Dodaj do ulubionych

Angole podsumowali lata 90-te

29.08.07, 21:38
Najgorsze modele z lat 90-tych według MSN Cars to (kolejność bez znaczenia):
- Cadillac Seville STS
- Łada Samara
- Mitsubishi Carisma
- Ford Probe
- Suzuki X90
- Fiat Marea
- Daewoo Nexia
- Rover Coupe
- Renault Safrane
- Rover 100
Ktoś oponuje? :)
Obserwuj wątek
    • truskava Re: Angole podsumowali lata 90-te 29.08.07, 22:04
      sherlock_holmes napisał:

      > Najgorsze modele z lat 90-tych według MSN Cars to (kolejność bez
      > znaczenia):

      > - Mitsubishi Carisma

      > Ktoś oponuje? :)


      Noooo. Father jeździ sobie taką carismą (już 9-ty rok) i nic.
      Po mojemu to taki zwykłe, średnie, przeciętne auto. Ani kiepskie, ani fajne.
      Taki teleporter z A do B. Co w niej takiego najgorszego? Napisali coś konkretnie?
    • fazi_ze_sztazi Re: Angole podsumowali lata 90-te 29.08.07, 22:13
      wrzucanie do jednego worka cdilaca i lady pachnie amatorszcyzna.
      samara to auto projektowane prawie 30 lat temu i mialo (i bylo) byc
      tanim dobrym autem na rynki europy wschodniej. krok w przod w
      porownaniu do poprzednich aut z demoludow (dwusuwowy trabi i
      wartburg, lady 21**, gowniane fiaty, przestarzale polonezy i taka
      sobie skoda). pamietam jak pierwszy raz jechalem samara w 1987 roku
      w bylym ZSRR - auto wydawalo sie niemalze europejskie. wiec nic
      dziwnego ze lata 90 to juz okres w ktorym dawna swietnosc dawno
      minela

      pzdr.
    • frax1 Re: Angole podsumowali lata 90-te 29.08.07, 23:40
      STS mi się bardzo podoba... i ten zapach Cadillaca. A co do Marea to jeżdżę
      Bravą - jest to bliźniaczy model i życzę sobie żeby każde moje następne auto
      było tak bezawaryjne (odpukać w niemalowane) i ekonomiczne. Ostatnio pojechałem
      nim do Dublina i przy naprawdę całkiem szybkiej jeździe i kręceniu się po
      mieście spalanie wyszło 6,2 litra, w mieście pali 7,2. Poza tym ostatnio miałem
      przegląd - auto ma 102 tyś mil rocznik 99 i przeszedł oprócz nie działającego
      światła stopu (trzecie na klapie) - pan testujący powiedział że auto jest w
      perfekcyjnym stanie mechanicznym. Dodam że kosztowało mnie ono 1100 euro więc
      współczynnik jakość/cena rewelacyjny + niskie opłaty bo to 1.2.
      Pozdrawiam
      • bassooner Re: Angole podsumowali lata 90-te 30.08.07, 13:44
        Wkładanie silnika 1,2 do Bravy i o ile się nie mylę do Marea'i, i to nawet o ile
        się nie mylę weekend to przestępstwo...;-)))
        • frax1 Re: Angole podsumowali lata 90-te 30.08.07, 19:59
          Przestępstwo lub samobójstwo jest przesiadka na to cudo z 2.8 v6 ;) Niestety
          ubezpieczenia tu są tak drogie że nawet tak mała pojemność kosztuje mnie rocznie
          292euro podatku i 1150 euro ubezpieczenia (podstawowe OC + kradzież - za darmo)
          Pozdrawiam
    • simr1979 Jak to u Angoli.... 31.08.07, 11:57
      ..., największych miłośników motoryzacji na świecie (tak, tak!), nie jest to
      lista aut złych, a raczej aut "bez seksu" - nic ująć , co najwyżej dałoby się
      coś dodać ;)
    • sherlock_holmes Re: Angole podsumowali lata 90-te 13.09.07, 21:33
      A teraz kolej na lata 80-te:

      Najgorsze modele z lat 80-tych według MSN Cars to (kolejność bez znaczenia):
      - Lamborghini Countach
      - Volvo 300-Series
      - DeLorean DMC 12
      - Austin Maestro
      - Hyundai Stellar
      - Vauxhall Astra Belmont/Lancia Prisma/VW Jetta
      - Alfa Romeo 33
      - Alfa Romeo Arna
      - Ford Orion
      - Peugeot 309

      www.samar.pl/index.html?__la=pl&__ac=sec,4&new=14291
      Countach i DeLorean?! Rozumiem Alfa Arna, P309, nawet Austina. Ale te dwa superklasyki? No i Volvo 300 - potomek legendarnego DAFa 66 z układem transaxle, ba! w wersji Variomatic z dwiema "skrzyniami biegów", czyli przekładniami bezstopniowymi oddzielnie dla każdego tylnego koła :)
      • crannmer Jedna skrzynia i Angole 13.09.07, 22:21
        sherlock_holmes napisał:

        > - Volvo 300-Series
        > No i Volvo 300 - potomek legendarnego DAFa 66 z układem transaxle,
        > ba! w wersji Variomatic z dwiema "skrzyniami biegów", czyli
        > przekładniami bezstopniowymi oddzielnie dla każdego tylnego koła :)

        O ile obecnosc dwoch rownoleglych zespolow wariatorow z dwoma paskami jest
        prawda, o tyle oddzielne dzialanie tych zespolow na kazde tylne kolo prawda nie
        jest.

        Wariatory odbiorcze sa zamocowane bezposlizgowo (na wielowpust) na jednym walku,
        a miedzy nimi jest pierwsze kolo ukosnie zebate dwustopniowej przekladni
        glownej, dzialajacej na (jeden) klasyczny uklad roznicowy.

        Obecnosc dwoch systemow paskow wynika z ograniczonego momentu obrotowego
        przenoszonego przez jeden pasek tej konstrukcji. Ew. symetria obciazenia walkow
        wariatorow byla pomoca w wybraniu tego rozwiazania.

        A Angole o wielu rzeczach nie maja pojecia. Od herbaty poczynajac.

        MfG
        C.
        Dewuloty, w_r_e_d_n_e, hanni i inne trole sa w smietniku
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka