emes-nju Re: Hybryda 28.05.08, 10:58 No wiesz... Mysle, ze nadal sa ludzie, ktorzy uwazaja, ze po dociazeniu auta poteznymi bateriami, dodatkowymi silnikami i dziesiatkami superkomputerow, da sie zmniejszyc spalanie beznzyny. Bo dodatkowy silnik elektryczny bierze energie z niczego :-P Odpowiedz Link
tiges_wiz Re: Hybryda 28.05.08, 11:09 bo hybryda wymaga odpowiedniego stylu jazdy, zeby jak najczesciej wykorzystywac odzyskiwanie energii. Przy jezdzie autostradowej czy gaz-hamulec pracuje to to jak zwykly silnik, a w dodatku jeszcze musi wozic dodatkowe kilogramy. Nie dziwia mnie takie wyniki, bo to nie pierwszy raz kiedy sie okazuje, ze naped hybrydowy sie nie sprawdza. Odpowiedz Link
emes-nju Re: Hybryda 28.05.08, 12:24 tiges_wiz napisał: > bo hybryda wymaga odpowiedniego stylu jazdy To prawda. Ale takim "hybrydowym" stylem jazdy daje sie naprawde duzo paliwa zaoszczedzic rowniez w klasycznym aucie. Wedlug mnie hybrydy sa po prostu metoda na wciskanie ludziom kitu za ciekie pieniadze :-) Odpowiedz Link
bassooner Re: Hybryda 28.05.08, 11:10 Mówię wam...na sprężone powietrze !!! Bolec z siedziska w d*pę i heja do roboty. forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=14718&w=75819889&a=76143174 Odpowiedz Link
crannmer To nie ma prawa funkcjonowac 28.05.08, 14:11 emes-nju napisał: > Mysle, ze nadal sa ludzie, ktorzy uwazaja, ze po dociazeniu auta po > teznymi bateriami, dodatkowymi silnikami i > dziesiatkami superkomputerow, da sie > zmniejszyc spalanie beznzyny. Kupa ludzi jest zdania, ze samoloty moga latac, choc sa ciezsze od powietrza. A jeszcze wiecej osob uwaza, ze mozna zbudowac plywajacy statek z zelaza i stali. Choc przeciez kazdy glupi widzi, jak odwaznik w stawie idzie na dno. To nie ma prawa funkcjonowac. Odpowiedz Link
emes-nju Re: To nie ma prawa funkcjonowac 28.05.08, 14:55 Samoloty nie moga latac - jestem o tym przekonany :-) A co do hybryd. Rozmawialem z kilkoma ludzmi, ktorzy jezdzili czyms takim. Dwoch, to byli dziennikarze moto. Wszyscy mowili, ze w praktyce prawie nie da sie uzyskac wynikow spalania takich, jak podaje producent. Spalanie jest moze ciut nizsze niz w klasycznym odpowiedniku, ale nie az o tyle, zeby zysk z calej operacji byl realny. Np. zysk w postaci zmniejszenia emisji spalin... Co ciekawe - potezny Mercedes, z poteznym silnikiem, jest czystszy od Priusa (a sadzac z artykulu, rowniez i od Civica). Mysle, ze zamiast inwestowac potworne pieniadze w hybrydy (jak ropa sie skonczy, to i tak pojda do kosza...), lepiej byloby, w ramach osiaglanych technologii, dopracowac systemy oczyszczania spalin i zaczac sie zastanawiac jak uniezaleznic sie od ropy. Odpowiedz Link
sniperslaststand Re: To nie ma prawa funkcjonowac 28.05.08, 15:58 emes-nju napisał: > Samoloty nie moga latac - jestem o tym przekonany :-) > > A co do hybryd. Rozmawialem z kilkoma ludzmi, ktorzy jezdzili czyms takim. Dwoc > h, to byli dziennikarze moto. Wszyscy mowili, ze w praktyce prawie nie da sie u > zyskac wynikow spalania takich, jak podaje producent. Spalanie jest moze ciut n > izsze niz w klasycznym odpowiedniku [...] No to Ciebie okłamali: www.spritmonitor.de/de/die_sparsamsten_autos.html Dla porównania, auto o takim samym rozstawie osi (a więc porównywalne walory użytkowe wnętrza) z silnikiem o takiej samej mocy spala tyle: www.spritmonitor.de/de/uebersicht/50-Volkswagen/456-Passat.html?fueltype=2&constyear_s=2005&power_s=80&power_e=90 Średnio 5,3 litra na 100 km a 8,4 to według Ciebie "ciut"? Bo według mnie to o 57% więcej. > Co ciekawe - potezny Mercedes, z poteznym silnikiem, jest czystszy od Priusa Nie powtarzaj bredni Clarksona. lepiej > byloby, w ramach osiaglanych technologii, dopracowac systemy oczyszczania spal > in i zaczac sie zastanawiac jak uniezaleznic sie od ropy. A z tym się już zgodzę, że hybrydy niczego nie rozwiązują (en.wikipedia.org/wiki/Jevons_paradox ), one tylko mniej palą. --- youtube.com/watch?v=VFQ3gGzyNG0 Odpowiedz Link
emes-nju Re: To nie ma prawa funkcjonowac 28.05.08, 17:39 Zwroc uwage, ze pisalem o praktyce przecietnego kierowcy. Bo kierowca doskonale wjezdzony, znajacy technologie i umiejacy ja stosowac, z cala pewnoscia uzyska na hybrydach dobre rezultaty stosujac odpowiednia technike jazdy. Ale... Pamietam, ze za komuny byl taki jeden, co swoim bigFiatem uzyskiwal na trasie, w czasie rajdow o kropelce, spalanie na poziomie 1/3 tego, co przecietniacy. I co z tego? Odpowiedz Link
sniperslaststand Re: To nie ma prawa funkcjonowac 28.05.08, 17:57 emes-nju napisał: > Zwroc uwage, ze pisalem o praktyce przecietnego kierowcy. > > Bo kierowca doskonale wjezdzony, znajacy technologie i umiejacy ja stosowac Przesadzasz. Wystarczy po prostu nie jeździć szczególnie nonsensownie, typu gaz-hamulec. Z czasem to się wręcz staje intuicyjne. No i hybrydy to auta rodzinne, a ojcowie rodzin z reguły jakiś staż za kółkiem mają, więc i czas na wyrobienie sobie dobrych zwyczajów też mieli. --- youtube.com/watch?v=VFQ3gGzyNG0 Odpowiedz Link
emes-nju Re: To nie ma prawa funkcjonowac 29.05.08, 10:05 sniperslaststand napisał: > Przesadzasz. Wystarczy po prostu nie jeździć szczególnie > nonsensownie, typu gaz-hamulec. Z czasem to się wręcz staje > intuicyjne. Nie przesadzam. Zapraszam na warszawskie ulice. Przygniatajaca wiekszosc jezdzi gaz-hamulec... Dla nich intuicyjnie jest tak jechac :-) Jak kiedys znajomym tlumaczylem (juz mi sie znudzilo), ze najoszczedniej beda jezdzic po miescie zdecydownie (2/3-3/4 gazu) przyspieszajac do predkosci "przelotowej", utrzymywac ja gazem i hamowac silnikiem, to slyszalem, ze to idiotyzm, bo najoszczedniej jest ledwie dotykac pedalu gazu, a w czasie hamowania zrzucac na luz. Skutki takiego przekonania widac - wiekszosc powoli rusza ze skrzyzowania, dogania mnie (jak mam szczescie startowac z "pole position"), wyprzedza i stale minimalnie przyspieszajac dojezdza do kolejnych swiatel, przed ktorymi hamuje. A potem dziwia sie, ze ich oszczedny samochod pali 120% tego, co obiecywal producent. Czy sadzisz, ze po przesiadce na hybryde zaczna inaczej jezdzic? Odpowiedz Link
sniperslaststand Re: To nie ma prawa funkcjonowac 29.05.08, 16:35 emes-nju napisał: > Nie przesadzam. Zapraszam na warszawskie ulice. Przygniatajaca > wiekszosc jezdzi gaz-hamulec... [...] Czy sadzisz, ze po > przesiadce na hybryde zaczna inaczej jezdzic? No to widać Niemcy są inteligentniejsi, bo jakoś ich kierowcy umieją wydusić z Priusa bardzo niskie zużycie paliwa, co pokazuje cytowane zestawienie. --- youtube.com/watch?v=VFQ3gGzyNG0 Odpowiedz Link
emes-nju Re: To nie ma prawa funkcjonowac 29.05.08, 16:46 sniperslaststand napisał: > No to widać Niemcy są inteligentniejsi Albo lepiej nauczeni. Jakis czas temu czytalem angielski artykul nt. hybryd (nie moge znalesc linku). Angolom tez nie udaje sie zwykle uzyskac obiecywanych przez katalogi wynikow... Odpowiedz Link
sniperslaststand Re: To nie ma prawa funkcjonowac 29.05.08, 17:09 emes-nju napisał: > sniperslaststand napisał: > > > No to widać Niemcy są inteligentniejsi > > Albo lepiej nauczeni. Którakolwiek z opcji nie wchodzi w grę, tylko brać z nich przykład. > Jakis czas temu czytalem angielski artykul nt. hybryd (nie moge znalesc linku). > Angolom tez nie udaje sie zwykle uzyskac obiecywanych przez katalogi wynikow. Możliwe, że masz na myśli artykuł, o jakim mowa na wątku o tym na auto-moto. Podrzuciłem tam odnośnik. --- youtube.com/watch?v=VFQ3gGzyNG0 Odpowiedz Link
emes-nju Re: To nie ma prawa funkcjonowac 29.05.08, 17:36 sniperslaststand napisał: > Możliwe, że masz na myśli artykuł, o jakim mowa na wątku o tym na > auto-moto. Nie. W artykule, ktory czytalem autor bardzo spokojnie (nie wyczulem checi wzbudzania sensacji) opisal "rozjazd" katalogowego spalania i spalania w praktyce, w wykonaniu przecietnie jezdzacego kierowcy. W wypadku klasycznych aut przecietny kierowca pali nieco wiecej niz dane katalogowe, a w wypadku hybryd znacznie wiecej, co autor wyjasnial nieznajomoscia techniki. (Nie podaje cyfr, bo ich nie pamietam). Generalnie wydzwiek tego tekstu byl podobny do tego, co ja napisalem - hybryda jest szalenie kosztownym i wcale nie tak ekologicznym jakby sie wydawalo, wjazdem w slepa uliczke. Nie eliminuje sie spalania paliw kopalnych, a tylko, w sprzyjajacych okolicznosciach (duzo zalezy od tego kto -umiejetnosci - i po jakim terenie jezdzi), ogranicza sie spalanie. Dzieje sie to kosztem duzych wydatkow i nie jest obojetne dla srodowiska (np. baterie - ich produkcja i utulizacja). Odpowiedz Link
sniperslaststand Re: Hybryda 28.05.08, 16:02 emes-nju napisał: > No wiesz... Mysle, ze nadal sa ludzie, ktorzy uwazaja, ze po dociazeniu auta po > teznymi bateriami, dodatkowymi silnikami i dziesiatkami superkomputerow Obecny Prius waży 1300 kg (przy wyniku EuroNCAP 5 gwiazdek www.euroncap.com/tests/toyota_prius_2004/193.aspx ), podczas gdy auta z tej klasy rozstawu osi ważą dziś co najmniej 1500 kg. Możesz więc z łaski swojej uściślić, gdzie jest owo dociążanie i wzrost masy? > da sie zmniejszyc spalanie beznzyny. Bo dodatkowy silnik > elektryczny bierze energie z niczego :-P Nie, nie z niczego. Bierze ją z hamowania. Jeśli uważasz, że to mało wydajne źródło energii, zapoznaj się z poniższą listą filmików: youtube.com/results?search_query=brakes+red+hot&search_type= youtube.com/results?search_query=brake+smoke Odpowiedz Link
emes-nju Re: Hybryda 29.05.08, 10:40 sniperslaststand napisał: > Obecny Prius waży 1300 kg (przy wyniku EuroNCAP 5 gwiazdek (...). > Możesz więc z łaski swojej uściślić, gdzie jest owo dociążanie i > wzrost masy? Moge :-) Sadze, ze Prius BEZ baterii akumulatorow i dziesiatkow superkomputerow wazylby mniej niz 1300 kg. Moja Alfa, ze sporym motorem, wazy ok. 1250 kg. Ma doskonale osiagi i w trasie jest wstanie palic, przy rozsadnej jezdzie, 7-8 l/100 km. Przecietne auto o osiagach zblizonych do Priusa nie powinno wazyc wiecej niz 1200 kg i paliec niewiele wiecej niz Prius. Wedlug mnie, wysilki konstruktorow lepiej byloby "zainwestowac" w wymyslanie czystszych napedow i lzejszych (zamiast coraz ciezszych - wiekszosc nowych malych aut jest ciezsza od mojego sredniego) aut. A najlepiej w szukanie napedow uniezaleznajacych nas od ropy. Bo co nam z tego, ze o jakis ulamek ograniczymy spalanie samochodow (ulamek swiatowej konsumpcji)? Co nam z tego, ze ropy zabraknie 10 lat pozniej? Czy to nie jest za duzo pary w gwizdek? > > da sie zmniejszyc spalanie beznzyny. Bo dodatkowy silnik > > elektryczny bierze energie z niczego :-P > > Nie, nie z niczego. Bierze ją z hamowania. Daje to wymierne rezultaty tylko przy odpowiedniej technice jazdy. Sadzac z tego, co czytalem nt. Priusa malo kto umie jezdzic nim tak, zeby wydanie na niego kilkadzisiat proc. wiecej niz na zwyklego kompakta, kiedykolwiek sie zwrocilo w paliwie. Tym bardziej, ze co kilka lat (7-8) trzeba wymienic komplet baterii (BTW - ich produkcja jest bardzo obciazajaca dla srodowiska; utylizacja tez). Odpowiedz Link
tiges_wiz Re: Hybryda 29.05.08, 10:48 >Moja Alfa, ze sporym motorem, wazy ok. 1250 kg. Ma doskonale osiagi i w trasie jest wstanie palic, przy rozsadnej jezdzie, 7-8 l/100 0 1-2 litry za duzo ... ja dalbym rade w trasie zejsc do 6-ciu :P Odpowiedz Link
emes-nju Re: Hybryda 29.05.08, 10:50 tiges_wiz napisał: > >Moja Alfa (...) w trasie jest wstanie palic, przy rozsadnej > jezdzie, 7-8 l/100 > > 0 1-2 litry za duzo ... ja dalbym rade w trasie zejsc do 6-ciu :P Pod warunkiem, ze 1/4 trasy bys ja pchal :-D Odpowiedz Link
tiges_wiz Re: Hybryda 29.05.08, 11:02 a zalozysz sie? :P ... Sierra 2.0 DOHC 6.1-6.5 (wawa wroclaw, 27l/420 km) Kappa 2.4 TD.s 5.5-6.0 na tej samej trasie ... jazda 90-100. wyprzedzanie na 3-4 biegu, hamowanie silnikiem gdzie sie da. Odpowiedz Link
