Dodaj do ulubionych

O jakości usług

23.01.09, 13:39
Kilka tyg. temu odebrałem niepokojące odgłosy z bojlera CO, które z czasem przeszły w stan ciągły. Natychmiast spróbowałem skontaktować się z serwisem, jednak mimo moich licznych telefonów Ci nie potrafili sprostać wyzwaniu, jakim był przyjazd na umówiony termin. Po kolejnych próbach zadzwoniłem do centrali producenta. Tam dali mi kilka alternatyw. Obdzwoniłem wszystkich z listy, próbując się umówić. Najgorsze, że każdy pajac nie wyłożył wprost 'zarobiony jestem' tylko się umawiał a następnie zlewał termin. Jeden rzucił np. żeby bojler wyłączyć i czekać. I tyle go widziałem. Od 2 dni chodzę zawinięty w koc ponieważ w efekcie tego kozłowania mną zdechł palnik w bojlerze i w chacie nastało zimno. Żonę i smyka wysłałem do rodziców i zdesperowany do czerwonego pola zadzwoniłem wczoraj do centrali wszystkich central tj. do producenta w Szwecji. W kilku zdaniach wylałem żale o ignorancji oraz o włażeniu w tyłek, gdy bojler kupowałem. Salwa zwrotna musiała być silna bo dziś o 5.15 rano zaparkował pod bramą pojazd serwisu i czekał aż się obudzę. Wyszedłszy bez zwłoki, usłyszałem służalczo-dziękczynne dzień dobry czy nie za wcześnie. Ku*wa... Mietki podumały, pokiwały się nad tematem, a teraz bujają się z całym palnikiem po magazynach i czegoś szukają, zamiast przyjechać 2 tyg wcześniej i wymienić durny filtr.
Obserwuj wątek
    • tomek854 Re: O jakości usług 23.01.09, 15:48
      Dlaczego Mietki?

      Żądam szacunku i nie porównywania buców z moim kotem.

      Podoba mi się ta metoda dzwonienia do centrali ;-)
      • sven_b Re: O jakości usług 23.01.09, 16:14
        Mietki bo obaj wąs mieli. To naturalne że tak się mówi:) Z resztą koty mają
        wąsy? Mają.

        PS. Nastało ciepło więc mogę już zdjąć 2 swetry i chodzic w jednym. Wczoraj
        chodziłem po domu jak furman. Na koniec było jeszcze małe starcie bo chłopcy
        cały materiał piroklastyczny wysypali w rogu pomieszczenia zamiast zapytać
        'panie a z tym co?'.
        • sven_b Re: O jakości usług 23.01.09, 16:14
          Najważniejsze, że kocioł już burnuje:)
          • lexus400 Re: O jakości usług 23.01.09, 20:03
            sven_b napisał:

            > Najważniejsze, że kocioł już burnuje:)

            .....a tak z czystej ciekawości co to znaczy "burnuje" ?? bo jakoś nie znajduję
            odpowiednika - chyba, że taki ociemniały jestem? domyślam się, że chodzi o
            grzanie ale nie znam słowa "burnuje" - czy tylko ja?
            -------------------------------------------------
            Ze wszystkich sztuk najważniejszy jest dla nas film.
            Włodzimierz Lenin
            • yamasz Re: O jakości usług 23.01.09, 23:08
              Tak z angielska burnuje, jak z niemiecka hajcuje... :D
              • lobuzek1 Re: O jakości usług 24.01.09, 18:33
                Znaczy się, że poli maszyna. A co do jakości usług, to serwis Boscha
                do płyty gazowej wkurwił mnie jak żaden, co ja zdrowia straciłem,
                żeby postawić na swoim. POmogła metoda Svena, czyli telefon do
                centrali.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka