wowo5
05.07.08, 15:12
W mojej Corolci z 1997 roku akumulator w koncu wyzional ducha, nawet
sam nie padl tylko dal jeszcze rade zapalic (ze sporym trudem) i
udalo mi sie nia dojechac 5 km do sklepu. 11 lat dla akukulatora to
calkiem niezly wiek. Kumpel ma Corolle z 1998 roku i tez jeszcze nie
wymienial akumulatora. Ciekawe, czy mnie przebije. Kupilem
oczywiscie akumulator tej samej firmy (Delco).