Dodaj do ulubionych

Bezpieczeństwo podczas uderzenia w tył pojazdu

26.11.03, 23:02
UK: Land Rovers slated in safety survey
26 Nov 2003
Source: just-auto.com editorial team




The Birmingham Post reports that our Land Rover models were named as among
the worst in a safety survey yesterday. The newspaper said that nearly a
quarter of all vehicle seats are still offering poor or only marginal
protection from whiplash injuries, according to the research. Three of Land
Rover's Freelander models and one from its Defender range were placed in the
18 worst offenders.

But the Solihull company said it was committed to safety and highlighted
Department of Transport data on real crash situations which placed the
Defender and Discovery as the two safest vehicles.

According to the latest survey, by Thatcham, the Berkshire based motor
insurance repair research centre, of nearly 400 of the most popular models
tested, six per cent offered poor protection and 17 per cent marginal.

Also, the number of models rated poor fell 64 per cent.

'Many motor manufacturers are now listening to our advice but some are not
and are still producing unsafe seats,' said Thatcham crash laboratory manager
Matthew Avery, quoted in the Post.

More than 200,000 British motorists are injured in low speed rear shunts each
year with 2,000 of them having some form of permanent disability, the report
said.

Thatcham issued warnings to manufacturers last year about the dangers. The
company said yesterday that the improvement in seat design meant there was
likely to be a 40 per cent decrease in whiplash injuries.

A Land Rover spokesman told the Birmingham Post: 'Land Rover welcomes any
survey that will help buyers make a more informed purchase decision, and on
the whole is satisfied with the performance of its products in the New Car
Head Restraint Ratings 2003.

'Land Rover's aim is to design cars that offer high levels of protection over
a wide range of real crash conditions on and offroad and the company
continues to take an active lead in industry discussions with Euro-NCAP to
improve the technical validity of the programme.

'Land Rover has a policy of continuous improvement and this applies to safety
as much as it does to other vehicle attributes.

'It is also important to note that in recently published Department of
Transport data it was concluded, following 150 recorded collisions, that 4x4
vehicles are the safest in real crash situations, with the Defender and
Discovery named as the two safest vehicles of all, respectively.'

The 18 models rated poor this year were: Alfa Romeo 156 3.2 GTA Audi A6 1.9
TDI Daewoo Matiz SE+ Fiat Seicento 1.1 Sporting Land Rover Freelander 2.0 TD
ES three-door Land Rover Freelander 2.0 TD ES five-door Land Rover Freelander
1.8 Serengeti Land Rover Defender 2.5 TD Mazda 2 1.4 TS2 Seat Arosa 1.4 S
Skoda Octavia 1.4 Classic Skoda 1.9 TD Ambiente Skoda 1.9 TD Elegance EST
Volkswagen Bora 1.9 TDI PD SE Volkswagen Bora 2.3 V5 Volkswagen Passat 1.9 TD
S Volkswagen Passat 2.8 V6 4 Motion Volkswagen Passat 1.9 TD SE.


Nie chce mi się tłumaczyć. Ta lista na końcu, to samochody, które według
Thatchamu oferują kiepskie zabezpieczenie pasażerów podczas uderzenia w tył
samochodu. Nie podano, które wypadły dobrze. Piszą także, że terenówki
oferują najwyższy poziom bezpieczeństwa podczas rzeczywistych wypadków, ale
to oczywistość.
Obserwuj wątek
    • derwisz911 Re: Bezpieczeństwo podczas uderzenia w tył pojazd 26.11.03, 23:27
      No no. Z wyjątkiem maleńkiej mazdy 2 Japońce nie figurują na liście.

      Za to VW to ma się czym pochwalić.

      pozdrawiam
    • mejson.e5 Niebezpieczne terenówki 26.11.03, 23:40
      Gwoli jasności to rzecznik Landrovera, nie manager Thatcham’a, stwierdził, że
      Defender i Discovery to dwa najbezpieczniejsze auta w rzeczywistych kolizjach.
      Obrazili się, ze Birmingham Post wymienił Defendera i Freelandery wśród aut
      niebezpiecznych po najechaniu na tył.
      Swoją drogą takie auta jak Audi, VW czy Skoda Octavia uznano za niebezpieczne.
      To które są, kurdę, bezpieczne?

      Co do bezpieczeństwa biernego terenówek, to słyszałem kiedyś opinie fachowców,
      popartą m.in.przykładem śmierci kierowcy Nissana Patrola po zderzeniu z golfem
      (jego kierowca przeżył!), że sztywna konstrukcja aut terenowych (często na
      ramie) połączona z ich dużą masą, powoduje, że kierowca i pasażerowie cierpią
      na skutek przeciążeń spowodowanych brakiem normalnych stref zgniotu. Energia
      zderzenia, musi się przecież gdzieś wytracić.
      Jedyna przewaga, to przerzucenie większej części energii do zamortyzowania w
      miękkim samochodzie „przeciwnika”.
      Mur ani drzewo nie dają już takiej szansy...

      Pozdrawiam,
      Mejson
      • typson Re: Niebezpieczne terenówki 27.11.03, 01:10
        > Jedyna przewaga, to przerzucenie większej części energii do zamortyzowania w
        > miękkim samochodzie „przeciwnika”.
        > Mur ani drzewo nie dają już takiej szansy...

        patrz sw.p. Marek Kotański...

        Inna sprawa to to, ze kiedys widzialem efekt czolowego najechania jakiejs
        rozkosznej dziwczyny bandziora na samochod "rodzinny, standardowo
        niebezpieczny". Cala cztero osobowa rodzina zginela na miejscu po tym jak jej
        wrangler przejechal po ich samochodzie. Laseczce porysowaly sie tipsy
      • kojonkoski Bezpieczne terenówki 27.11.03, 08:18
        Jestem przekonany, że przy zderzeniu dwóch samochodów w cięższym jest
        bezpieczniej.
        Nawet jeśli nie miałby w ogóle stref zgniotu, to siły działające przy zderzeniu
        są takie same dla obu samochodów (III zasada dynamiki).
        Zatem przeciążenia działające na samochód muszą być mniejsze dla samochodu
        większego, gdyż są odwrotnie proporcjonalne do masy samochodu.
        Po prostu przy zderzeniu samochód bez stref zgniotu wykorzystuje do wyhamowania
        strefę zgniotu przeciwnika.
        Podobnie, wolałbym uderzyć w ścianę cięższym samochodem, gdyż wtedy więcej
        energii rozproszy się przez zburzenie ściany. Np. czołgi nie mają stref zgniotu
        a zderzenie ze ścianą nie jest dla kierowcy problemem. Podobnie ciężarówki.

        Oczywiście nie tylko opóźnienia działające na samochód są kluczem do
        bezpieczeństwa. Liczy się także np. czy kolumna kierownicy nie wbije się w
        klatkę piersiową, czy zagłówek nie złamie się przy najechaniu na tył. Ale jeśli
        systemy zabezpieczeń wewnątrz są takie same, to w cięższym samochodzie zawsze
        jest bezpieczniej.
    • sherlock_holmes Re: Bezpieczeństwo podczas uderzenia w tył pojazd 27.11.03, 08:59
      To tylko dowodzi mojej teorii, ze producenci pier...la bezpieczenstwo przy
      uderzeniach z tylu. Absolutnie nie dziwi mnie pozycja samochodow VW - jesli
      zbiornik montuje sie nie pod siedzeniem tylnym tylko pod bagaznikiem, efekt
      moze byc tylko jeden. Co ciekawsze, male samochody koncernu (Ibiza/Fabia/Polo)
      sa bezpieczniejsze - zbiornik paliwa jest pod siedzeniem.
      W Stanach juz zajeli sie tym problemem
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=14718&w=9327200
      Moze w koncu przestana patrzyc tylko na przednie i boczne testy.
    • hdp Re: Bezpieczeństwo podczas uderzenia w tył pojazd 27.11.03, 11:16
      Najlepiej jest odstraszac.Dwa razy wjechano mi w kufer,wiec w trzech naszych
      autach zamontowalem haki do ciagania Campingu,-model starszy ,na stale ,duzo
      wystajace,na kule nalozylem odblaskowe zolte kolpaki, jak narazie wszyscy
      trzymaja przepisowy/bezpieczny odstep od naszych kufrow. Pzdr.
      ________________________________________________________________________________
      • sherlock_holmes Re: Bezpieczeństwo podczas uderzenia w tył pojazd 27.11.03, 11:35
        Tyle ze hak ma jedna zasadnicza wade - przy zderzeniu samochod najezdzajacy
        moze sie zaczepic na haku i w przypadku gdyby doszlo do pozaru, skutki sa
        znacznie gorsze. Poza tym - sama akcja ratunkowa rowniez jest utrudniona.
        • mejson.e5 Hakiem 27.11.03, 11:52
          Poza tym za cywilizowaną granicę Cię nie wpuszczą ze sterczącym ogonem
          A jak wpuszczą, to policja nie przepuści...

          A dla głupich, którzy nie znają pojęcia bezpiecznej odległości, hak może nie
          podziałać - bo i tak będzie za blisko.

          Znajomemu wjechali w hak - zderzak miał cały ale ... przesuniętą podłogę.
          Zderzak kosztuje kilkaset zł, wymiana z godzinę, a wstawienie do blacharza na
          naprawę podłogi to kilka dni wyłączenia z ruchu i kilka tysięcy.
          Co z tego, że płaci inny?

          Jak trafi nas w hak cwany prawnik jaguarem (np. senator Smoktunowicz), to może
          nas to jednak sporo kosztować...

          Mejson
          • cc_2003 Re: zabezpieczenia przed uderzeniem w tył 27.11.03, 20:06
            no właśnie, jakie są?
            aktywne zagłówki - kto je montuje i w jakich samochodach? (znam tylko trzy
            przypadki, więc pytanie jest do lepiej zorientowanych)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka