Dodaj do ulubionych

Ech, polacy za kolkiem

19.09.06, 20:39
Opowiada mi dzisiaj dziewczyna, mloda kierowca poznana w autobusie o swojej
pierwszej dalszej jezdzie: Wracalismy z Manchesteru, ciemno bylo, caly czas
musialam na dlugich jechac, bo nie widzialam zakretow (tam sie CALY CZAS
jedzie autostrada, z wyjatkiem 6 mil drogi ekspresowej o standardzie nieco
wyzszym niz wyremontowana A4). Musialem sie widac troszke zdziwic bo dodala,
nie bez dumy: jak sie 100 mil na godzine jedzie...

Glupota nie boli, ale najbardziej przykre bylo stwierdzenie "troche
oslepialam tych z przeciwka, ale co tam..."

A ja juz sie zdazylem przyzwyczaic, ze w tym kraju mysli sie o innych miast
zwyczajowego, polskiego "spierdalac, bo ja jade..."
Obserwuj wątek
    • gladiusz Re: Ech, polacy za kolkiem 20.09.06, 00:23
      No, a ja panienka przyjedzie do Polski na urlop, to będzie na lewo i prawo
      opowiadać jaka to "u nas" (czyli w GB) kultura na drogach- nie to co "tu".

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka