tomek854
12.08.06, 19:46
Jak sie czyta rozne forumy to kazda sroczka swoj ogonek chwali - bo jak sie
siedzi w budzie po 2 miesiace i sie buja po calej europie, to jakos trudno
chyba nie lubic.
Ja jednak co chwila sie bujam czym innym, wiec teraz napisze swoje
spostrzezenia. Bede pisal tylko o sprzetach, ktorymi wyjezdzilem wiecej niz
200 km ;-)
Oceniam w skali 1-5 przy czym 3 to jest OK - ani wad, ani zalet. Dodatkowe
punkty za jakies bajery, ujemne za wady.
Nalezy wziac pod uwage, ze to spostrzezenia z punktu widzenia kierowcy, ktory
co dzien buja sie czym innym. - to znaczy przychodze i jade. Jezeli cos nie
jest oczywiste (patrz watek DAFozagadki) nie liczy sie, bo ja bym chcial moc
to obsluzyc bez koniecznosci czytania instrukcji - musi byc logiczne i
domyslne.