Dodaj do ulubionych

Pozbyc się dachu... (DF)

18.12.03, 19:27

Obserwuj wątek
    • p0l0n32 Re: Pozbyc się dachu... (DF) 18.12.03, 19:32
      Sorki, klikło mi się zbyt wcześnie.....

      Zakupiłam fiata 125p do "zabawy" i postanowiłam z kumplem pozbyć się w nim
      dachu :)
      I teraz takie pytanko... czy nie złamie mi się to autko w pół? I czy można by
      było wzmocnić to autko czymś od dołu, zeby nie było takiej wpadki? :)
      Z góry THX :)
      • derwisz911 Re: Pozbyc się dachu... (DF) 18.12.03, 22:44
        Co do tej konkretnej konstrukcji to nie wiem.
        Ale może nei obejść się bez wspawania dodatkowych wzmocnień wzdłużnych.

        Niektóre samochody, które miały wersje cabrio są w stanie to wytrzymać bez
        uszczerbku, ponieważ od początku były projektowane z myslą o otwieranym dachu.
        Lecz nie zawsze.

        Jako przykład może posłużyć moja Toyka Celica. Wersja coupe była bazą dla
        cabrio. Ma niesamowicie sztywne nadwozie, co zawsze zauważają w serwisach -
        np. przy podnoszeniu.

        Moja megane coupe natomiast (też przecież istniała wersja cabrio): Na
        podnośniku jak wisi, to próba otwierania/zamykania drzwi jest dość hmm....
        kłopotliwa,gdyż otwierają się one i zamykają raczej ciężko (chodzi o
        dopasowanie).

        Nigdy więc nie masz pewności.
        Nic prostszego jak sprawdzić!!!

        Pozdrawiam i życzę powodzenia!
        • lexus400 Witaj derwisz - milo Cie czytac :)) 18.12.03, 23:21
          • derwisz911 Re: Witaj derwisz - milo Cie czytac :)) 18.12.03, 23:30
            Witam!

            Wyjazd nie pozwolil mi na pisanie i czytanie.
            Oczywiscie mozliwosci techniczne mialem, za to gorzej z czasem.
            No i internet bezprzewodowy to by mnie zrujnował, jakbym się już do forum
            dorwał.

            pozdrawiam serdecznie i miło, że mnie dostrzegasz!
        • chaladia Re: Pozbyc się dachu... (DF) 18.12.03, 23:47
          Spróbuj skontaktować się z OBR FSO, albo tym, co po nim zostało. Przecież oni
          robili nawet "jamniki" cabrio. O ile pamiętam, spod progu wystawał jakiś spory
          kształtownik usztywniający.
          Mam przyjemność współpracować z synem ZG, czyli dyrektora OBRu z czasów, gdy
          jeszcze nie było Daewoo. Spróbuję się czegoś dowiedzieć, ale to zajmie parę
          dni... Najważniejsze jest zorientować się, co się stało z archiwum OBRu.
          • p0l0n32 Re: Pozbyc się dachu... (DF) 20.12.03, 18:42
            Byłabym Ci wdzięczna za każde info :)
      • lexus400 Re: Pozbyc się dachu... (DF) 18.12.03, 23:19
        ...z tego co zaslyszalem o takich "sztukach" to podobno demontuje sie
        zewnetrzny prog i w srodek wspawuje sie rury 1/2" lub 3/4" ale czy to jest na
        tyle skuteczne aby sie "fiacicho" nie zlamalo to nie wiem.
        Pzdr.
        • p0l0n32 Re: słupki boczne (DF) i klatka... 20.12.03, 18:46
          a jeszcze taka sprawa... ponoć nie można ruszać słupków bocznych wg naszego
          prawa?

          A jeszcze taka rzecz... bo od kilku lat jestem w posiadaniu poloneza, którego
          teraz przygotowuję do startów w KJS'ach... chciałabym założyć klatkę... a czy
          na to trzeba mieć jakieś zezwolenia czy mozna wstawic i już..? Bo tym autkiem
          wszedzie śmigam... więc nie wiem czy panowie w granatowych kutreczkach będa się
          czepiać?

          Pozdrawiam :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka