m.a.n.n
19.06.07, 21:35
Jutro po raz n-ty wyruszam nach osten, do Olsztyna. Tym razem nie pcham się na
głowne trasy tylko lecę wojewódzkimi ile się da. Przy normalnych warunkach,
nie spiesząc się podróz zajmuje mi 6,5 godziny - 530km (przez Chojnice i
Malbork). Ty mrazem jadę przez Świdwin, Szczecinek, Tucholę i Grudziądz.
Zobaczymy co to będzie, odległość tendykt to 480km. Jako że nie mam ochoty na
samą podróż, trzeba jakieś urozmaicenie wymyślić...biorę Hanię, CB i Iggy Popa
i jadę. Czytałem opowieści Mejsona nt. altenratywnych tras i to mnie po trochu
zainspirowało. Żniw jeszcze nie ma, nie wbiję się pod kombajn.. Jak wrócę to
opowiem. Pozdrowienia.