Dodaj do ulubionych

Londyn i okolice

23.09.06, 18:24
Mialem przyjemnosc zrobic dostawe do trzech miejsc w miare w centrum londynu.

To miasto kompletnie nie jest przystosowane do samochodow. Tam w ogole nie ma
ruchu! (mam na mysli to, ze stojac w korku zdazylem sobie zrobic kanapki, a
po podjechaniu o 30 metrow zjesc je wszystkie. Potem zjechalem do zatoczki,
poszedlem do sklepu, zakupilem sobie maslanke i kubusia (tam we wszystkich
sklepach maja juz polskie zarcie - tyle sie nas tam zjechalo) potem przezylem
starcie z braku brytyjskich funtow, bo pan twierdzi, ze szkockie to nie sa
pieniadze, poszedlem do ciezarowki, wygrzebalem funciaka w monecie, kupilem
tylko maslanke (u nas tego nie ma, a kubusie sa), wrocilem do samochodu,
napilem sie troche i wlaczylem sie do ruchu 8 pojazdow dalej niz bylem ;-)

m25 jest gowniana i kompletnie zapchana - na numer 1 w obwodnicy stolic caly
czas u mnie zasluguje Ankara (wiem o czym mowie, objechalem caly ring). Na
szczescie wyczailem sobie taki, no nie skrot, ale zszybcz - ze sie szybciej
jedzie. Jade m4 w strone walii a potem przeciskam sie w prawo na high wycombe
dwupasmowka.

A w ogole upal tam straszny - chyba ze 26 stopni.

No i oczywiscie nie ma gdzie zrobic pauzy, wiec musialem pauzowac w czasie
rozladunkow ;-)

Bardzo sie ciesze, ze tam nie mieszkam - wszedzie dookola dworcow zapory
antyterrorystyczne, kamery, co chwila jakies plakaty policyjne, ze szukaja
swiadkow napadu, stacja benzynowa miesci sie za kratkami i szyba pancerna
(znaczy kasa, na stacje normalnie sie wjezdza)...

I wszedzie zakazy - nie karmic golebi, nie zostawiac bagazy, nie zostawiac
rowerow, nie to, nie tamto... Ech.
Obserwuj wątek
    • tomek854 Re: Londyn i okolice 23.09.06, 18:26
      Hm,ale za to wyjazd M4 z miasta (czy raczej wystoj w korku) gdzie prowadzi ona
      przez pare mil kreta estakada wijaca sie pomiedzy szklanymi biourowcami na
      wysokosci 3-4 pietra to jest cos fajnego. A w oddali, na tle zachodzacego
      slonca ladujace na heathrow jeden za drugim samoloty.
      • mejson.e Re: Londyn i okolice 23.09.06, 18:28
        Jak masz tyle czasu w czasie jazdy, to moze cykniesz parę zdjęć i zapodasz dla
        Automobila?

        Pozdrawiam,
        Mejson
        --
        Automobil
        Forum pozytywnie zakręconych automaniaków.
        • tomek854 Re: Londyn i okolice 23.09.06, 19:25
          No wlasnie sie zbieram, zeby sobie kupic cyfraka, ale najpierw auto...
          • lexus400 Re: Londyn i okolice 24.09.06, 09:31
            tomek854 napisał:

            > No wlasnie sie zbieram, zeby sobie kupic cyfraka, ale najpierw auto...

            .........to moze najpierw cyfraka bo tym tempem kupowania auta wrocisz do PL
            stopem:))
            • tomek854 Re: Londyn i okolice 24.09.06, 14:32
              Nawet mnie nie wkurzaj. Dzwonie do nich, umawiam sie, a potem sie wypinaja i
              mowia, ze sprzedane.

              Ale spoko, jak tak dalej pojdzie, to bede mial do dyspozycji dwa razy wiecej
              kasy i sobie kupie jakies sensowne auto w komisie :-)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka