Dodaj do ulubionych

Demolition Man

17.11.03, 01:28
Widzieliście to? fakty.interia.pl/news?inf=444686
To działo sie okolo 10 minut drogi ode mnie.Chyba bym sie rozplakal jakby
zrobil z samochodami pod moim blokiem.Widzialem potem goscia w panoromie
lubelskiej,mial na twarzy wymalowaną olbrzymią dumę.Ręce opadają.
Obserwuj wątek
    • sherlock_holmes Re: Demolition Man 17.11.03, 08:33
      Cos tam u Was stanowczo za duzo ludzi "zmotoryzowanych inaczej".
      Albo ktos sie roztrzaskuje na drzewie, albo rozbija samochody, bo sie naogladal
      filmow albo nie odroznia gier od swiata realnego.
      W kazdym razie nie zazdroszcze...
    • greenblack Re: Demolition Man 17.11.03, 22:09
      Ten drąg nabiłbym gwoździami i włożyłbym mu go w dupę.


      Pozdrawiam
      • krakus.mp Re: Demolition Man 18.11.03, 05:32
        greenblack napisał:

        > Ten drąg nabiłbym gwoździami i włożyłbym mu go w dupę.
        >
        >
        > Pozdrawiam

        Witam.
        Ale z Ciebie pieszczoszek! Może dla niego byłaby to przyjemność,nie kara.
        Ja tym drągiem waliłbym kolesia po jego głupim łbie.
        Ale wcześniej skasował jego rodziców za te szkody,które synalek zrobił.
        Pozdrawiam.
        • allerhand Re: Demolition Man 18.11.03, 16:57
          krakus.mp napisał:

          > greenblack napisał:
          >
          > > Ten drąg nabiłbym gwoździami i włożyłbym mu go w dupę.
          > >
          > >
          > > Pozdrawiam
          >
          > Witam.
          > Ale z Ciebie pieszczoszek! Może dla niego byłaby to przyjemność,nie kara.
          > Ja tym drągiem waliłbym kolesia po jego głupim łbie.
          > Ale wcześniej skasował jego rodziców za te szkody,które synalek zrobił.
          > Pozdrawiam.


          Ale ostro byście chcieli go potraktować. A co w przypadku gdy ,,delikwent"
          jest niepoczytalny albo w chwili popełnienia czynu miał ograniczoną
          poczytalność ? To, że sprawca działał pod wpływem narkotyków, jeżeli zażywał
          je świadomie stanowi okoliczność obciązającą, mającą bezpośredni wpływ na
          wymiar kary.

          pozdr.

          allerhand


          • niknejm Re: Demolition Man 18.11.03, 19:19
            allerhand napisała:

            > Ale ostro byście chcieli go potraktować. A co w przypadku gdy ,,delikwent"
            > jest niepoczytalny albo w chwili popełnienia czynu miał ograniczoną
            > poczytalność ?

            To należy zamknąć go do końca życia w wariatkowie dla niebezpiecznych. Przecież
            jest niebezpieczny dla otoczenia, prawda? Ale przedtem - ściągnąć z jego
            majątku (lub opiekunów) całą kasę za uszkodzenia. W razie problemów ze
            ściągalnością - komornik.

            > To, że sprawca działał pod wpływem narkotyków, jeżeli zażywał
            > je świadomie stanowi okoliczność obciązającą, mającą bezpośredni wpływ na
            > wymiar kary.

            W/g mnie krótko - proces, strzał w potylicę i do dołu z wapnem.
            Wielu ludzi twierdzi, że wysokość kary nie działa odstraszająco. Niedawno
            rozmawiałem z koleżanką z Singapuru, był też o tym państwie artykuł gdzieś. Tam
            mają kary DRAKOŃSKIE (łącznie z chłostą, długoletnim więzieniem i potężnymi
            grzywnami) i dlatego właśnie nie mają problemu wandalizmu i poważnych
            przestępstw. Przestępcy są po prostu bardzo szybciutko eliminowani ze
            społeczeństwa, a Ci, których wandalizm czy kradzież kusi, BARDZO SIĘ BOJĄ wejść
            w konflikt z prawem. Dlatego można wyjść na ulicę w środku nocy bez obaw.

            Co ciekawe, w sąsiedniej Malezji nie wygląda to juz tak różowo. Bo kary nie są
            aż tak drakońskie.

            Pzdr
            Niknejm
    • dwiesciepompka Re: Demolition Man 17.11.03, 23:44
      Gosc autentycznie sie cieszyl z tego czego dokonał,rozpieprzyl kilkanascie
      samochodów i jeszcze w telewzji go pokazali.Ciekawe jakby wygladal,gdyby przed
      pojazdem policji dorwali go wlasciciele samochodów.Ta jego uradowana geba w
      radiowozie......ech.
      A piękne miasto Lublin faktycznie ostatnio slynne.Z niecierpliwością i lekka
      obawa oczekuje kolejnych wiesci,szczególnie ze troche padalo a noca mrozek
      łapie........A amatorom wyscigów pogoda nie straszna.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka