Dodaj do ulubionych

taki głupi problem.

20.12.07, 10:10
wczoraj żona mi zameldowala, że podczas zalączania stacyjki elektryka ocipiała
i zapaliły sie wszystkie kontrolki i wszystkie wskazówki poszły na max (jakieś
zwarcie czy coś?!). podobnież zdażyło się to po raz drugi już (ja nie wiem
kurna, że to jej sie ciągle dzieją jakieś dziwne przypadki!)Ale tą razą w
wyniku tej poruchy wkazówka prędkościomierza przekręciła sie o 360 st i o ten
kołeczek przy "0" opiera sie od dołu (no i nie pokazuje prędkości). ale
gówno!...i to tak przed świętami :(
i teraz:
pytanie 1. jest jakiś patent żeby tą wskazówkę odkręcić spowrotem bez
rozbierania deski rozdzielczej na elementy pierwsze?
pytanie 2. z czego sie mogło zrobić to zwarcie (czy coś)? niepokoi mnie to.
Obserwuj wątek
    • typson Re: taki głupi problem. 20.12.07, 10:12
      może to taki wery sofistikejted test zegarów...?
      • sven_b Re: taki głupi problem. 20.12.07, 10:24
        albo też od Vervy:)
    • krakus.b6 Re: taki głupi problem. 20.12.07, 10:37
      Zapalenie się wszystkich kontrolek i przekręcenie wskazówek na
      maxa,może świadczyć o..........końcu życia akumulatora.
      Tak bywa w Focusach,że jak świruje akumulator,to wskaźniki też.:)))
      • mrzagi01 Re: taki głupi problem. 20.12.07, 10:53
        raczej mało prawdopodobne bo aku ma pól roku
    • dwiesciepompka Re: taki głupi problem. 20.12.07, 10:53
      Dzieląc życie i łoże z Martyną Wojciechowską musisz liczyć się z tym, że czasami
      "zamknie budzik".
      • krakus.b6 Re: taki głupi problem. 20.12.07, 10:59
        dwiesciepompka napisał:

        > Dzieląc życie i łoże z Martyną Wojciechowską musisz liczyć się z
        tym, że czasam
        > i
        > "zamknie budzik".

        Martynka jeździ jak typowa baba, czyli zachowawczo.
        Pedał gazu prostuje tylko na pasie startowym,podczas kręcenia
        kolejnego odcinka Automaniaka.I tylko na prostej,bo w zakrętach
        dubluje ją Maznas.Martynka nie potrafi jeździć bokami.:)
        • plawski Re: taki głupi problem. 20.12.07, 11:10
          krakus.b6 napisał:

          Martynka jeździ jak typowa baba, czyli zachowawczo.


          - jechałeś z nią kiedyś?
          • krakus.b6 Re: taki głupi problem. 20.12.07, 11:23
            plawski napisał:

            > krakus.b6 napisał:
            >
            > Martynka jeździ jak typowa baba, czyli zachowawczo.
            >
            >
            > - jechałeś z nią kiedyś?

            Jako pasażer nie.
            Ale widuję Ją czasem na drodze.Szpanuje swoją Imprezą STI i nic poza
            tym.
            O wątpliwych umiejętnościach Martyny W,jako kierowcy rajdowego wiem
            od ludzi związanych z rajdami.Próbowała swych sił w rajdach z
            mizernym skutkiem.
            • plawski Re: taki głupi problem. 20.12.07, 11:31
              krakus.b6 napisał:

              > plawski napisał:
              >
              > > krakus.b6 napisał:
              > >
              > > Martynka jeździ jak typowa baba, czyli zachowawczo.
              > >
              > >
              > > - jechałeś z nią kiedyś?
              >
              > Jako pasażer nie.
              > Ale widuję Ją czasem na drodze.Szpanuje swoją Imprezą STI i nic poza> tym.

              Jestem pewien, że prowadzisz lepiej :)
              • krakus.b6 Re: taki głupi problem. 20.12.07, 11:40
                plawski napisał:

                > > Jestem pewien, że prowadzisz lepiej :)

                Nieskromnie odpowiem,że też jestem tego pewien, ponieważ mam
                dwukrotnie większy staż za kółkiem.W końcu z tego żyję.:))))


                >
                • typson Re: taki głupi problem. 20.12.07, 13:03
                  czyli dochodzimy do wniosku, ze najlepiej jeżdżą 80letni kierowcy autobusów
                  miejskich oraz tirów.

                  Swoją droga nie wiedziałem, ze jesli ktoś po publiczej drodze jezdzi imprezą jak
                  pizda (czyli zgodnie z przepisami) to jest złym kierowcą. Może MW (za którą
                  delikatnie mówiac nie przepadam - zeby nie bylo, ze to jej piersi miast
                  autorytetu mnie przygniatają) nie posiada tej powszechnej wiedzy które przepisy
                  i o ile łamać i przekraczać. Ale frajerka...
            • mrzagi01 Re: taki głupi problem. 20.12.07, 11:33
              no w dupe jeża, mi sie budzik przekręcił a wy tu smuty o Martynie popychacie! ;))))
              • bassooner Re: taki głupi problem. 20.12.07, 11:47
                mrzagi01 napisał:

                > no w dupe jeża, mi sie budzik przekręcił a wy tu smuty o Martynie popychacie!
                > ;))))
                ____________________________________________________________________
                Ja na dobitkę jeszcze o chomasie zacznę i będzie spoko...;-)))
                • mrzagi01 Re: taki głupi problem. 20.12.07, 11:52
                  bassooner napisał:

                  > mrzagi01 napisał:
                  >
                  > > no w dupe jeża, mi sie budzik przekręcił a wy tu smuty o Martynie popycha
                  > cie!
                  > > ;))))
                  > ____________________________________________________________________
                  > Ja na dobitkę jeszcze o chomasie zacznę i będzie spoko...;-)))

                  tja... a na koniec odezwie się ostoja profesjonalizmu- Lex... i napisze ze sie
                  ścigał z Dodą po A4 :\
                  • krakus.b6 Re: taki głupi problem. 20.12.07, 12:01
                    mrzagi01 napisał:

                    >> tja... a na koniec odezwie się ostoja profesjonalizmu- Lex... i
                    napisze ze sie
                    > ścigał z Dodą po A4 :\

                    Ona jego ścigała,czy on ją? :))
                    >
                    >
              • m.a.n.n Re: taki głupi problem. 20.12.07, 11:52
                W Roverze miałem identyczną sytuacje, kilka razy w chyba za czwartym wszystko
                padło i w ogóle prądu nie było. Problemem był pęknięty kabel aku-masa.
    • tomek854 Re: taki głupi problem. 20.12.07, 13:42
      To ja mam podobnie.

      Jak mrugam długimi, to mi się radio wyłącza na chwilkę :S
    • plawski Coś się zmieniło z autkiem na lepsze? n/t 21.12.07, 09:47

      • tomaszek874 Re: Coś się zmieniło z autkiem na lepsze? n/t 21.12.07, 09:57
        a może by tak.... dać na wsteczny i cegła na gaz?;) może się cofnie :D
      • mrzagi01 a gdzież tam :( 21.12.07, 10:11

      • mrzagi01 Sie naprawilo. Samo 22.12.07, 08:00
        kolejny raz coś dygło, poświrowało (i znowu żonie) i wskazówka wrócila na
        miejsce po dobrej stronie.
        musze pójść m.a.n.n.-owym tropem i kable posprawdzać
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka