Dodaj do ulubionych

Kolejne pytanie o samochod :-)

18.11.06, 20:57
NIe posluchawszy lexusa dowiedzielismy sie, ze escort jest be. Teraz
posluchamy i nie kupimy tej felki (bo i tak nas nie stac, musimy najpierw
pozbyc sie escorta).

Primery nie widac na horyzoncie, ale za to sasiad chce sprzedac swoje auto...
Czerwone, rocznik 1992 sadzac po tablicy rej.

Lexusie: ile by mnie kosztowal gaz do Austina Maestro? Ktos to mial? Jak tym
sie jezdzi? Wyglada oblesnie i kanciasto - to moze byc samochod dla mnie :D

(ale chyba raczej nie mowie powaznie...)
Obserwuj wątek
    • lexus400 Re: Kolejne pytanie o samochod :-) 18.11.06, 21:51
      ......nie mam pojecia co to za samochod ale pewnie na wtrysku, wiec jesli
      jednopunktowy to od 1500-1700 a jak wielopunkt to 1800-2000
      • tomek854 Re: Kolejne pytanie o samochod :-) 18.11.06, 22:25
        no wlasnie. Tak mi przyszlo do glowy, bo sasiad sprzedaje, zadbany. Ale chyba
        sie nie odwaze - bo niechby mi sie popsuje cos w Polsce...

        Jakbym tak zajechal do Ciebie Austinem, albo dajmy na to Protonem, to tusze, ze
        bys wiedzial co z tym robic, ale czy daloby sie zdobyc do tego czesci? :-)
        • lexus400 Re: Kolejne pytanie o samochod :-) 19.11.06, 07:16
          Tak jak pisze rapid z czesciami problem.
    • rapid130 Re: Kolejne pytanie o samochod :-) 19.11.06, 01:10
      Jak na rok 1983 [pora premiery] to wyglądało jako-tako.

      Wynalazek jeszcze starego angielskiego wyrobu.
      Urządzenie proste, by nie rzecz prymitywne konstrukcyjnie.

      A silnik który? (bo tam spory wybór był i konstrukcje różne).
      Jeżeli miałby 1.3 (najpopularniejszy), to silniczek jest pokrewny ze starym
      Mini. Czyli stary śrup OHV, z 3 łożyskami wału.
      Cuś a la 125p 1300, tylko poprzecznie i z przodu. ;)

      W Polandzie taki silnik jeszcze dałoby się oporządzić, ale z resztą grata nie
      da rady. Chyba, że sobie zaopatrzenie w części w bagażniku przywieziesz.
      To był bardzo egzotyczny sprzęt poza Wyspą.
      • sherlock_holmes Re: Kolejne pytanie o samochod :-) 19.11.06, 09:55
        To może mieć skrzynie biegów w, a raczej pod skrzynią korbową?

        Szkoda, że to nie juz pod Honda robione auto, bo by nie było problemu z częściami.

        PS. Jeszcze pytanie do Tomka - czemu nie Felicia? Wbrew pozorom to nie az tak złe auto, a przynajmniej naprawy są tanie. Może mam nieco wypaczony punkt odniesienia, bo ujeżdżałem dwie Felicie od nowości do ok. 70 tys.km, ale przez ten czas naprawdę nic się nie działo.
        Jedna uwaga: unikaj rocznika 96 z MPi - na początku był problem z nadmiernymi obciążeniami układu korbowo-tłokowego i czasem gięły sie korbowody.
        I druga sprawa: dokłądna kontrola tylnej klapy, która potrafi rdzewieć uż po 2 latach :(
        • tomek854 Re: Kolejne pytanie o samochod :-) 19.11.06, 18:13
          no ja nie wiem wlasnie. Moj tatko mial ta 1.6 i byl zadowolony i sie wcale nie
          psula ani nie rdzewiala a potem sie pogniotla troche i trzeba bylo kupic nowy
          samochod.

          Ale lexus mowi, ze nie...
          • lexus400 Re: Kolejne pytanie o samochod :-) 19.11.06, 18:43
            Tomku - najprosciej jest sie okreslic co sie chce kupic oraz za jakie pieniadze
            i danego modelu szukac. Ja tak robie i nie mam dylematow:)) a wo_bi tak nie robi
            i siedzi w tej chwili w NL:))))
            • tomek854 Re: Kolejne pytanie o samochod :-) 19.11.06, 18:53
              no dobra. to ja chce kupic samochod do £600, zeby bylo wystarczajaco duzo
              mniejsca dla mnie jako kierowcy, zeby sie nie psul, malo palil, nie kosztowal za
              duzo w ubezpieczeniu i podatku i zeby od biedy 4 osoby mogly nim pojechac do
              Polski.

