Dodaj do ulubionych

Koniec kół bliźniaczych

06.10.03, 22:35
"Pierwsze dwa ciągniki siodłowe MAN TGA 18.480 jeżdżą już na drogach Niemiec
z pojedynczymi oponami na tylnych osiach. Osie napędowe pojazdów zaopatrzone
są w opony o zwiększonej szerokości – Michelin X One o rozmiarach 495/45 R
22.5 ze wzorem bieżnika Michelin X One XDA 2 Energy – przeznaczone do
transportu na długich trasach.

TGA o pojedynczych oponach są zawsze wyposażone w system ESP (Electronic
Stability Programme) i TPM (Tyre Pressure Monitoring) firmy MAN. Nie ma zatem
możliwości instalowania pojedynczych opon w starszych typach pojazdów, nie
posiadających systemu ESP.

40-tonowy samochód ciężarowy wyposażony na osi napędowej w opony o
zwiększonej szerokości Michelin X One XDA 2 Energy oszczędza znaczącą ilość
paliwa, w porównaniu z konwencjonalnymi, standardowymi oponami – wytwarza się
mniej ciepła, co z kolei prowadzi do obniżenia oporu toczenia. Dzięki zmianie
opon podwójnych na pojedyncze ładowność zwiększa się do 130 kg."


Źródło:
MAN - STAR TRUCKS


Greenblack: To jeden z kamieni milowych motoryzacji. Takie opony można
zamówić też do Actrosa.

Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • bisnesmen Re: Koniec kół bliźniaczych 06.10.03, 22:39
      greenblack napisał:

      > Dzięki zmianie
      > opon podwójnych na pojedyncze ładowność zwiększa się do 130 kg."

      To nawe moja "ciężarówka" ma więcej ;)
      A swoją drogą ciekawe, dlaczego na tak proste i pożyteczne rozwiązanie
      trzeba było tak długo czekać. Dodatkowym plusem będzie ograniczenie
      niebezpieczeństwa wyrzucania kamieni spomiędzy bliźniaczych kół w samochód
      jadący za ciężarówką.
      • greenblack Re: Koniec kół bliźniaczych 06.10.03, 22:45
        bisnesmen napisał:

        > A swoją drogą ciekawe, dlaczego na tak proste i pożyteczne rozwiązanie
        > trzeba było tak długo czekać.

        Te opony mają profil 45. Stworzenie opony, która przy takim profilu mogłaby
        przenosić obciążenia kilkunastu ton na oś nie jest łatwe.


        Pozdrawiam
        • bisnesmen Re: Koniec kół bliźniaczych 06.10.03, 22:50
          greenblack napisał:

          > Te opony mają profil 45. Stworzenie opony, która przy takim profilu mogłaby
          > przenosić obciążenia kilkunastu ton na oś nie jest łatwe.

          Na pewno masz rację, ale mimo tego we współczesnych samochodach od dawna
          instaluje się bajery chyba bardziej skomplikowane.

          > Pozdrawiam
          Bądź zdrów GB
          • greenblack Re: Koniec kół bliźniaczych 06.10.03, 22:52
            Osobna kwestia, to przekonanie klientów do takich opon.


            Pozdrawiam, a zdrowie się przyda, bo zaczyna mnie szczypać gardło.
            • bisnesmen Re: Koniec kół bliźniaczych 06.10.03, 22:56
              greenblack napisał:

              > Pozdrawiam, a zdrowie się przyda, bo zaczyna mnie szczypać gardło.

              Napij się herbaty z cytryną i imbirem, tylko kup świeży korzeń i "utłucz" w
              kubku. Działa na 100%.
    • tutu3000 Re: Koniec kół bliźniaczych 06.10.03, 23:33
      ..male pytanko. Jak maja sie ceny zakupu w/w. obu rozwiazan.pozdr. 8)
      • greenblack Re: Koniec kół bliźniaczych 07.10.03, 15:35
        Dokładnych cen nie znam, ale podejrzewam, że komplet: 2 opon+ 2 felg jest
        droższy niż 1 koło nowego typu. Poza tym nowa opona zmniejsza zużycie paliwa.

        Pozdrawiam
    • guest_of_honour Re: Koniec kół bliźniaczych 07.10.03, 17:42
      trzeba jednak pamiętać o minusach - zwiększony nacisk jednostkowy, co biorąc pod
      uwagę zwłaszcza nasze drogi, nie wpłynie na ich stan korzystnie.
      • greenblack Re: Koniec kół bliźniaczych 07.10.03, 17:47
        guest_of_honour napisał:

        > trzeba jednak pamiętać o minusach - zwiększony nacisk jednostkowy.

        A to czemu? Przecież powierzchnia styku opony jest taka sama, jak nie większa
        jak w przpadku 2 opon bliźniaczych.


        Pozdrawiam
        • guest_of_honour Re: Koniec kół bliźniaczych 07.10.03, 18:04
          greenblack napisał:


          >
          > A to czemu? Przecież powierzchnia styku opony jest taka sama, jak nie większa
          > jak w przpadku 2 opon bliźniaczych.

          raczej odwrotnie. O ile się nie mylę opony kół napędowych w typowych
          ciężarówkach to 295 i 315 mm szerokości jeżeli będą 2 to ich wspólna szerokość
          znacznie przekroczy 495 i co się z tym wiąże nacisk spadnie :P
          • greenblack Re: Koniec kół bliźniaczych 07.10.03, 18:20
            Jesteś w błedzie. Np. Dębica 4Ever na oś napędzaną ciężarówek ma 215 mm
            szerokości, co nawet pomnożone przez 2 nie daje 495. W tej dziedzienie
            transporu nie wprowadza się nieprzemyślanych rozwiązań.


            Pozdrawiam

            --
            Zmodernizowane Forum Auto-Moto

            forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=14718
            • guest_of_honour Mam Cię :PP 07.10.03, 19:15
              215 dotyczy felg 17,5" (czyli małe ciężarówki, do krótkich dystansów), dla felg
              22,5" -szerokość opon zaczyna się od 315 (vide www.debica.com.pl) i związana
              jest z dalekobieznym transportem. A przede wszystkim jest właściwym
              odpowiednikiem omawianych opon Michelin, którymi się tak zachwycasz
              • greenblack Re: Mam Cię :PP 07.10.03, 19:30
                Masz rację:)

                Pozdrawiam

                PS Pod jakim nikiem występowałeś na starym Forum?
                • guest_of_honour Nie częste to słowa od GB :) 07.10.03, 19:45
                  i tym bardziej miło je słyszeć.
                  nie byłem stałym gościem, ale zawsze chętnie tu wracałem i mam nadzieję zostac
                  na dłużej
                  Pablo
              • derwisz911 Re: Mam Cię :PP 07.10.03, 19:34
                Broniąc greenblacka:
                Poczytaj troszkę na stronie dębicy.
                Pierwsza liczba w oznaczeniu opony to NIE jest szerokość, na której przylega
                ona do jezdni!

                To jest największa szerokość (a więc mniej więcej w połowie profilu).
                Przy oponie ciężarowej będzie ona większa o min 50-60mm.
                stąd
                315+315=630? Nic bardziej błędnego!
                (315-60)+(315-60)=510

                Wychodzi niewielka różnica.
                A weź pod uwagę, że im niższy profil opony, tym mniejsza różnica pomiędzy
                szerokością styku a szerokością max.

                pozdrawiam
                • greenblack Re: Mam Cię :PP 07.10.03, 19:42
                  Dzięki. Za szybko złożyłem broń.


                  "Szerokość opony
                  Jest to największa szerokość opony nieobciążonej, zamontowanej na obręcz
                  pomiarową i napompowanej do ciśnienia odpowiadającego jej maksymalnemu
                  obciążeniu."


                  Warto popatrzeć, jak wybrzuszone są boki opon w załadowanej ciężarówce.
                  Wybrzuszenie opon w profilu będzie znacznie mniejsze.


                  Pozdrawiam
                  • guest_of_honour Re: Mam Cię :PP 07.10.03, 19:58
                    skoro bawimy się w aptekarza...
                    owszem to prawda, ale dotyczy to także tej niskoprofilowej, fakt że w niejszym
                    stopniu, ale zawsze. Pamiętajmy, że pomiaru dokonuje się na oponie nieobciążonej
                    (to co oglądasz na ulicy raczej jest mało zbieżne z warunkami badań). Zakładając
                    nawet, że to co podane jest na boku opony okłamuje nas o 15% (co wydaje mi się
                    bardzo przesadzone) to i tak przekroczy z górką owe 500mm..
                  • derwisz911 Re: Mam Cię :PP 07.10.03, 20:47
                    Tak, oczywiście.

                    Nie zmienia to faktu, że szerokość podana na oponie to nie szerokość bieżnika,
                    która w wielu przypadkach, zależnie od producenta i typu opony jest różna,
                    zawsze jednak mniejsza.

                    pozdrawiam
                  • greenblack Ups! 07.10.03, 20:49
                    Mała pomyłka, która mogła zmienić sens wypowiedzi.

                    Miało być tak:

                    Warto popatrzeć, jak wybrzuszone są boki opon w załadowanej ciężarówce.
                    Wybrzuszenie w oponach o mniejszym profilu będzie znacznie mniejsze.


                    Pozdrawiam
            • guest_of_honour Re: Koniec kół bliźniaczych 07.10.03, 19:16
              a i jeszcze co do nieprzemyślanych rozwiązań:
              one są przemyślane, z tym że korzystne są akurat dla transportowców, a nie np.
              dla dróg
              • derwisz911 Re: Koniec kół bliźniaczych 07.10.03, 19:36
                Myślę, że zaszkodzić drogom takie koła nei mają szans w większym stopniu niż
                tradycyjne bliźniaki.

                pozdrawiam
                • guest_of_honour Re: Koniec kół bliźniaczych 07.10.03, 20:02
                  derwisz911 napisał:

                  > Myślę, że zaszkodzić drogom takie koła nei mają szans w większym stopniu niż
                  > tradycyjne bliźniaki.
                  >
                  > pozdrawiam

                  otóż zapewniam Cię że się mylisz, po to właśnie takie koła wymyślono. Pomyśl,
                  dla uproszczenia niech pojazd waży 10 ton i ma 4 koła (rozkład mas 50/50) kożde
                  koło jest obciążone 1/4 masy(2,5T), a dołóżmy 1 oś(1,8T) ...(albo dodatkowe 2
                  koła) - przykład jest oczywiście olbrzymim uproszczeniem
                  • greenblack Re: Koniec kół bliźniaczych 07.10.03, 20:10
                    guest_of_honour napisał:

                    > otóż zapewniam Cię że się mylisz, po to właśnie takie koła wymyślono.

                    Bliźniaków nie wymyślono, lecz wykorzystano z braku alternatywy.

                    Pomyśl,
                    > dla uproszczenia niech pojazd waży 10 ton i ma 4 koła (rozkład mas 50/50)
                    kożde
                    > koło jest obciążone 1/4 masy(2,5T), a dołóżmy 1 oś(1,8T) ...(albo dodatkowe 2
                    > koła) - przykład jest oczywiście olbrzymim uproszczeniem


                    Tak, uproszcznie jest aż za duże. Co innego dodatkowa oś, a co innego
                    podzielenie bieżnika na dwie części. Przecież te nowe niskoprofilowe opony
                    muszą spełniać przepisy dotyczące dopuszczalnego nacisku na nawierzchnię, więc
                    nie ma tematu. Bliźniak nie zachowuje się jak monolit. Wystarczy, że
                    nawierzchnia jest nierówna i jedno z pary wąskich kół będzie przenosić całe
                    obciążenie i jednocześnie niszczyć nawierzchnię. Przewaga w szerokości bieżnika
                    bliźniaków jest tylko na papierze.


                    Pozdrawiam
                    • guest_of_honour Re: Koniec kół bliźniaczych 07.10.03, 20:15
                      greenblack napisał:

                      Wystarczy, że
                      > nawierzchnia jest nierówna i jedno z pary wąskich kół będzie przenosić całe
                      > obciążenie i jednocześnie niszczyć nawierzchnię. Przewaga w szerokości bieżnika

                      i właśnie dlatego w oponach które nadają się na koło bliźniacze producent
                      zaznaczył dwa dopuszczalne obciążenia opony. Zgadnij kiedy opona ma zakres
                      mniejszy?!
                  • derwisz911 Re: Koniec kół bliźniaczych 07.10.03, 20:51
                    Nikt nie planuje wprowadzenia pojedynczych, wąskich kół.
                    Korzyści z wprowadzenia pojedynczych niskoprofilówek zamiast bliźniaków są tak
                    oczywiste, że nikomu chyba nie trzeba tego tłumaczyć. Rozwiązanie jest na
                    pewno łatwiejsze w obsłudze, LŻEJSZE, prostsze. Jedynym minusem mógłby być
                    chyba fakt, że w przypadku uszkodzenia jednej z opon bliźniak jest w stanie
                    jechać, choć w mocno obciążonej ciężarówce to i tak nie ma znaczenia.

                    pozdrawiam
                    • guest_of_honour Re: Koniec kół bliźniaczych 07.10.03, 21:39
                      derwisz911 napisał:

                      > Nikt nie planuje wprowadzenia pojedynczych, wąskich kół.
                      > Korzyści z wprowadzenia pojedynczych niskoprofilówek zamiast bliźniaków są tak
                      > oczywiste, że nikomu chyba nie trzeba tego tłumaczyć. Rozwiązanie jest na
                      > pewno łatwiejsze w obsłudze, LŻEJSZE, prostsze.

                      przecież ja nie napisałem że to głupota i absurd, ale że ma też pewne minusy
                      (cofnij się do pierwszej riposty)

                      Jedynym minusem mógłby być
                      > chyba fakt, że w przypadku uszkodzenia jednej z opon bliźniak jest w stanie
                      > jechać,
                      jedynie na pobocze. Zabronione jest to chociażby przez kodeks, nie mówiąc już o
                      zaj... obciążeniu.

                      pzdr

                      PS chyba odeszliśmy nieco od tematu, proponuję odpuścić wątek
    • liroj Grinblak ty polski smieciu z "palcem" w dupie! 12.10.03, 16:14
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka