adek28 03.04.08, 14:59 Witam wybieram się na długi weekend w ok Wenecji Dobrze znam drogę do Brenerro i dalej na pd Włoch tu muszę dużo wcześniej się na pd zwinąć w Austrii Jakieś niespodzianki po drodze? Macie jakieś info? pzdr adek Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mrzagi01 Re: kurs na Wenecję 03.04.08, 15:03 adek28 napisał: > Macie jakieś info? w Wenecji strasznie pozalewało wodą ulice... Odpowiedz Link
cracovian Re: kurs na Wenecję 03.04.08, 15:29 Nie zakap sie na gory i kontroluj klastrofobie w tunelach. Odpowiedz Link
adek28 Re: kurs na Wenecję 03.04.08, 15:46 zakap od zakapiora?? hehehe nie zagapim się kwiecień pod znakiem dłuższych wyjazdów! pzdr Odpowiedz Link
emes-nju Re: kurs na Wenecję 03.04.08, 15:50 dek28 napisał: > wybieram się na długi weekend w ok Wenecji Ja (mam nadzieje) tez :-) Ale raczej aeroplanem. > Dobrze znam drogę do Brenerro A nie lepiej przez Wieden, Graz i Klagenfurt? Chyba blizej i mniej po gorach. Pzdr Odpowiedz Link
adek28 Re: kurs na Wenecję 04.04.08, 08:14 o Brenerro wspomniałem jako drodze na Bolzano( że ten keirunek znam) właśnie Klagenfurt etc i pytałem o niespodzianki aeroplan odpada - zapakować się trzeba z 1,5rocznym Bobaskiem - miljon rzeczy -) Odpowiedz Link
emes-nju Re: kurs na Wenecję 04.04.08, 12:23 adek28 napisał: > właśnie Klagenfurt etc i pytałem o niespodzianki W zeszlym roku jechalem przez Graz i nie bylo zadnych niespodzianek. Do Wenecji jechalem chyba w 2000 roku i tez bez klopotow - trasa znacznie lepsza (krotsza, mniej gorzysta) niz przez Brenner. Polecam objechanie Wiednia. Jezeli bedziesz jechal przez Mikulov (bardzo polecam zrobic tam nawet krotki postoj), to przed Wiedniem, za miejscowoscia Eibesbrunn skrec w lewo na Seyring i dalej na Gerasdorf bei Wien. Po przejechaniu nad torami kolejowymi wjedziesz w teren nieco bardziej zabudowany (Seyringer Strasse) i skrecasz w lewo w okolicach stacji Shell i jakichs biurowo-handlowych zabudowan. A potem dojezdzasz do przedluzenia autostrady A23 (skrecasz w nie w prawo) i prosciutko, bez korkow na Graz :-) Przejrzyj sobie te trase na jakims internetowym planerze podrozy. Odpowiedz Link
spqr5 Re: kurs na Wenecję 04.04.08, 13:44 Może to Ci się do czegoś przyda. Jeśli 10 km przed Wiedniem skręcisz w lewo na Seyring, dalej Gerasdorf, Industriegebelt Sud, dalej w prawo na drogę nr B8 i kawałeczek dalej w lewo w dwujezdniową S2, to dalej, nawet bez zmieniania już pasa może dojechać za Salzburg (w sobotę rano i w niedzielę płynny przejazd przez Wiedeń) 2 opcja Granica między Sk i Austrią kieruj się na stare ,przejście graniczne w dzielnicy Petrzalka. W SK w Bratysławie jedź autostradą D2 do węzła Jarovce , skręć na D4, jedź do Austrii droga zmieni nazwę na A6. Jedź do węzła Bruknerdorf i skręć na A4, dalej do węzła Schwechet i skręc na drogę S1. Droga nie jest autostradą [ choć tak wygląda, nie została uznana autostradą ze względu na mieszkańców – nie potrzeba winiety – policja bardzo , ale to bardzo tam łapie – ograniczenie 90 km/h ]. S1 łączy się z autostradą do Graz. Osobiście polecałbym 2 wersję. Odpowiedz Link
adek28 Re: kurs na Wenecję 04.04.08, 17:14 Ja Wiedeń objeżdzam od paru razy chyba tak : Mikulov St Polten/Krems i wracam na autostradkę ( nie mam atlasu by podawać nr ) hmm??? ok?? Odpowiedz Link
spqr5 Re: kurs na Wenecję 04.04.08, 21:25 Głupio tak siebie samego cytować , ale kiedyś był taki sam wątek. forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=14718&w=40494425&a=40530274 Zmieniło się tylko to, że ze Słowacji do Austrii można dojechać autostradą, wtedy było jeszcze 50 km zwykłej drogi. Odpowiedz Link
margotje Re: kurs na Wenecję 06.04.08, 11:45 emes-nju napisał: > > A nie lepiej przez Wieden, Graz i Klagenfurt? Chyba blizej i mniej po gorach. Ale nie tak malowniczo! Same widoki po drodze majatek warte. Przelecz, tunele (hm jeden to nawet ponad 8 km dlugi, wiec..... ) Warto, naprawde warto! Odpowiedz Link
typson a ja jade do tunezji 04.04.08, 01:44 albo lecę. Na wyspę Dżerba. Troche nie wiem jak sie odnaleźć bo to moj drugi urlop będąc na etacie a pierwszy, który spożytkuję na obijanie się (poprzedni poszedł na szukanie działki) Bedziemy mieli hotel przy samej plaży a w nim pokój z widokiem na morze. W sumie fajnie, choć nie wiem co tam bede robił. Wycieczkę zanabylismy w sadybie, gdzie kupuję pory, selery oraz wódkę. I w ostatniej chwili okazało sie, ze nie pojedziemy z dzieckiem, bo przeciez nie ma paszportu. Ale porażka (choc moze czesciej bede oglądał sufit :) Odpowiedz Link
margotje Re: a ja jade do tunezji 06.04.08, 20:56 typson napisał: > nigdy Ci nie powiem :) A to se trzym ten sekret w najglebszym zakatku ;-)))))) Odpowiedz Link
cracovian W 1998 bralem ten kurs... 04.04.08, 14:50 W podrozy poslubnej na koniec przejechalismy z Wiednia do Wenecji na pared dni jakos przez Graz rzeczywiscie... Wynajelismy malego Opla z dizelkiem (Corsa?) i bylo fajnie. W poludnie wyjechalismy, potem dotarlismy do Wenecji gdzie jednego pokoju nie mozna bylo znalezc i ok. polnocy trafilismy do Jesolo. Super wyprawa - bardzo milo wspominam - droga byla praktycznie pusta poza paroma BMW smigajacymi z Niemiec. Odpowiedz Link
adek28 Re: W 1998 bralem ten kurs... 08.05.08, 10:01 i wróciliśmy super wyjazd BB Żylina - męka obrzydliwa Dalej autostrada ale Słowacy zablokowali drogę i ponad pół godzinny postój - waga i kontroala co poniektórych!! Przed Wiedniem zjechałem na płd aby objechać miasto kiedr Wiener Nstd - nie polecam. Dalej już spokój i looooz. 11h z małym dzidzi i postaojami Powrót 10h Wiedeń minałem autobahną a z Cadcy pojechałem na IStebną Wisłę by nie pchać się z TIRami. W Alpach Nas złapała taka burza , że myślałem że wyzionę ducha , na szczęscie po wyjździe z kolejnego tunelu ----słoneczko. O samochodach w ok nie będę wspominał - wozy , że hej. W jeden z dni na NAszym campie był zlot motorkÓw i mobilków zabytkoywch etc. ferrarri f40!11 dotychczas nie widziałem - jak na plakacie .....wołga z mediolanu !! zaciekawienie wzbudzała , że hej dzięki za podpowiedzi ciao adek Odpowiedz Link