tomek854
03.11.08, 23:41
Własnie przeczytałem sobie w jakiejś gazecie dzisiaj o nowym serialu
"Londyńczycy". Serial podobno "kładzie specjalny nacisk na wyzysk Polaków w
Wielkiej Brytani".
No kurczę mać. Co im tak zależy, żeby pokazywać tym co zostali w kraju jak źle
jest w UK? Ja wiem, że tu nie ma samych miodów, ale kurczę dlaczego ten tam
lekarz z Klanu nie zapierdala na 3 etaty i nie mieszka kątem u teściowej?
Dlaczego bohaterka "Nigdy w życiu" ma problemy w rodzaju budowy domku pod
Warszawą a nie gdzie kupić meblościankę żeby się oddzielić od połowy pokoju
męża po rozwodzie?
Dlaczego rozmowy w "Testosteronie" nie dzieją się w barze mlecznym a "lejdis"
są o milionerkach i generalnie bogatych babkach a nie o absolwentkach akademii
ekonomicznych sprzedających kebaby na nocną zmianę?
Dlaczego to co jest w kraju się upiększa, a to co jest za granicą się
ubrzydza? No komu na tym zależy?