edek40
24.10.06, 16:13
Moja niezniszczalna mazda stuka. Stuka z przodu. Wiem, ze mam maly luz na koncowce drazka i juz nawet zanabylem i w sobote wymieniam. Tylko, ze koncowka jest po lewej, a stuka po prawej. Tylko na drobnych nierownosciach. Wlazlem wiec pod automobil, intensywnie podejrzewajac, ze wahacz kupiony za 250 zl, na ktorym zrobilem juz blisko 40 kkm dal ciala. Szczegolnie niepokoilem sie swozniem. Szarpalem gadem, podnioslem i tez szarpalem. Wahacz jest jak nowy. Nawet jeszcze nie skorodowal.
Wasze typy? W weekend musze cos przedsiewziac, bo na urlop jade, a taki stukajacym nie uchodzi. Wystarczy, ze zardzewialym nieco.