simon921
15.05.08, 20:31
No właśnie problem. Po obfitych opadach deszczu w lampce "podsufitnej" pojawia
się woda i na zakrętach robi mi wesołe prysznice (tak ze dwa lub trzy na
więcej jej za mało). Chwilowo podejrzewam antenę, która znajduje się dokładnie
nad lampką (już na zewnątrz oczywiście). Dodatkowo podejrzenie wzmaga fakt, że
poprzedni właściciel poprzyklejał przy antenie wszystko do wszystkiego. Macie
jakiś pomysł jak to uszczelnić bez rozbierania? Nie mam na to specjalnie czasu
- dziś pada, jutro o 16 wyjeżdżam w trasę Tarnów - Poznań, a od soboty
korzystam z odpoczynku tygodniowego pozostawiwszy auto na parkingu. I nie
chciałbym wody wybierać po przyjeździe z auta.