Dodaj do ulubionych

ot/ dylemat ;)

29.07.07, 16:00
W związku z tym, że od piątku podejmuję swoją pierwszą oficjalną pracę i to od
razu w, że tak powiem, branży motoryzacyjnej musiałem dostać NIP.
Od dwóch tygodni wiedziałem że będę musiał go mieć. W piątek w końcu się
przemogłem i zajechałem pod mój US we Wrocławiu.
Oczywiście miałem już wcześniej wypełniony formularz, wszystkie pieczątki.
Jednak miła pani zwróciła uwagę, że nie mam wpisanej daty od kiedy jestem
zameldowany tam, gdzie jestem zameldowany.
Na pytanie gdzie mogę się tego dowiedzieć pani odpowiedziała 'proszę sobie
wymyślić datę, która się panu wydaje mniej więcej prawidłowa' ;)

No i tak mam Ci ja dylemat. Nie było kolejek, było miło i w ogóle. No nie mam
na co narzekać.
Tylko na to. Po co wymyślać w formularzu pole, które ma być precyzyjnie
wypełnione, skoro de fakto można sobie ot po prostu strzelić datę ;)
Obserwuj wątek
    • lexus400 Re: ot/ dylemat ;) 29.07.07, 16:41
      Bo Polska to kraj w którym tworzy się masowo zbędne urzędy, urzędników,
      stanowiska, departamenty, koncesje, zezwolenia, upoważnienia, homologacje,
      formularze, rubryki w formularzach i można by tak wymieniać bez końca chore
      pomysły ludzi na zbędnych stanowiskach.
      • tomaszek874 Re: ot/ dylemat ;) 29.07.07, 21:06
        dokładnie tak.
        Zastanawia mnie od dawna po co ten cały NIP? Nie można by tego zespolić w peselu?
        Oszczędziłoby to sporo pracy> pieniędzy> nerwów> mniejsze obciążenie dla służby
        zdrowia> szczęśliwsi obywatele.... eh.
        • tomek854 Re: ot/ dylemat ;) 29.07.07, 22:21
          Ale firmy nie mają peselu.
          • tomaszek874 Re: ot/ dylemat ;) 29.07.07, 22:31
            tomek854 napisał:

            > Ale firmy nie mają peselu.
            tylko czekałem aż jakiś maruda zza małej wody się przyczepi ;)))
            Oczywiście, że nie mają ale mają Regon. A nawet jeśli tego nie dałoby się
            połączyć to można by firmie nadawać NiP w formacie peselu. Coś na pewno dałoby
            się wymyślić.
            I myślę, że owo coś byłoby korzystniejsze od tego, że muszę czekać miesiąc na
            wydanie NIPu.
        • edek40 Re: ot/ dylemat ;) 30.07.07, 12:18
          Jeden numer by sie przydal i wszystko byloby OK. Na logike bylby to NIP. REGON to g..., ktore nikomu do niczego nie jest potrzebne, z wyjatkiem tego, o czym pisze lex - mnozenie urzedow i urzednikow. PESEL jest numerem powiazanym z data urodzenia i jako taki raczej nie moze byc uzywany przez firmy, ktore maja tzw. osobowosc prawna (sp. z o.o. czy s.a.). Uwazam, ze nalezy powolac kolejny urzad do wywalenia REGONU (jak Urzad Statystyczny chce, to moze sie skarbowki zapytac co robie w mojej firmie). PESEL i NIP spokojnie moglyby stac sie jednym numerem, choc widze tu grozbe wezwania noworodka do ukarania za brak zeznania podatkowego. W naszym drogim (doslownie) burdelu to mozliwe.
          • kaqkaba Re: ot/ dylemat ;) 30.07.07, 13:28
            Na logikę to powinien być to Numer Identyfikacyjny Nadawany Wszystkim Podmiotom
            W Rzeczpospolitej Oraz Oddziałom Podmiotów Zagranicznych - NIWPROPZ. Nadajemy w
            momencie urodzenia lub rejestracji i posługujemy się do śmierci lub likwidacji.
    • emes-nju Inny przyklad. 30.07.07, 14:35
      Moja kobieta musi wymienic dowod osobisty.

      W odpowiednim do swojego meldunku urzedzie dowiedziala sie, ze skladajac podanie o nowy dowod, musi przedstawic swiadectwo urodzenia. Pojechalismy do lezacej o kilkadzisiat km (dobrze, ze nie na drugi koniec Polski - choc podobno mozna to zalatwic poczta) miejscowosci, gdzie rzeczony papier spoczywal. Udalo sie go wziac na podstawie dowodu osobistego. Tego starego...

      Hm... Do IDENTYFIKACJI obywatela w urzedzie od dowodow osobistych potrzebny jest kwitek wydawany obywatelowi po ZIDENTYFIKOWANIU go... przy pomocy dowodu osobistego:-D Tylko, k... mac, najezdzic sie trzeba!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka