adek28
25.07.07, 12:29
i przy plaży miałem próbę włamania
nie wiem czy to Ja ich , czy alarm ich wystraszył
wyrwana klamka , zepsuty zamek i wybita szyba tylna ( mała )
skurwy.............
musieliśmy po kolejnych dwóch dniach ewakuować się z nad morza i pojechaliśmy
do trento ,ale z róznych przczyczyn dojechaliśmy do St Christina ( śliczna
okolica ) i tam nocleg w uroczym hoteliku tyrolskim
Po drodze w tunelu bzykło mi w uchu ferrari ( wow ) a na parkingu gt3 !
fajny urlop , ok 4000 km , super włosi na pld , mieszkaliśmy w pięknej
okolicy , oliwki i inne wchodziły same do mieszkania , ale !!!!!!!!!!
oj trza będzie się jeszcze gdzieś wybrać , po naprawie samochodu.