Dodaj do ulubionych

Pytanie do Warszawiaków.

27.10.08, 15:46
Własnie sobie pogadałem na GG z kolegą z Wrocławia z dawnych szkolnych czasów.
I on wciąż używa słówka którego zapomniałem: kabat.

Pisał mi właśnie o jakichś Kabatach którzy się wieśniacko zachowują...

I tak się zaczęliśmy zastanawiać skąd to się wzięło...

A teraz sobie oglądałem zdjęcia z metra w Warszawie i mi wpadło w oko jedno,
na którym jest drogowskaz na stację Kabaty czy coś takiego.

Powiedzcie mi, czy Kabaty to jest jakaś dzielnica słynąca z pewnego rodzaju
towarzystwa i stąd sie wziął ten epitet?

Nie wiem, no tak jak na przykład się mówi że ktoś jest z Lubiąża albo z
Kraszewskiego (bo w Lubiążu albo na ul. Kraszewskiego we Wrocławiu są szpitale
psychiatryczne)...
Obserwuj wątek
    • drpawelek Re: Pytanie do Warszawiaków. 27.10.08, 16:06
      Kabaty - jedna z najnowszych dzielnic Warszawy, jeszcze nie do konca
      zasymilowana, ale dosyc droga, bo lubia ja deweloperzy.
      • truskava Ciut szersze info 27.10.08, 16:16
        pl.wikipedia.org/wiki/Kabaty
    • plawski Re: Pytanie do Warszawiaków. 27.10.08, 16:27
      tomek854 napisał:

      bo w Lubiążu albo na ul. Kraszewskiego we Wrocławiu są szpitale
      > psychiatryczne)...

      Ja tam nie wiem. U mnie jak komuś umysł szwankuje to jest z Tworek. :)
      • speedone Re: Pytanie do Warszawiaków. 27.10.08, 16:36
        plawski napisał:

        > tomek854 napisał:
        >
        > bo w Lubiążu albo na ul. Kraszewskiego we Wrocławiu są szpitale
        > > psychiatryczne)...
        >
        > Ja tam nie wiem. U mnie jak komuś umysł szwankuje to jest z Tworek. :)

        albo z czubina :) choc Tworki bardziej slawne sa :]
        • mrzagi01 Re: Pytanie do Warszawiaków. 27.10.08, 20:56
          a u mnie sie mówi ze ze Stronia.
    • strongwaz Re: Pytanie do Warszawiaków. 27.10.08, 16:30
      jestem może ortodoksem ale dla mnie Warszawa ma 7 dzielnic i są to:
      - Śródmieście
      - Wola
      - Ochota
      - Mokotów
      - Praga Północ
      - Praga Południe
      - Żoliborz
      jak słysze że kabaty czy ursynów (400tyś mieszkańców podobno) to
      bebechy mi się przewracają.....

      Kiedyś jak byłem na cyku pytam koleżankę: Gosia, skąd się biorą
      ku*wy? ona na to : no jak to? z międzylesia... ( takie osiedle we
      wschodniej czesci Warszawy) (tak było nic do międzylesia nie mam).

      a jesli chodzi o Kabaty ( sypialnia, raczej niż osiedle) to pełno
      tam nowobogackich ( nie generalizując) i wiksa im wali na łeb.....
      ot co...
      • tomek854 Re: Pytanie do Warszawiaków. 27.10.08, 17:10
        > a jesli chodzi o Kabaty ( sypialnia, raczej niż osiedle) to pełno
        > tam nowobogackich ( nie generalizując) i wiksa im wali na łeb.....
        > ot co...

        Hm, to może to się wzięło jako określenie tych wszystkich Warsiawiaków -
        wieśniaków co się po wrocku swoimi wypaśnymi brykami rozbijają głęboko w rzyci
        mając chłam z prowincji...
      • pizza987 Re: Pytanie do Warszawiaków. 27.10.08, 20:54
        Wszystko OK, Ursynów kiedyś dawno podlegał administracyjnie pod Mokotów, podobnie jak Wilanów. Od kilkunastu lat są to jednak odrębne dzielnice (podobnie jak Bemowo podlegające niegdyś pod Wolę i Bródno, Białołęka oraz Targówek swego czasu w ramach Pragi Północ). Jedynym wyjściem żeby to miasto jakoś funkcjonowało było wydzielenie ich jako nowych dzielnic, inaczej Warszawa nie byłaby w stanie funkcjonować choćby ze względu na zator w urzędach dzielnic (meldunki, rejestracje pojazdów, prawa jazdy).

        Podejrzewqam że podobnie sprawa się miała z Paryżem który na mój stan wiedzy ma 20 dzielnic (arrondisement). Z dawien dawna miał ich mniej, ale rozwój miast jest nieunikniony.
    • pizza987 Re: Pytanie do Warszawiaków. 27.10.08, 20:49
      Kabaty to nie tyle dzielnica a osiedle, część Ursynowa przy samym Lesie Kabackim (rezerwacie nota bene). Mieszkałem tam przez kilka lat, nadal mieszkają tam moi seniorowie. Nowobogackich w cholerę, ale przynajmniej jeżeli patrzę na ich blok i sąsiedztwo to wydają mi się normalni (ale tamten akurat kawałek to zasiedlony jest już od 11-12 lat). Cecha charakterystyczna osiedla Kabaty to końcowa stacja metra (pod takim samym tytułem) oraz Stacja Techniczno-Postojowa czyli po ludzku baza lub zajezdnia.
    • typson Re: Pytanie do Warszawiaków. 27.10.08, 22:37
      Od niedawna mieszkam na kabatach, niejako z konieczności, bowiem tu udało mi się
      znaleźć mieszkanie w odpowiednich cenie i standardzie. Z okna widze las kabacki.
      Jest cholernie cicho. Dojezdzam metrem w 20 minut do stacji centrum choć to
      zadupie jest (kabaty są na wysokości Powsina). Sporo nowobogackich, którzy na
      weekendy wyruszają do domów. Myślę, ze wiekszość mieszkań jest wynajmowana owym
      nowobogackim. W zasięgu 3 minut piechotą mam wszystko z wyjątkiem burdelu i
      sklepu z artykułami ściernymi. Nie jest źle
      • wiktor_l Re: Pytanie do Warszawiaków. 28.10.08, 10:39
        typson napisał:


        > W zasięgu 3 minut piechotą mam wszystko z wyjątkiem burdelu i
        > sklepu z artykułami ściernymi. Nie jest źle
        >

        łe, jak tam żyć.
        • typson Re: Pytanie do Warszawiaków. 28.10.08, 11:01
          kościoła też nie ma :(( :D
          • wiktor_l Re: Pytanie do Warszawiaków. 28.10.08, 11:19
            typson napisał:

            > kościoła też nie ma :(( :D

            łomatko...a jak daleko do Swiatyni Opacznosci?
            • typson Re: Pytanie do Warszawiaków. 28.10.08, 14:00
              wystarczająco daleko :)
              • wiktor_l Re: Pytanie do Warszawiaków. 28.10.08, 14:04
                jak to, kiedys zamieszkiwalem przy Nowoursynowskiej, na osiedlu nazywanym
                bodajze SGH. Stacja metra przy multikinie, nazwy nie pomnę.

                Do wielkiej wtedy dziury, w której powstaje teraz świadectwo umiłowania
                skromności i ubóstwa kleru, jechalem rowerem jakies 4 minuty.
              • margotje Re: Pytanie do Warszawiaków. 29.10.08, 16:24
                typson napisał:

                > wystarczająco daleko :)

                ehhh Typ, nie ciesz (aobo nie martw) sie... niedlugo bedzie .......
    • margotje Re: Pytanie do Warszawiaków. 27.10.08, 22:55
      Sypialnia Warszawy - Ursynow, Kabaty..... synonim naplywowych Warszawiakow :)
      • bassooner Re: Pytanie do Warszawiaków. 27.10.08, 23:34
        A u nas jak coś się w dyni poprzestawia to sie gada, że: cie do Gniezna
        odwiozą... ;-)))
      • simr1979 Re: Pytanie do Warszawiaków. 28.10.08, 10:04
        margotje napisała:

        > Sypialnia Warszawy - Ursynow, Kabaty..... synonim naplywowych Warszawiakow :)

        Raczej Bialoleka...glownie dlatego, ze tam taniej (tansze kawalerki i tansze
        ....300-metrowe domki), ale przede wszystkim dlatego, ze naplywowi nie zdaja
        sobie sprawy, co to znaczy dojezdzac do pracy z dalekiej Pragi Polnoc i ze
        unikniecie tego stresu jest warte kazdych pieniedzy... ;)
        A jeśli chodzi Ursynow (nie mylić z Natolinem i Kabatami) to dosyc stare osiedle
        zaludnione raczej warszawiakami z wiekszym stazem, bo w okresie kiedy naplyw
        nowych byl (przez paredziesiat lat) sztucznie administracyjnie tamowany.
    • sven_b Re: Pytanie do Warszawiaków. 28.10.08, 11:20
      Kiedys na Kabatach kupiłem używkę Favorit i to był uczciwy sprzedawca:)
      • tomek854 Re: Pytanie do Warszawiaków. 28.10.08, 14:50
        To co sie dowiedzialem, to moje.

        Rozumiem wiec, ze w Warszawie ludzie nie wyzywaja sie "ty Kabacie"?
        • margotje Re: Pytanie do Warszawiaków. 29.10.08, 16:27
          Nie, Tomku.. za moich czasow (sic!) mieszkancow tej dzielnicy nazywano:
          warsiawiak spod Grojca :))
          • strongwaz Re: Pytanie do Warszawiaków. 30.10.08, 07:58
            Margo,
            Te z południa to bociany, te z północy to wikingi.
            Popytaj kierowców (starszych stażem) autobusów miejskich, ci to
            dopiero znają historie i epitety :)))
        • pizza987 Re: Pytanie do Warszawiaków. 29.10.08, 20:28
          tomek854 napisał:

          > To co sie dowiedzialem, to moje.
          >
          > Rozumiem wiec, ze w Warszawie ludzie nie wyzywaja sie "ty Kabacie"?

          A może załapałeś na łączach literówkę a miało być "ty KABANIE"??
          • tomek854 Re: Pytanie do Warszawiaków. 30.10.08, 00:20
            nie nie, bo ja to od dawna znam, a Kabanie to dopiero z tłumaczenia south parku
            na MTV.
            • pizza987 Re: Pytanie do Warszawiaków. 30.10.08, 07:54
              tomek854 napisał:

              > nie nie, bo ja to od dawna znam, a Kabanie to dopiero z tłumaczenia south parku
              > na MTV.

              To "Kochaj albo rzuć" nie oglądałeś?? Przecież to tam Pawlak stwierdzał że nikt nie może mu zabronić spacerować po lesie z pastowanym KABANEM ;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka