emes-nju
20.06.07, 11:05
Jakies na bialo ubranie towarzystwo lazi mu pod kancelaria i cos krzyczy. A on, bidulek, w ogole nie wie o co im chodzi. Taki zagubiony ten nasz premier.
Wcale sie nie dziwie, ze wyslal policje... No, moze troszke sie dziwie - zeby wysluchac tego, o czym krzycza ludzie w bieli, lepiej chyba byloby wyslac kogos bez helmu i przylbicy :-P