 7. Też przez pewien
                czas nie mogłem w to uwierzyć. Podobnie jak w to że kiedyś jadąc w 4 osoby
                wieźliśmy całego Junaka i jeszcze kilka skrzyń części. A plandeka była na swoim
                miejscu ;) Teraz się zastanawiam czy rozglądać się za UAZem czy lepiej poszukać
                Suzuki Samuraia. Ale na razie to ii tak spór akademicki, nie mam wolnej kasy na
                zakup, ale chęci dalej....
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka