adek28 31.07.09, 15:01 Witam czy gdy widać płytki w akumulatorze.........aaaaaaaaa mam dolać wody destylowanej??? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
lexus400 Re: laickie zapytanie 31.07.09, 17:48 plawski napisał: > Mrzagi KING! Dowaliłeś plawski do pieca aż się popłakałem ze śmiechu. No to jeszcze musimy zaczekać co bass będzie miał do powiedzenia w tej zagadkowej kwestii dolania wody DESTYLOWANEJ !!!! do aku:)) Odpowiedz Link
plawski Lex, 31.07.09, 18:11 jeśli po moim się popłakałeś, to po Bassie się.... rasz :P hehehe Odpowiedz Link
lexus400 Re: Lex, 31.07.09, 20:55 plawski napisał: > jeśli po moim się popłakałeś, to po Bassie się.... rasz :P hehehe Jestem opróżniony i czekam na bassową odpowiedź w temacie:)) Odpowiedz Link
pocieszne Re: laickie zapytanie 01.08.09, 00:37 lexus400 napisał: > mrzagi ma rację:)) niekoniecznie :-) woda nie wystarczy, jezeli elektrolit wycieka z peknietego AKU Odpowiedz Link
lexus400 Re: laickie zapytanie 01.08.09, 06:51 pocieszne napisał: > lexus400 napisał: > > > mrzagi ma rację:)) > > niekoniecznie :-) > woda nie wystarczy, jezeli elektrolit wycieka z peknietego AKU Nie pisało, że pęknięty:)) Odpowiedz Link
pocieszne Re: laickie zapytanie 02.08.09, 01:26 lexus400 napisał: > Nie pisało, że pęknięty:)) ze woda wyparowala, tez nie pialo :-) Odpowiedz Link
lexus400 Re: laickie zapytanie 02.08.09, 06:11 pocieszne napisał: > lexus400 napisał: > > > Nie pisało, że pęknięty:)) > > ze woda wyparowala, tez nie pialo :-) > Faktycznie nie pisało, więc czego adek chce od tego akumulatora skoro ani nie jest pęknięty ani woda nie wyparowała?:)) Odpowiedz Link
bassooner Re: laickie zapytanie 02.08.09, 21:14 jeśli dolejesz, a wycieka to nic to nie da, a jeśli nie dolejesz i nie wycieka to też nic nie da - słowem: najlepiej jakby nie wyciekało i byś dolał - ale ty nie wiesz czy wycieka, czy też nie wycieka, a wyparowało, bo jeśli wyparowało, a nie wyciekło to powinieneś dolać w przeciwieństwie do sytuacji odwrotnej tzn. nie wyparowało, a wyciekło - wtedy nie dolewaj. Odpowiedz Link
lexus400 Re: laickie zapytanie 03.08.09, 00:34 bass wytłumacz mi jak to się stało, ze ja Ciebie jeszcze osobiście w tzw., realu nie poznałem - normalnie ja nad tym ciężko ubolewam:)) Odpowiedz Link
plawski Re: laickie zapytanie 03.08.09, 08:56 lexus400 napisał: > bass wytłumacz mi jak to się stało, ze ja Ciebie jeszcze osobiście w tzw., real > u > nie poznałem - normalnie ja nad tym ciężko ubolewam:)) ja też, a był już tak blisko... Odpowiedz Link
typson Re: laickie zapytanie 03.08.09, 10:25 ja bylem razy kilka na kawce u Bassa i raz na kultowym meczu siatki, po którym wszyscy jedza gorący chleb z piekarni ze smalcem i ogórkami (bo sama wódzia źle smakuje) Odpowiedz Link
lexus400 Re: laickie zapytanie 03.08.09, 10:44 typson napisał: gorący chleb z piekarni ze smalcem i ogórkami (bo sama wódzia źle > smakuje) No to full wypas:D Odpowiedz Link
bassooner Re: laickie zapytanie 03.08.09, 20:49 tak - siatkówkowa więź wciąż wiąże nas na równi z alkoholem przed, w trakcie i po meczu. już nas raz wyrzucali z naszej ulubionej hali sportowej - kolega akurat miał ymieniny, było już polane w plastykowych kubeczkach przed meczem, w szatni, na podłodze. dodatkowo stała litrowa flacha wyborowej i połowa "sportowców" paliła fajki, a na to wszedł dyrektor hali w towarzystwie burmistrza i starosty (obchód jakiś mieli obiektów użyteczności publicznej czy co???) no i się troszkę zgorszyli. fakt. stało napisane wielkimi, drukowanymi literami, przy wejściu do hali "całkowity zakaz palenia!!!", o piciu nic nie było, a może to oczywistość była - no i nas wyjeb... no ale umowa na wynajem hali była na kolegę X. no to ja poszedłem podpisać umowę na drugi dzień jako pan Y... i sprawa jest czysta. tak wiernych klientów (sześć lat w stałym składzie po dwa razy tygodniowo) tak łatwo nie jest znaleźć. no to wciąż gramy. jutro np. mamy meczyk z juniorami, bo akurat mają zgrupowanie w Szamoni. będą baty... ;-((( Odpowiedz Link
wujaszek_joe Re: laickie zapytanie 03.08.09, 01:17 pocieszne napisał: > woda nie wystarczy, jezeli elektrolit wycieka z peknietego AKU po pożarze akumulatora w dziadkowej corsie (plus z minusem spotkał się poprzez maskę) sprawdziłem akumulator czy nie cieknie. To jest podniosłem go sobie ponad moją niemądrą głowę... nie ciekł :) Bass, twój post wymiata. Powinni go używać na uniwersytetach do uczenia logiki, czy czego tam teraz uczą Odpowiedz Link