typson
31.07.06, 16:15
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3517840.html
przyznam, ze jako tata zgadzam sie poniekąd z przeslaniem reklamy. Pamietam,
ze dziecko bylo odkladane na pozniej z 1000 roznych powodów glownie
materialnych. Z drugiej strony argumenty przeciw tej kampanii sa bardzo
rzeczowe - uzasadnianie odkładania decyzji o macierzynstwie tylko
materializmem jest tyle chwytliwe to przesadne. Prawda jest, ze nie da sie
wyegzekwowac alimentow, ze kobieta po urodzeniu dziecka traci prace i ciezko
jej wrocic do zycia zawodowego, ze gdy w skutek zrzadzenia losu zostanie
samotna to jest w tzw "dupie". Czyli nie mowimy tu o materializmie typu
odkurzacz czy plazma 42 cale tylko o gromaczeniu srodków i zabezpieczenia sie
finansowego na okres macierzynstwa czy po prostu powiekszenia rodziny.