emes-nju Re: Hybryda 29.05.08, 11:35 tiges_wiz napisał: > a zalozysz sie? Oczywiscie, ze nie :-) Wez jednak pod uwage, ze rezultat rzedu 6 l/100 km bylbym wstanie uzyskac nie przekraczajac 3 tys. obr. Potem przestawia sie rozrzad, a spod tylnej kanapy slychac niepokojacy dzwiek zasysania paliwa ze zbiornika ;-D W czasie nocnej, niespiesznej jazdy z nienerwowym przyspieszaniem po minieciu bialej tablicy z 60 do 90 km/h na 5 biegu, moze by sie udalo. Ale jakos nie mam cierpliwosci, a na nizszych biegach ten motor wkreca sie tak blyskawicznie, ze w czasie przyspieszania naprawde trudno nie przekroczyc 3 tys. obr (docieram silnik i staram sie wlasnie tej wartosci nie przekraczac - na starcie ze swiatel wajhuje co sekunda :-D ). Odpowiedz Link
bassooner Re: Hybryda 29.05.08, 13:15 Vectra 1,6 16V kombi trasa Poznań-Schwedt, Schwedt-Poznań przez Gorzów (niestety - a więc 30 min w korkach itd), tankowanie do pełna na wylocie Poznania na BP i do pełna na tej samej stacji po powrocie. Średnia 6,2... Odpowiedz Link
sniperslaststand Re: Hybryda 29.05.08, 17:08 emes-nju napisał: > sniperslaststand napisał: > > > Obecny Prius waży 1300 kg (przy wyniku EuroNCAP 5 gwiazdek (...). > > Możesz więc z łaski swojej uściślić, gdzie jest owo dociążanie i > > wzrost masy? > > Moge :-) Sadze, ze Prius BEZ baterii akumulatorow i dziesiatkow superkomputerow > wazylby mniej niz 1300 kg. Komputery nie są cieżki. A baterii czy jakiś superkondensatorów Prius ma w sobie, jak widać, niewiele, bo zeszli z masą naprawdę ostro. Poza tym, jak wymontujesz elektryczny napęd, musisz zwiększyć pojemność silnika spalinowego, aby utrzymać osiągi. 1300 kg jak na tak duże auto to świetny winik. > Moja Alfa, ze sporym motorem, wazy ok. 1250 kg. Ma doskonale osiagi i w trasie > jest wstanie palic, przy rozsadnej jezdzie, 7-8 l/100 km. Przecietne auto o osi > agach zblizonych do Priusa nie powinno wazyc wiecej niz 1200 kg i paliec niewie > le wiecej niz Prius. Proszę nie wprowadzać do porównania aut sprzed ery pięciogwiazdkowych wyników EuroNCAP. Następca Twojej Alfy waży już 1550 kg i na pewno nie pali więcej, niż Twój. www.euroncap.com/tests/alfa_romeo_159_2006/248.aspx > Wedlug mnie, wysilki konstruktorow lepiej byloby "zainwestowac" w wymyslanie cz > ystszych napedow i lzejszych (zamiast coraz ciezszych - wiekszosc nowych malych > aut jest ciezsza od mojego sredniego) aut. A najlepiej w szukanie napedow unie > zaleznajacych nas od ropy. Bo co nam z tego, ze o jakis ulamek ograniczymy spal > anie samochodow (ulamek swiatowej konsumpcji)? Co nam z tego, ze ropy zabraknie > 10 lat pozniej? Czy to nie jest za duzo pary w gwizdek? A z tym się zgadzam, że hybrydy na dłuższą metę do niczego nie prowadzą en.wikipedia.org/wiki/Jevons_paradox bo tak samo są zależne od paliwa nieodnawialnego. Ale ludzie chcą mieć niskie spalanie, to mają, tam samo, jak chcą mieć dużo megapikseli w aparatach, to mają. Już za niedługo będzie sporo aut elektrycznych, po części z powodu wymuszeń ustawowych. I bardzo dobrze, bo zawsze można to zatankować energią ze źródeł odnawialnych, choć takowa, zanim będzie mieć sensowny udział w rynku energii, długie lata miną. Ale przynajmniej sprawność auta elektrycznego to zupełnie inna liga niż auta na benzynę czy olej napędowy. > Daje to wymierne rezultaty tylko przy odpowiedniej technice jazdy. Sadzac z teg > o, co czytalem nt. Priusa malo kto umie jezdzic nim tak, zeby wydanie na niego > kilkadzisiat proc. wiecej niz na zwyklego kompakta, kiedykolwiek sie zwrocilo w > paliwie. Jak już mówiłem, podrzucając odnośnik, jednak kierowcy Priusów umieją. A czy to się zwróci w paliwie? Może tak, może nie, jeśli oni nie będą jeździć więcej, niżby jeździli autem zwykłym, to zużyją tego paliwa trochę mniej sumarycznie. > Tym bardziej, ze co kilka lat (7-8) trzeba wymienic komplet baterii Według wiki, cytującej źródła, są realne przebiegi bez zmiany baterii na poziomie nawet 400 tys. km. Toyota mówi o 290 tys km. en.wikipedia.org/wiki/Toyota_Prius#Technology (na dole) > BTW - ich produkcja jest bardzo obciazajaca dla srodowiska; > utylizacja tez). Tu muszę się zgodzić, według tego raportu www.mech.kuleuven.be/lce2006/010.pdf (ostatnia strona) wynika, że NiMH są tak samo nieprzyjazne dla środowiska, jak dawniej używane technologie. Dopiero litowo-jonowe coś wnoszą. Ale ale... ten sam raport twierdzi, że negatywny wpływ na środowisko użutkowania i produkowania takich baterii można istotnie ograniczyć stosując ich recykling (wiki twierdzi, że wobec Priusa to się stosuje) oraz że wpływ samych baterii na środowisko jest znikomy w porównaniu do wpływu procesów potrzebnych do wytworzenia całej reszty auta. To samo tyczy się dodatkowego zużytego przez nie paliwa (przez okres życia auta). *** Tu jeszcze mój komentarz do owego artykułu na auto-moto: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=20&w=80161306&a=80183745 --- youtube.com/watch?v=VFQ3gGzyNG0 Odpowiedz Link
cracovian Re: Hybryda 29.05.08, 18:26 Wiekszosc ludzi w USA (na razie najwiekszego rynku dla hybryd) nie kupuje Priusa dla oszczednosci - to sa raczej zamozni ludzie choc moze nie az tak jak Ci co biora LS hybryde. Kupuja dla lepszego samopoczucia i z troski o srodowisko (zgadzam sie, ze nie zawsze w tym przypadku uzasadnionej). Faktem jest, ze mniej spali niz SUV, z ktorego wiekszosc sie przesiada i koszty tak czy owak zwroca sie po paru latach w porownaniu z ciezarowka. Jednoczesnie masowo kupowane sa teraz Corolle, Civici jak i rowniez Camry (w tym hybryda) i Accord, wiec nie jest tak zle. Ludzie maja wybor, coraz czesciej wybieraja wlasciwie (zamiast SUVa albo pickapa), a w porownaniu z tym co czeka nas ze strony Chin w ciagu nastepnych 10 lat to jest wszystko male piwo i w sumie nie ma wielkiego znaczenia... I tak umrzemy w syfie i na pustyni. Odpowiedz Link
etom potezne ??? 31.05.08, 17:31 emes-nju napisał: > No wiesz... Mysle, ze nadal sa ludzie, ktorzy uwazaja, ze po > dociazeniu auta poteznymi bateriami.... " Bateria o napięciu 201 V W22; gdy się to słyszy, na myśl przychodzi ciężki kloc ołowiu. Akumulator Priusa NiMH składa się z nowoczesnych komponentów. Każdy z nich ma sześć 1,2-woltowych cel o wielkości baterii w... komórce. " Odpowiedz Link