computerland1 16.10.06, 16:30 czesc. w marcu tego roku sprowadzilem sobie me kochane bmw. jest naklejka, ze nastepny ol-wechsel w 10.2006. ale nie ma jaki olej byl wlany. jaki wlac, co by nic nie spierdzielic? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
rapid130 Re: jaki olej? help. 16.10.06, 16:53 A który to silnik? Jaki przebieg? (według licznika ;) I historia samochodu kakaja? (U kogo jeździł? Jak?) Odpowiedz Link
typson Re: jaki olej? help. 16.10.06, 21:45 o ile mnie pamiec nie myli to e36 "w kupondze" i z motorem R4 albo malym R6 - ale precyzyjny jestem :) Odpowiedz Link
tomek854 To i ja zapytam... 16.10.06, 20:44 To ja mam inne pytanie. Podstawilem autko do seriwsyu DAFa, bo tam pracuje moj znajomy mechanik - i tam wszyscy szkoci tez sobie naprawiaja autka. I zmieniaja olej. I leja ten, co do ciezarowek. I to do takich wypasionych autek, ze sie w pale nie miesci - np. do audi A4. Mnie pytali ostatnio, czy tez chce. Zakladajac, ze nie zamierzam jezdzic tym samochodem dluzej niz rok... chciec? ;-) Odpowiedz Link
sherlock_holmes Re: To i ja zapytam... 16.10.06, 21:11 Kuzyn lał do Golfa TDI 90KM i nic się nie działo. Chociaz do wysilonyh nowych, wysokoobrotowych diesli to troche bym się bał... Odpowiedz Link
tomek854 Re: To i ja zapytam... 16.10.06, 22:02 Te, no wlasnie. PRzeciez ja mam na beznyne. To jakas robi roznice? (zapytal lamersko orys). Odpowiedz Link
sherlock_holmes Re: To i ja zapytam... 16.10.06, 22:10 Jeśli dobrze pamiętam, masz Escorta 1.6 Zetec? Silnik wielozaworowy, szybkoobrotowy, hm... Racej bym nie ryzykował - chociaż samo ryzyko nie jest jakies straszne, nie wiem jak taki olej smaruje przy 6500 obr/min, w dodatku silniki benzynowe maja wyżsą temperaturę spalania. Oj, nie wiem, nie wiem czy to najlepszy pomysł... Odpowiedz Link
computerland1 Re: tak typsonie - maly R6 - 320 17.10.06, 10:36 przebieg 238.000 i taki rzeczywiscie jest. jezdzil nim wuja w reichu, ale 4 miesiace - od listopada do marca. a olej wymienial jakis niemiec w pazdzierniku. Odpowiedz Link
mrzagi01 to i ja zapytam :) 17.10.06, 10:47 bo kto pyta ten wielbłądzik :) ale dla odmiany o płyn chłodzący- bo sobie musze w citronie wymienić. co państwo polecają? Odpowiedz Link
tomek854 Re: to i ja zapytam :) 17.10.06, 14:20 wiesc niesie, ze niebieskie borygo smaczniejsze niz rozowe ;-) Odpowiedz Link
mrzagi01 Re: to i ja zapytam :) 17.10.06, 14:27 no nie wiem, ja pijam tylko hamulcowy. Odpowiedz Link
tomek854 Re: to i ja zapytam :) 17.10.06, 16:44 Szczesciarz. Ja mam pneumatyczne hamulce... :P Odpowiedz Link
sherlock_holmes Re: to i ja zapytam :) 17.10.06, 21:36 Ja stosuję "od zawsze" koncentrat Quaker State + woda destylowana. Ma temp. wrzenia ok. 130 st.C, zamarzania coś koło -50st (dane przy 50% koncentratu). Za np. 6 litrów płynu zapłacis koło 45zł (bo koncentrat kosztuje ok. 15zł/litr). Jest 100% bezpieczny dla aluminium, świetnie chroni wnętrze silnika i nie "produkuje" szlamu. No i ma fajny, jasnozielony kolor ;) Zauważyłem też, że na tym płynie auto się zauważalnie szybciej grzeje, do tego lepiej trzyma temp. roboczą. PS. Sprawdzałem też Dynagel, ale nawet cenowo nie wychodzi tak atrakcyjnie. Odpowiedz Link
lobuzek1 Re: to i ja zapytam :) 17.10.06, 21:54 Do tej pory lałem Paraflu, ale cena była zabójcza. Przeszedłem na Dynagel, tani i dobry płyn. Co do smaku się nie wypowiadam... Odpowiedz Link