rozaola
25.11.03, 11:39
Ciagle slysze te opinie - w Warszawie jezdza jak szaleni, po chamsku,
bezwzglednie, szybko - ale nie bylam jeszcze nigdy w Warszawie swoim autem.
Pytanie do warszawiakow i do tych, ktorym zdarzalo sie jezdzic po Warszawie i
moga porownac ze swoim miastem: czy to rzeczywiscie prawda? Co takiego robia
kierowcy w Warszawie, ze tak nieprzyjemnie podobno sie tam jezdzi? To co sama
moglam zaobserwowac to nieuprzejmosc i pospiech kierowcow autobusow i
tramwajow - czesto daja sygnal odjazdu i zamykaja drzwi jeszcze kiedy ludzie
wsiadaja, trzeba sie naprawde spieszyc, zeby nie zostac na zewnatrz albo z
nosem przytrzasnietym przez drzwi. Ale to co innego. Wiec moze ta potwornosc
Warszawy jako miasta po ktorym zle sie jezdzi ze wzgledu na innych kierowcow,
a nie na organizacje ruchu, to tylko stereotyp? I czy jest jakas wyrazna
roznica miedzy taka Warszawa a np. Krakowem albo Poznaniem?
Pozdro
Roza