              NIby latwe - tylko ze jeszcze zapomniales dodac, ze po okresleniu cochcemy i za
              ile musi jeszcze cos takiego byc na rynku.

              Bo jak sie okresle, ze chce Rollsa, nie starszego niz 3 lata i w dobrym stanie
              technicznym za nie wiecej niz £100 to watpie, zebym znalazl ;-)
              • lexus400 Re: Kolejne pytanie o samochod :-) 19.11.06, 19:38
                > NIby latwe - tylko ze jeszcze zapomniales dodac, ze po okresleniu cochcemy i z
                > a
                > ile musi jeszcze cos takiego byc na rynku.

                .....mialem na mysli realia:))
              • mrzagi01 Re: Kolejne pytanie o samochod :-) 19.11.06, 19:41
                tomek854 napisał:

                > no dobra. to ja chce kupic samochod do £600, zeby bylo wystarczajaco duzo
                > mniejsca dla mnie jako kierowcy, zeby sie nie psul, malo palil, nie kosztowal
                z
                > a
                > duzo w ubezpieczeniu i podatku i zeby od biedy 4 osoby mogly nim pojechac do
                > Polski.
                >
                eeee... tak to panu tylko w erze dobiorą... ;)
                • tomek854 Re: Kolejne pytanie o samochod :-) 20.11.06, 21:37
                  a PiSie naobiecuja ;-)
            • bassooner Re: Kolejne pytanie o samochod :-) 20.11.06, 11:42
              lexus400 19.11.06, 18:43 + odpowiedz

              Tomku - najprosciej jest sie okreslic co sie chce kupic oraz za jakie pieniadze
              i danego modelu szukac. Ja tak robie i nie mam dylematow:))

              Ja mam inny sposób...wybieram przedział cenowy i szukam zadbanego auta z
              udokumentowaną przeszłością i najlepiej książką serwisową.
              Słowem ongiś pojechałem po Lanosa, a przyjechałem Astrą.
              • tomek854 Re: Kolejne pytanie o samochod :-) 20.11.06, 21:33
                to ja wlasnie teraz tak postanowilem dzialac ;-)
    • typson Re: Kolejne pytanie o samochod :-) 19.11.06, 14:54
      misiu, jest tyle normalnych samochodów. Co Ty znow wyczyniasz???
      • lexus400 Re: Kolejne pytanie o samochod :-) 19.11.06, 15:09
        typson napisał:

        > misiu, jest tyle normalnych samochodów. Co Ty znow wyczyniasz???

        ......no wlasnie typson ma racje, przeciez ludzie tyle samochodow normalnych z
        UK sciagaja a Ty szukasz wynalazkow.:))
        • tomek854 Re: Kolejne pytanie o samochod :-) 19.11.06, 18:12
          ale co chce normalny, to mowicie, ze nie ;-)

          Zaloze sie, ze wszystko normalne juz bylo u Ciebie w warsztacie, a np. protona
          persony to na pewno nie miales ;-)
          • sherlock_holmes Re: Kolejne pytanie o samochod :-) 19.11.06, 20:44
            Akurat Proton Persona to malezyjska licencja Mitsubishi Lancera, więc zaopatrzenie w części powinno być niezłe... Z drugiej strony Misiu ma drogi serwis :(
            • tomek854 Re: Kolejne pytanie o samochod :-) 20.11.06, 21:34
              Tak? A wyglada zupelnie jak nie mitsubishi lancer... Tylko jak jakies takie oble
              cos ;-)
      • tomek854 Re: Kolejne pytanie o samochod :-) 19.11.06, 18:12
        Oj, to akurat takie pol zartem bylo - bo sie rozgladam...
        • wujaszek_joe Re: Kolejne pytanie o samochod :-) 20.11.06, 07:08
          może vw passat kombi?
          • tomek854 Re: Kolejne pytanie o samochod :-) 20.11.06, 21:34
            jak sie znajdzie...
    • rapid130 Re: Kolejne pytanie o samochod :-) 19.11.06, 23:39
      Lexiu, Felicja nie jest taka zła...

      Rdza zaczyna już niekiedy wyłazić, tylną klapę żre w tempie przerażającym.
      W instalacji elektrycznej siedzą drobne chochliki. Bywa alternatorek zawiedzie,
      bywa rozrusznik (jeśli jeżdzone tylko po mieście). Ale to nie jest poziom
      awaryjności Faciorów z lat 90., gdzie alternator się prewencyjnie zmieniało co
      60 tys. km.

      Staroskodowy silnik 1.3 nie znosi ostrego traktowania (a już nie daj Bóg, gdy
      nie jest w pełni rozgrzany!). Jak się go nie szanuje, to uszczelkę pod głowicą
      lubi wydmuchnąć. Czasem trza mu łańcuszek rozrządu wymienić. Czasem mu świruje
      silnik krokowy przepustnicy (ale to raczej u nas, na g*** paliwie). Nie rwie
      się do jazdy, ale niewiele pali na trasie (w wersji w wielopunktowym
      wtryskiem). W ruchu miejskim gorzej (8-9 l/100 km zeżreć potrafi).

      Żadna rewelacja, ale nieźle pod każdym względem.
      Pojazd dość duży, dość wygodny, za kierownicą się nawet komfortowo siedzi, na
      szosie leży poprawnie. Jako nowy śmierdzi chińskim trampkiem, ble!!!

      Ale to ostatnie Orysiowi nie grozi... ;)
    • mrzagi01 Re: Kolejne pytanie o samochod :-) 20.11.06, 07:43
      wiesz co, czytam sobie, czytam i myślę tak
      nie wiem jak wygląda rynek używanych pojazdów w UK (tzn co można za jaką cenę
      kupić) i nie wiem jakie jest ciebie naprawdę ciśnienie na ten nabytek, ale
      jeżeli mogę coś zasugerować, to wrzuć sobie troche na luz, odłuż wiecej kasy i
      kup coś z bieżącego stulecia, bo przy takich zabytkach to będziesz co jakiś czas
      parę setek do tyłu. a jak koniecznie potrzebujesz kółek żeby np. do pracy
      dojechać, to nie wiem.... jakieś brytyjski odpowiednik 126p sobie zafunduj (taki
      żeby tam i z powrotem, a już niekoniecznie do polski) albo skuter, albo moplika
      jakiegoś......
      • rapid130 Re: Kolejne pytanie o samochod :-) 20.11.06, 10:02
        mrzagi01 napisał:

        > (...) a jak koniecznie potrzebujesz kółek żeby np. do pracy
        > dojechać, to nie wiem.... jakieś brytyjski odpowiednik 126p sobie zafunduj
        (...)

        No! Kup se... no, jak to się nazywa, hmmmmmm....
        Pierdołę Kelisę!!!
        ;P
        • mrzagi01 Re: Kolejne pytanie o samochod :-) 20.11.06, 10:25
          rapid130 napisał:


          > No! Kup se... no, jak to się nazywa, hmmmmmm....
          > Pierdołę Kelisę!!!
          > ;P
          no nie- pierdoła to zasadniczo niustajl. mi chodziło raczej o coś w stylu... bo
          ja wiem... rover metro, mini (ale one to chyba kosztują jako że są trendy),
          unochod (nie wiem czy to mają w UK) tak żeby niedrogo kupić i sie do roboty
          poturlać, a jednocześnie by sobie Oryś nasz odkładał na jakiś konkretny wózek do
          lansu po Breslau.
          • tomek854 Re: Kolejne pytanie o samochod :-) 20.11.06, 21:36
            no ja wlasnie juz sobie zarzucilem poszukiwania forda granady w dobrym stanie bo
            na to potrzeba lat.

            Jezeli zas chodzi o rynek uzywanych - im starsze tym proporcjonalnie o wiele
            bardziej tansze niz w Polsce

            Wymyslilem sobie teraz, ze sobie kupie cos nietrendowego - stare punto, lanosa,
            espero, citroena jakiegos moze... Takie tu widzialem ostatnio na sprzedaz.
    • tomek854 Hm hm 20.11.06, 21:56
      Hm Hm.


      1990 MERCEDES-BENZ 200 TE Estate Manual

      Price:
      £500

      Full Description:

      Glossary of Terms

      G reg. Mot June, tax Jan, ready to jump in and drive, clean and well serviced,
      full history. £500
      Private Seller:

      Czy w takim przypadku, ze samochod serwisowany i w ogole moge mniej zwracac
      uwage na przebieg? (jak ten leksusiany skorpio, niby pol swiata objechal, a
      mozna mu zaufac)...
      • mrzagi01 Re: Hm hm 21.11.06, 08:07
        tomek854 napisał:


        > Czy w takim przypadku, ze samochod serwisowany i w ogole moge mniej zwracac
        > uwage na przebieg? (jak ten leksusiany skorpio, niby pol swiata objechal, a
        > mozna mu zaufac)...

        no wiesz, miśki to jednak jest Jakość. przebieg, jeżeli czynności obsługowe były
        wykonywane rzetelnie jest sprawą drugorzędną, chociaż może się okazać że autko
        jest sprzedawane, bo sie dużo nazbierało części do wymiany.
        • mrzagi01 no i... 21.11.06, 08:21
          ... IMHO miśki mają tą zaletę że są ponadczasowej urody- czy jeździsz nówką, czy
          114-ką to jest autko z klasa (no, może pordzewiała popaćkana minią 123-ka
          jakiegoś wsiura który sprzedaje z bagażnika jajca na targu to nie ma tej klasy,
          ale wiadomo o co mi chodzi)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka