Dodaj do ulubionych

Docieranie samochodu.

25.08.09, 20:23
No to jak to jest?

Niby mamy XXI wiek i wszyscy mówią ze nie trzeba. Z drugiej strony w
instrukcji piszą, żeby nie gazować, nie ruszać gwałtownie, nie hamować
gwałtownie, nie jeździć szybciej niż 90 km/h i nie jeździć długo z jednakową
prędkością przez pierwsze 1000 mil...

Na pewno nie zaszkodzi postępowanie zgodne z zaleceniami producenta, ale czy
pomoże?
Obserwuj wątek
    • energy52 Re: Docieranie samochodu. 25.08.09, 20:27
      Może jest po prostu tak jak z lewatywą: zaszkodzić nie zaszkodzi,
      ale może pomóc? ;-)
      • cracovian Re: Docieranie samochodu. 25.08.09, 20:31
        Jak ktos kiedys mi powiedzial kiedy "docieralem" GTO: "if you treat
        it like a baby, you're gonna have a baby"

        Wciskaj do dechy i zmieniaj bieg zawsze poza czerwona linia i
        bedziesz mial wtedy porzadny i szybki woz, ktory nawet na Clubracing
        bedzie sie nadawal :-)
        • rapid130 Re: Docieranie samochodu. 25.08.09, 20:43
          Słuchać grzecznie instrukcji. :P
          Stopniowo coraz szybciej i coraz ostrzej.

          Jak będzie okazja, to przy jakichś 6 tys. mil przebiegu - jako
          grande finale docierania - pogonisz Czereśniaka na dojczlandzkiej
          autostradzie. Wtedy może być nawet ile fabryka dała -10 %.

          Chociaż pewnie i tak najlepsze parametry będzie mieć dopiero gdzieś
          koło 20 tys. mil.
    • plawski Re: Docieranie samochodu. 25.08.09, 20:57
      tomek854 napisał:

      > No to jak to jest?
      A tak to jest, że np. silniki citroena 1.8 16V mają na forach opinie pijących
      olej w nadmiarze, już po przebiegach rzędu 20 tys km.
      Ja swój "dotarłem", i do pierwszej wymiany (30tys) nie wziął ani grama a czasem
      lekko nie ma. Teraz ma niecałe 40 i też nie bierze, oby tak dalej. Tico dotarte
      jak trzeba przy przebiegu 182 tys km nie brało NIC.
    • marekatlanta71 Re: Docieranie samochodu. 25.08.09, 21:14
      Chodzi o to zeby dotrzec a nie zatrzec :)
    • dewulot1 Re: Docieranie samochodu. 25.08.09, 21:25
      > instrukcji piszą, żeby nie gazować, nie ruszać gwałtownie, nie
      hamować
      > gwałtownie, nie jeździć szybciej niż 90 km/h i nie jeździć długo z
      jednakową
      > prędkością przez pierwsze 1000 mil...

      Dlatego tak pisza bo juz nie ma fabrycznego testu, Ty jestes
      kierowca testowym i kontrolerem jakosci. Jezeli kola byly
      niedokrecone itp. to wyjdzie to przed pierwszym tysiacem mil,
      a jezeli predkosc bedzie miejsza niz 90 mil to przezyjesz, czyli
      dbaja o Ciebie!
      • tomek854 Re: Docieranie samochodu. 25.08.09, 21:29
        Jest fabryczny test. Stąd przebieg każdego nowego Daihatsu to 6 mil!
        • dewulot1 Re: Docieranie samochodu. 25.08.09, 21:34
          Oni pewnie podkrecaja licznik o 6 mil do przodu.
          A tak szczerze mowiac to dlaczego jezdzic spokojnie tylko przez
          pierwszy tysiac mil a nie zawsze?
        • crannmer Re: Docieranie samochodu. 25.08.09, 21:41
          tomek854 napisał:

          > Jest fabryczny test. Stąd przebieg każdego nowego Daihatsu to 6 mil!

          Jasne :->
          A auto z konca lini produkcyjnej na halde, z haldy na pociag albo transporter, z
          niego na samochodowiec, z samochodowca na terminalu na halde itd to lewituje
          albo jest przenoszone smiglowcem?
          • tomek854 Re: Docieranie samochodu. 25.08.09, 21:48
            dlatego pewnie było 7 mil :-)

            Tak sobie strzeliłem...
          • green_cactus Re: Docieranie samochodu. 26.08.09, 09:15
            podczas mojej karery na magazynie celnym Opla w Polsce nie
            zauważyłem jakichkolwiek osłon na tarcze; ale moze sie cos
            pozmienialo. w koncu troche czasu juz mineło.
            w kazdym razie, przebieg na nówkach sztukach nie byl wiekszy niz
            10,góra 15km...czasem sie widziało autko z zalozonym kołpakami, wtey
            na bank mialo conajmniej pol zbiornika paliwa i "większy" przebieg.
            bylo czym po placu jeździc :))
            a BTW jakie macie skojarzenia jak widzicie Audi na lawecie (trasport
            nówek do dilera) gdzie samochodzy są doslownie zapakowane w
            rodzaj "kondona" wycięcia są tylko na przedniej szybie, aby szofer
            cokolwiek widział przy załadunku:)) tylko w POlsce mają taki patent??
            • sven_b Re: Docieranie samochodu. 26.08.09, 10:11
              > a BTW jakie macie skojarzenia jak widzicie Audi na lawecie

              Pozytywnie to wygląda, chociaż myślę że poza kapslami na kołach to bardziej
              marketing niż ochrona. Potencjalny przyszły nabywca nabiera zaufania już na
              etapie podziwiania lawety.
              • tomek854 Re: Docieranie samochodu. 26.08.09, 13:07
                NIe tylko w Polsce i nie tylko Audi :-)
      • sherlock_holmes Re: Docieranie samochodu. 25.08.09, 22:34
        Bzdura! Więksośc nowych aut ma osłony na tarcze hamulcowe i je trzeba zdjąć przed wydaniem auta w salonie. Poza tym każdy producent ma plan przeglądu przedsprzedażnego i wtedy u dealera ludzie mają wykryć ew. fabrycznie niedoróki, w tym odkręcenie kół...
        PS. Pamiętam praktyki w Polmozbycie, sprawdzaliśmy Fiaty 126 i Polonezy czy maja olej, czy zawias jest dosrecony, czy są ząrówki, fotele, koło zapasowe, klucze itd. I niewiele się zmieniło. Fabryki mają ciąć koszty, więc faktyczna KJ jest potem, albo już u użytkownika jesli dealer zatrudnia kudzi, którzy mają robotę w d...
        • tomek854 Re: Docieranie samochodu. 25.08.09, 23:48
          sherlock_holmes napisał:

          > Bzdura! Więksośc nowych aut ma osłony na tarcze hamulcowe i je trzeba zdjąć prz
          > ed wydaniem auta w salonie.

          To jak one wjeżdżają i zjeżdżają z lawety?
          • ballbreaker Re: Docieranie samochodu. 26.08.09, 00:36
            przeciez Crannmer napisal ze hejhopterem nie?
            • crannmer Re: Docieranie samochodu. 26.08.09, 08:11
              ballbreaker napisał:

              > przeciez Crannmer napisal ze hejhopterem nie?

              Ano :-)

              Tak wyglada przykladowy areal terminalu samochodowego. Mam na mysli otoczenie
              basenow Osthafen (na polnoc od niego) i Kaiserhafen II & III (na polnocny wschod).

              maps.google.de/maps?f=q&source=s_q&hl=de&geocode=&q=bremerhaven&sll=51.151786,10.415039&sspn=17.012381,29.399414&ie=UTF8&ll=53.571205,8.560667&spn=0.01682,0.028882&t=h&z=15
              Z haldy na samochodowiec i z samochodowca na halde auta jezdza wlasnym ciagiem
              na wlasnych kolach.
              • tomek854 Re: Docieranie samochodu. 26.08.09, 13:09
                Same białe, czarne i srebrne i tylko kilka czerwonych... :-)
          • pavulon78 Re: Docieranie samochodu. 26.08.09, 07:51
            Przy zjezdżaniu z lawety hamują zderzakami. Potem w salonie tylko
            małe poprawki lakiernicze i wypad do klienta ;)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka