typson
13.05.08, 02:39
Składam koledze komputer. Jest grafikiem 2D. Z racji duzej ilosci ramu pewnie
skończy się na XP x64 Edition lub Server 2003 by obsłużyć dostępne za rozsądne
pieniądze (i obsługiwane przez zwykłe płyty 8GB)
I teraz chodzi o kartę graficzną - wszystko to jakies gówna upakowane w
radiatory i wentylatory, tylko po to by renderowac w HD pory w skórze na
cyckach Lary Croft. Co to ma do jasnej ciasnej znaczyć, zeby karta brała nawet
1 kilowat mocy????? Czy to nie jest jakaś pomyłka?
Szukam dobrej karty dla grafika 2D, być może dual head, raczej na PCIx16,
pewnie Matrox - jakieś porady?