Dodaj do ulubionych

nowe opony - stare opony

20.11.07, 16:54
z cyklu "dylematy"

zamowilem przez internet felgi aluminiowe i opony na zime
nie chcialem, zeby przychodzily na adres domowy - poszly wprost do
warsztatu

warsztat zalozyl gumy na felgi, wywazyl. przyjechalem ja i zalozyli
je na kola. i wtedy zadalem glupie pytanie: "a jaka jest data
produkcji opon?". no i padla odpowiedz, ktora mi sie nie spodobala -
38 tydzien 2005 (koniec wrzesnia). czyli opony maja 2 lata i poltora
miesiaca.

zrobilem awanture. w koncu to opony po ponad 600pln za sztuke.
goscie z serwisu byli tylko wykonawcami wiec zbaranieli. zadzwonilem
do dostawcy - twierdzil, ze opony moga miec i 3 lata i mozna je
traktowac jak nowe. zaproponowal, ze moge je zwrocic lub rabat. dal
w sumie 300pln rabatu. wzialem te opony, ale nic nie podpisalem.
zastanawiam sie, czy mam sie czego obawiac. czy jest ryzyko, ze
takie opony mi sie rozpadna, wybuchna w czasie jazdy, spadna z
obreczy i inne straszne rzeczy?
to sa porzadne zimowki: bridgestone lm25 z indeksem predkosci v
(240km/h) wzmocnionymi scianami (xl) i indeksem wagi 94.

spac (jechac) spokojnie?
Obserwuj wątek
    • crannmer Re: nowe opony - stare opony 20.11.07, 18:27
      x-darekk-x napisał:

      > zastanawiam sie, czy mam sie czego obawiac. czy jest ryzyko, ze
      > takie opony mi sie rozpadna, wybuchna w czasie jazdy, spadna z
      > obreczy i inne straszne rzeczy?

      Nie.

      > spac (jechac) spokojnie?


      Tak.

      C.
      And the fun of it will get you
      And the joy of it will fetch you
      • x-darekk-x Re: nowe opony - stare opony 20.11.07, 18:31
        lux!
        dzieki

        a tak btw: te opony sa troche innych od tych co mialem wczesniej -
        tam, gdzie opona "wychodzi" z rantu felgi jest taka jakby
        poszerzona - wystaje poza aluminium. sprzedawca twierdzil, ze to
        cecha, ktora jest po to, zeby chronic przed uderzeniam w felge.
        prawda to?
        • x-darekk-x Re: nowe opony - stare opony 20.11.07, 18:40
          www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/40aa796e8920fac5.html
          tak to mniej wiecej wyglada
          • sherlock_holmes Re: nowe opony - stare opony 20.11.07, 19:41
            Wg norm opony można sprzedawać jako nowe cyba własnie do 3 m-cy od daty produkcji, więc nie powino być problemu - jak Cranmer napisał.
            To pogrubienie barku opony faktycznie służy ochronie felgi, jest przydatne :)
            • x-darekk-x Re: nowe opony - stare opony 20.11.07, 19:47
              3 m-cy?
              :)
              • sherlock_holmes Re: nowe opony - stare opony 20.11.07, 21:15
                36 :)
        • typson Re: nowe opony - stare opony 20.11.07, 20:42
          tylko takie opony powinno sie na alu zakładać. Chronią rant przed uszkodzeniem
          oraz moga uchronic same siebie przed przecieciem sie o rant felgi.
    • rapid130 Re: nowe opony - stare opony 20.11.07, 21:04
      > twierdzil, ze opony moga miec i 3 lata i mozna je
      > traktowac jak nowe. zaproponowal, ze moge je zwrocic lub rabat.
      > dal w sumie 300pln rabatu.

      Mieli rację. Zaoszczędziłeś 300 PLN :D

      > te opony sa troche innych od tych co mialem wczesniej -
      > tam, gdzie opona "wychodzi" z rantu felgi jest taka jakby
      > poszerzona - wystaje poza aluminium. sprzedawca twierdzil, ze to
      > cecha, ktora jest po to, zeby chronic przed uderzeniam w felge.
      > prawda to?

      Prawda.

      > czy mam sie czego obawiac. czy jest ryzyko, ze
      > takie opony mi sie rozpadna, wybuchna w czasie jazdy, spadna z
      > obreczy i inne straszne rzeczy?

      Takie rzeczy są możliwe po baaaardzo wielu latach. Niektórzy
      posiadacze 30-, 40-letnich zabytków chlubią się posiadaniem
      fabrycznych (!) opon. Ale ja na ich miejscu, narobiłbym w pory
      podczas jazdy. :PPPP

      25-letnia opona Goodyear w zaprzyjaźnionym Volvo zrobiła przykrego
      psikusa, szczęśliwie podczas wyścigu na zamkniętym torze - bieżnik z
      całym barkiem oddzielił od reszty opony, jakby ktoś odkleił plaster
      z rolki.

      Bardzo dużo zależy od warunków w jakich opony były użytkowane i
      przechowywane.

      10-letnie Pirelli w moim zabytku są świeżutkie, elastyczne, bez
      mikropęknięć. Wyglądają jak nówki założone 2-3 lata temu.

      Za to 4-letnie Klebery w dupowozie są już wyraźnie zmurszałe ze
      starości. I to z nimi pożegnam się wiosną.

      > spac (jechac) spokojnie?

      Spać / jechać spokojnie, acz co jakiś czas - zwłaszcza po mocnych
      pizgnięciach w zimowe wyrwy :P - oglądać opony, czy im jakieś bąble
      na bokach nie powyskakiwały.
      • x-darekk-x Re: nowe opony - stare opony 21.11.07, 09:34
        > Takie rzeczy są możliwe po baaaardzo wielu latach. Niektórzy
        > posiadacze 30-, 40-letnich zabytków chlubią się posiadaniem
        > fabrycznych (!) opon. Ale ja na ich miejscu, narobiłbym w pory
        > podczas jazdy. :PPPP

        do niedawna bylem dumnym posiadaczem fiata 125p 1300 rocznik '71 z
        przebiegiem 70-kilka tys. i uwaga: woz oryginalne wszystkie detale
        wliczajac w to... detkowe stomile rekordy!
        i akurat jakos sie nie zastanawialem, co to oznacza. :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka