edeka5 07.02.10, 00:27 Już tydzień mija i nikt nic nie czyta? Mnie telewizja cofnęła w wieku i po obejrzeniu "Ani z Zielonego Wzgórza" wzięłam się za czytanie następnych tomów Ani. Właśnie jestem w "Rilli ze Złotego Brzegu" Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
stara.gropa Re: Czytelnia lutowa 07.02.10, 00:34 Pensjonat - Pazińskiego. Opowieść o starym pensjonacie w Otwocku, do którego, przed wojną przyjeżdżali Żydzi, teraz stoi opuszczony a ostatni pensjonariusze bardziej przypominają duchy, niż żywych ludzi. A poza tym Fossum - Oko Ewy i Za podszeptem diabła. Staję się skandynawofilką Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Czytelnia lutowa 07.02.10, 00:42 Ja tez ostatnio skandynawofilka. Jensa Lapisusa "nie spierdol" za przeproszeniem czytam. Po polsku ma niebudowlany tytul "Zimna Stal" bodajze. Odpowiedz Link
edeka5 Re: Czytelnia lutowa 07.02.10, 00:42 Gropo, Pensjonat Twój czy pożyczony? Wiesz, że mnie bardzo interesują te okolice. Odpowiedz Link
stara.gropa Re: Czytelnia lutowa 07.02.10, 01:05 W poniedziałek wpadnę o 6.00, w drodze do pracy. Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Czytelnia lutowa 07.02.10, 09:27 A ja dostałam dwa morderstwa w sielskim Midsomer, a przeplatam je kawałkami ulubionego ersu Uzały", do którego dawno nie wracałam Odpowiedz Link
stara.gropa Re: Czytelnia lutowa 07.02.10, 09:43 Morderstwa w Midsomer i inspektor Barnaby to najlepsza rozrywka na niedzielę Czy jakieś nowe Morderstwa wyszły? Odpowiedz Link
balamuk Re: Czytelnia lutowa 07.02.10, 10:17 Nie mialo co wyjsc... Wszystkie siedem z inspektorem przetlumaczone i wydane, skuczno i grustno. A mnie dodatkowo skuczno, kupilam sobie brakujace cztery, jedna przeczytalam zaraz po przyjezdzie, a reszte nie mam pojecia, gdzie upchnelam i cierpie. Auuuu. Odpowiedz Link
balamuk Re: Czytelnia lutowa 07.02.10, 11:22 Przy okazji - czytal kto "Zawiść nieznajomego" i "Morderstwo w Madingley Grange"? One bez mojego ukochanego inspektora, ciekawa jestem. Odpowiedz Link
stara.gropa Re: Czytelnia lutowa 07.02.10, 12:26 Co za pytanie! Oczywiście. Pierwsza książka dosyć mroczna, z brutalnym mordem. Druga - typowo angielski humor, a przestępstwo okazuje się być lżejszego kalibru. Obie dobre. Odpowiedz Link
balamuk Re: Czytelnia lutowa 07.02.10, 13:01 To dobrze, sprobuje dopasc je przy najblizszej okazji. Po bezwallanderowym Chinczyku jakis uraz mam Odpowiedz Link
stara.gropa Re: Czytelnia lutowa 07.02.10, 13:27 No tak, bez Wallandera nie ma Mankella Odpowiedz Link
mariurzka Re: Czytelnia lutowa 07.02.10, 12:58 edeka5 napisała: Cytat Mnie telewizja cofnęła w wieku Elu, ciebie telewizja, mnie szkoła Pomiędzy odświeżaniem kolejnych lektur naszło mnie na dość specyficzne klimaty. Dlatego w miarę dostępności wolnego czasu (na którego nadmiar nie narzekam, niestety) zaglądam do dwóch książek na przemian: Gabriele Amorth "Wyznania egzorcysty" i Felicitas D. Goodman "Egzorcyzmy Anneliese Michel". No akurat na takie klimaty mnie naszło. A do tego: J. Randy Taraborrelli "The Magic, The Madness" - to już w oryginale, więc wystarczy na dłuuuuugo Odpowiedz Link
biaua_glysta Re: Czytelnia lutowa 07.02.10, 13:29 Ja mocno trwam w zdziecinnieniu co mię dopadło przez Kocia w Sylwestrową noc i ciągnę temat wampiryczny. Po 'Zmierzchu' przyszła pora na 'Pamiętniki wampirów'. Opowieść jeszcze bardziej łzawa i bezsensowna, choć może nie jesteście w to w stanie uwierzyć. A w chwili obecnej wykończyłam Sookie Stackhouse czyli 'The Southern Vampire Mysteries' autorstwa Charlaine Harris. I to ostatnie przypadło mi do gustu. Nawzdychałam się za wsze czasy. (Bardzo również polecam pierwszą serię serialu opartego luźno na pierwszym tomie.) Ogólnie chętnie coś bym jeszcze poczytała, bo z nogą w gipsie w domu utkłam, ale pomysłów brak. Polećcie może jaki kryminał? Odpowiedz Link
stara.gropa Re: Czytelnia lutowa 07.02.10, 13:35 Miłośniczkom wampirów polecam "Ugrofińską wampirzycę". Historia nietypowej wampirzycy, która brzydzi się krwią i mdleje na jej widok Odpowiedz Link
biaua_glysta Re: Czytelnia lutowa 07.02.10, 13:42 coś jak Disney'owski hrabia Kaczula? ;-D Odpowiedz Link
stara.gropa Re: Czytelnia lutowa 07.02.10, 14:26 Nie znam hrabiego, ale ta ugrofińska wampirzyca jest świetna. Mieszka z babcią, też oczywiście wampirzycą, która zmarła 300 lat temu i jest damą w każdym calu. Obie zajmują lokal na strychu starej kamienicy, a wszystko dzieje się w Budapeszcie. Młoda spotyka na swej drodze pewnego mężczyznę, który jak się okazuje ma wobec niej niecne zmiary, bo sam jest.....wampirem. Wszystko w oparach czystego absurdu. Odpowiedz Link
balamuk Re: Czytelnia lutowa 07.02.10, 15:46 Ugrofinska wampirzyca w oparach absurdu brzmi zachecajaco W zeszlym roku czy dwa lata temu nacielam sie okrutnie - kumpela pozyczyla mi "Historyka", przeczytalam go do konca niejako z poczucia obowiazku i umarlam z nudow. Na smierc. Odpowiedz Link
plecha1 Re: Czytelnia lutowa 07.02.10, 18:55 Ja też trwam w wilkołaczo-wampirzym zdziecinnieniu. Obecnie czytam cykl o Mercy Thompson. Jestem po "Zewie księżyca", "Więzach krwi" i zabieram się za "Iron kiss". Wcześniej czytałam wampirze kroniki Anne Rice, ale skończyłam na "Memnochu diable" - dalej nie byłam w stanie Odpowiedz Link
plecha1 Re: Czytelnia lutowa 07.02.10, 18:56 Grrr, nie można edytować. Miało być "Iron kissed" Odpowiedz Link
orale Re: Czytelnia lutowa 07.02.10, 19:50 Jako człowiek wolny od musu nauki to sobie teraz dla przyjemności poczytam Żywienie a zdrowie publiczne, kupiłam tydzień temu, leżała i kusiła, ale się nie dałam. Odpowiedz Link
l.mama Re: Czytelnia lutowa 08.02.10, 00:37 "Nie Ma się z Czego Śmiać" Stefanii Grodzieńskiej, "Wachlarze" i "Woalki" K. Siesickiej. Ja tak mam , że jak mi autor do gustu przypadnie to chcę więcej i więcej i czytam wszystko. czeho dopaść mi się uda.W pani Stefanii się zakochałam wręcz. Odpowiedz Link
bumbecki Re: Czytelnia lutowa 08.02.10, 07:50 w ramach przygotowywania się do letnich wojaży rowerowych nad Jeziorakiem czytam Pana Samochodzika - była już Złota rękawica, były Nowe przygody (obecnie Kapitan Nemo), wzięłam się za Winnetou Mapę Jezioraka znam już prawie na pamięć Odpowiedz Link
stara.gropa Re: Czytelnia lutowa 08.02.10, 07:56 Nie zapomnij o Skiroławkach Przeczytałam Uwikłanie Zygmunta Miłoszewskiego. Jestem pod wrażeniem, kryminał napisany według wszystkich dobrych wzorów. Dla mnie ma jeszcze jedną zaletę, taką, że akcja dzieje się w Warszawie i czytając wiem o jakich budynkach, lokalach itp pisze autor. A opisuje je dokładnie, m.in. pojawia się Szpilka, lokal w którym kilka razy odbywały się nasze zebrania. Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Czytelnia lutowa 08.02.10, 08:14 No patrz, a ja przez "Uwikłanie" ciężko brnęłam, podobnie "Nie ma się z czego smiać" - najmniej ze wszystkiego, co wyszło spod pióra Grodzieńskiej, mi się podobało. Gustibusy i koloribusy... Odpowiedz Link
czekolada72 Re: Czytelnia lutowa 08.02.10, 09:08 A ja nie mam czasu, zeby skonczyc n-te czytanie "Legendę Tatr" Przerwy-Tetmajera, no nie mam zupelnie Odpowiedz Link
czekolada72 Re: Czytelnia lutowa 11.02.10, 19:33 Skonczylam "Legendę" i pochlaniam "Czahary" Rodziewiczównej Odpowiedz Link
bumbecki Re: Czytelnia lutowa 08.02.10, 10:57 Skiroławki już były czytane Zresztą wg tej akurat książki trudno zrobić objazd Jezioraka. Odpowiedz Link
doratos Re: Czytelnia lutowa 08.02.10, 13:36 Właśnie skończyłam czytać Cobena,,Tylko jedno spojrzenie i J.Mitchard,,Smaki miłości". Coben na poziomie,dodatkowy plus bo kobieta jest bohaterką,no i nie kończy się typowym happy-endem. A ta druga powieść doskonale mi zrobiła na zimową chandrę,po tej lektórze stwierdziłam że nie mam na co narzekać! Skoro bohaterka poradziła sobie z odejściem męża i stwardnieniem rozsianym to wstyd jest narzekać na codzienne kłopoty! Bardzo polecam! Na marginesie mnie obejrzenie serialu o Ani zainspirowało do tłuczenia łbem o ścianę!!Tak spaprać powieść....gggrrrrhhhh... miałam też ochotę wywalić telewizor przez okno! Na szczęście zawsze mogę sięgnąć na półkę po którąś z Ań!! Odpowiedz Link
doratos Re: Czytelnia lutowa 08.02.10, 13:39 No i w końcu mnie też dopadł chochlik! Oczywiście lekturze!!A nie lektórze!! A co tam idę sobie jeszcze raz walnąć łbem o ścianę! Odpowiedz Link
stara.gropa Re: Czytelnia lutowa 08.02.10, 13:41 Ale tylko raz! Żebyś nie uszkodziła.. ściany Odpowiedz Link
g0p0s Re: Czytelnia lutowa 08.02.10, 14:09 Właśnie. Tak bez pozwolenia na przebudowę? Decyzji środowiskowej? Itepe itede? Odpowiedz Link
stara.gropa Re: Czytelnia lutowa 08.02.10, 14:13 A w ogóle to koleżanka nie powiedziała gdzie chce walić w tę ścianę. Bo może w cudzym domu? A to już nie żarty Odpowiedz Link
g0p0s Re: Czytelnia lutowa 08.02.10, 14:20 Nie wiemy też czy z zewnątrz, czy wewnątrz? Wyobrażam sobie lekkie zdziwienie mieszkańca parteru, jak mu coś huknie, posypie się tynk i cegły i ze ściany wyłoni się głowa... Odpowiedz Link
stara.gropa Re: Czytelnia lutowa 08.02.10, 14:22 ...wyłoni się głowa, która będzie powtarzała: LEKTURZE! LEKTURZE! Odpowiedz Link
g0p0s Re: Czytelnia lutowa 08.02.10, 14:30 Ortografia wiedzie do niszczenia mienia trwałego. Marek badał motywacje sprawców, miałby ciekawy przypadek Odpowiedz Link
papuga_ara Re: Czytelnia lutowa 08.02.10, 19:12 biaua_glysta napisała: > Ja mocno trwam w zdziecinnieniu co mię dopadło przez Kocia w Sylwestrową noc i > ciągnę temat wampiryczny. > Po 'Zmierzchu' Boże, ja też! Wprawdzie nie książkowo, tylko kinowo, ale wpadłam w trans "Zmierzchowy"! I byłam już na drugiej części w kinie! Ha, co też te wampirzo - wilkołacze historie mają takiego w sobie, a? A czytam obecnie po włosku, "Ho voglia di te", historia trudnych miłości i trudnych wyborów, akcja dzieje się wpsółcześnie w Rzymie. Smakowite, wzruszające, poruszające. Odpowiedz Link
ez-aw Re: Czytelnia lutowa 08.02.10, 20:36 Widzę, że nie tylko mnie "dopadły" wampiry Zmierzch oglądałam (obie części), podobało mi się. Książkę za to odbierałam specyficznie. Część pierwsza - fajna. Ale w drugiej miałam ochotę potrząsnąć Bellą, aby się wreszcie opamiętała i przestała mnie wnerwiać Pozostałe części super, szczególnie czwarta. Jeśli chodzi o "Czystą krew" i Sookie Stackhouse, to książki mocno mnie rozczarowały. Jest pomysł, jest akcja i IMHO zero napięcia. Nie czułam żadnej ekscytacji, trochę tak jakbym czytała książkę telefoniczną. Pierwsza seria serialu, bardzo podobna do książki i już miałam sobie odpuścić, gdy namówiono mnie na obejrzenie drugiego sezonu. I to był strzał w dziesiątkę. W filmie mocno pozmieniano (choć częściowo trzyma się książki), jedne wątki rozwinięto, inne zmniejszono. I wyszedł dobry film. Z napięciem, emocjami itp. A teraz biorę się za odpuszczoną trochę serię "In Death" J.D.Robb. Został mi ostatni tom i ciągły brak czasu Odpowiedz Link
biaua_glysta Re: Czytelnia lutowa 11.02.10, 21:58 Ha! Ja czytam Sookie z takim zapałem, bo mnie uwielbienie do Eryczka ciągnie... Zawsze miałam słabość do szwarcharakterów. A ten ma wszystko czego trzeba, upojną fizjonomię oraz podłą osobowość. Gorzej, że udało mi się osiągnąć moment, w którym nadprzyrodzona dobroć Sookie pokonuje wszelkie granice i kordony, w tym granice rzeczonego Eryczka, więc kolejne tomy mogą się okazać nad wyraz mdłe. Odpowiedz Link
ez-aw Re: Czytelnia lutowa 11.02.10, 22:48 Biaua_glysta - oglądałaś serial? Dwa sezony sa tutaj : www.serialeonline.pl/index.php?p=seasons&id=153 Polecam drugi sezon A Eryczek, tak łatwo nie da się zrobić na grzecznego faceta Odpowiedz Link
ez-aw Re: Czytelnia lutowa 11.02.10, 22:52 A skoro jesteśmy przy tematach wampirzych - czytaliście "Nekroskop" Lumley Brian?? Bo ja mam zamiar i ciekawa jestem opinii. Odpowiedz Link
biaua_glysta Re: Czytelnia lutowa 11.02.10, 22:59 Obie serie oglądałam już dwa razy i nie mogę się doczekać lata... www.youtube.com/watch?v=9WiXPDygd00 Nekroskopy czytałam, chyba przy piątce tak się zestrachałam, że bałam się iść spać i czekałam w łóżku świtu. Usnęłam dopiero o szóstej rano. Zabij mnie, nie pamiętam o czym to było. Byłam wtedy młoda i niewinna. Odpowiedz Link
minerwamcg Re: Czytelnia lutowa 11.02.10, 20:16 Pratchett, "Świat finansjery", po raz któryś z kolei Odpowiedz Link
minerwamcg PS. 11.02.10, 20:23 Wciórności, już któryś raz z kolei czytam ten temat jako "Czytelnia ludowa"... Odpowiedz Link
balamuk Re: PS. 11.02.10, 22:06 Ja styczniowe witanie polowinkowe czytalam "wolowinkowe" i nieodmiennie robilam sie glodna. Odpowiedz Link
se_nka0 Re: PS. 15.02.10, 10:06 Demencja to była albo zima.Wolę wierzyć, że zima Gryzły mnie książki, nigdy to się nie zdarzało.Miesiąc bez chęci czytania!! Na szczęście przeszło, uffff.Owszem, czasu brakowało, ale nawet wtedy ,skubnęłam, po parę stron, a teraz nic.Jak fajnie się nadrabia Na pół dnia wystarczył G.G.Marquez - ,,Rzecz o mych smutnych dziwkach,,. Odpowiedz Link
spokokolarz Re: PS. 15.02.10, 10:11 Mówiąc szczerze, od początku studiów mało czytam... Co ja robię na literackim forum? Ostatnio zaczęłam podczytywać "W wilczej skórze" Fred Vargas i bardzo mi się spodobało, jednakże. Zwłaszcza, że bohaterka Kamila bawi mnie podobieństwem do mnie, a jej chłop Lawrence - do mojego chłopa. Odpowiedz Link
groha Re: PS. 15.02.10, 11:37 >Co ja robię na literackim forum? Kolarzu, osobiście bardzo Ci dziękuję za to określenie i z wdzięcznością padam do nóżek. Choć trochę mnie nim zaskoczyłaś, nie ukrywam. Literackie! Rany, jak to poważnie brzmi. I niby ja w takim dostojeństwie tego ten...? Matko kochana. Ale na szczęście zaraz przypomniałam sobie, że tu przecież wszystko inaczej i już jestem spokojniejsza. Odpowiedz Link
kocio_pierzaczek Re: PS. 15.02.10, 11:44 Nie mogę z braku czasu wykończyć drugiego Larssona, a musze do czwartku przeczytać i oddać trzeciego. W kolejce saga rodziny Stuhrów i Jacek HB o podróży na wschód. Oraz coś tam mniej ambitnego, co może poczekać. A w ramach relaksu przy posiłku podczytuję Angorę i Pilipiuka. Odpowiedz Link
bbbzyta Re: PS. 15.02.10, 15:48 Wczoraj skończyłam "Pocieszenie" Gawaldy. Całkiem przyjemne, z sielskim anielskim życiem gdzieś na wsi we Francji w tle, choć główni bohaterowie oczywiście odebrali w życiu swoją porcję tarmoszenia itp. przykrości. Odpowiedz Link
stara.gropa Re: Czytelnia lutowa 15.02.10, 20:14 Po raz pierwszy cieszę się że dopadła mnie choroba. Do końca tygodnia siedzę w domu, mam do przeczytania dwa Rankiny i jedną Sophie Hannah i nie muszę się przedzierać przez te cholerne zaspy o 6.00 rano. Żyć nie umierać gdyby nie ten katar Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Czytelnia lutowa 15.02.10, 20:41 Trochę mało masz jak na wolne do końca tygodnia. Jakiś bernardyn z dostawą by się przydał Odpowiedz Link
stara.gropa Re: Czytelnia lutowa 15.02.10, 22:07 Na kilka dni wystarczy, bo jestem osłabiona chorobą Odpowiedz Link
toanita Re: Czytelnia lutowa 15.02.10, 23:22 Stuhrów historię rodzinną polecam; z humorem i ogólnie klasa. Połknęłam jednym tchem. A ostatnio powtarzam "Akty wiary" Segala, też super... Odpowiedz Link
ez-aw Re: Czytelnia lutowa 16.02.10, 00:18 U mnie się okazało, ze książka, która uważałam za ostania z serii - wcale nią nie jest. Mam jeszcze 7 z tej serii <jupi> więc zadowolona jestem i czytania mam na jakiś czas Odpowiedz Link
g0p0s Re: Czytelnia lutowa 17.02.10, 18:28 Jechałem chyba pociągiem, chyba z kimś znajomym w przedziale, płci chyba nieznanej. Osoba czytała książkę. Spytałem się co. Jakieś romansidło. Otworzyłem na chybił trafił kilka razy. Rzeczywiście jakaś Izaura. Ale... W drugiej polówce książki autobiografia Guruy, ze zdjęciami, również nowymi. No to rzut oka na okładkę, co to jest? Okładek brak. Właściciel(ka) je oberwał(a), żeby książka zajmowała mniej miejsca! No dobra, gdzie to się po romansidle zaczyna. Jest. Wstęp Guruy. Były dwa różniące się tomy Wiecznej i Wtórnej młodości, to teraz będzie wersja ujednolicona. No i zmieniona i uaktualniona, czyli w zasadzie wersja trzecia. A co nie można? Po wstępie tekst. Ale... Teks jest amatorskim tłumaczeniem z rosyjskiego, wykonanym nie przez polskojęzycznego tłumacza. Zwroty nie przetłumaczone zostały puszczone kursywą po rosyjsku w transkrypcji na alfabet łaciński. No to się z tego wszystkiego obudziłem Odpowiedz Link
balamuk Re: Czytelnia lutowa 17.02.10, 18:40 Patrzysz i myslisz: - takiej plci jeszcze nigdy nie widzialam, co to moze byc?... Odpowiedz Link
balamuk Re: Czytelnia lutowa 17.02.10, 19:17 To by oznaczalo slawe! A wlasnie, TWCh jako takie - jakiej plci jest? Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Czytelnia lutowa 17.02.10, 19:48 Może jak w świątecznym przemóniu Szamana Morskiego miesci się w kategorii "i inne płcie"? Odpowiedz Link
kocio_pierzaczek Re: Czytelnia lutowa 17.02.10, 22:57 Zgniewał mnie pan L., w ramach przerwy "Bogini z labradoru" Lewandowskiego. Odpowiedz Link
ez-aw Re: Czytelnia lutowa 18.02.10, 09:44 Właśnie zakończyłam "Zmierzch oczami Edwarda". Dla fanek wampirów dodam informację, ze książka nie jest jeszcze ukończona. Po tym, jak wykradziono autorce część rozdziałów (chamstwo swoją drogą), wystawiła ona te rozdziały w internecie. Dlatego książka jest dostępna tylko w wersji elektronicznej. Jeśli ktoś ma ochotę przeczytać po polsku, mogę przesłać na pocztę. Odpowiedz Link
balamuk Re: Czytelnia lutowa 18.02.10, 10:54 Nie wiem, gdzie sie wyplakac, a z czytaniem ma zwiazek. Spadlo mi na leb upiorne tlumaczenie techniczne i wlasnie natknelam sie na "Niezwymiarowane krawedzie zatmac". Kotki gnane para stanely mi w oczach jak zywe, ratunku! Odpowiedz Link
doratos Re: Czytelnia lutowa 18.02.10, 11:12 Dziękuję wszystkim stroskanym o moją głowę, i tym co ostan ścian się bali I jam cała i dom. Ani u góry ani na dole nikt uszczerbku nie poniósł! Mam to szczęście że dom cały i okolica moja więc mogę sobie ulżyć w cierpieniu na różne sposoby i nikt tego nie usłyszy! Aktualnie czytam Prusa,,Emancypantki"i czasem chce się czymś walnąć, zgadzam się z Guruą że nie przewidziały pierwsze emancypantki jak daleko to zajdzie! Wróciłam do naszych starych pisarzy żeby nadrobić różne braki w klasyce, ponieważ nie kończyłam szkół średnich sama muszę się dokształcać lekturami które trzeba znać A bardzo lubię takie powieści jak ,,Emancypantki" a zwłaszcza wszystkie Rodziewiczówny i Orzeszkowej a moje ukochane to Dewajtis i Pamiętnik Wacławy oraz Nad Niemnem. Pozdrawiam z zasypanej wioseczki Odpowiedz Link
ez-aw Re: Czytelnia lutowa 18.02.10, 14:10 Dewajtis. Jak fajnie ze mi przypomniałaś. Będzie co czytać wieczorem. Idę wyciągać z zakamarków Odpowiedz Link
groha Re: Czytelnia lutowa 18.02.10, 14:41 Zasypana Szkieletczyzna kłania się nisko całym Kaszubom oraz Twojej zasypanej wioseczce, Doratos Klasyka, klasyka, tkliwa dynamika... A nie, to o liryce było chyba? Wsio rawno, na szczęście poezja też upiorna bywa tylko w szkole, potem już znacznie mniej. A jeśli chodzi o czytanie, to niedawno nabywszy, właśnie skończyłam opasły panegiryk na cześć boskiej Ireny Kwiatkowskiej, autorstwa Dziewońskiego juniora, a teraz czytam... Nie, to za mało powiedziane - tonę, delektuję się oraz pławię w "Starszym panu A" Dariusza Michalskiego. Powolutku, żeby móc jak najdłużej obcować z tak niebywałym zjawiskiem, jakim był pan Jerzy Wasowski. I przy okazji, z drugim zjawiskowym panem B też trochę sobie pobyć, wiadomo. Oraz ze światem, który wraz z nimi przeminął, niestety. Odpowiedz Link
biaua_glysta Re: Czytelnia lutowa 18.02.10, 14:30 Ja się wzięłam za 9 Dragons Michaela Connelly'ego. Jak zawsze trzyma poziom. Pora odpocząć od wampirów. ;-D Odpowiedz Link
doratos Re: Czytelnia lutowa 19.02.10, 13:04 Ja najpierw obejrzałam film a potem przeczytałam Zmierzch i chyba po raz pierwszy film mi się bardziej podobał! Co mnie zdziwiło?? Przeważnie miałam na odwrót Odpowiedz Link
bbbzyta Re: Czytelnia lutowa 19.02.10, 16:34 Zmogłam Magdaleny Samozwaniec "Z pamiętnika niemłodej już mężatki". Tam gdzie wspomnieniowe to fajne, ale część tekstów to chyba pogadanki radiowe i w niektórych pani Magdalena marudzi jak ciocia Klocia, że za jej czasów to było lepiej, co nieco mnie denerwowało. Bo narzekanie, że kobiety po wojnie (II światowej, dla jasności) pracują zamiast leżeć i pachnieć, i być "takie male"??? A co miały robić, jak w PRL-u chłop w większości przypadków nie był w stanie sam utrzymać rodziny? Odpowiedz Link
edeka5 Re: Czytelnia lutowa 19.02.10, 20:31 Lubię Samozwaniec i trzymałam w koszyku w Merlinie "Z pamiętnika niemłodej już mężatki" do kupienia, a teraz będę się zastanawiać nad tym zakupem. Odpowiedz Link
bbbzyta Re: Czytelnia lutowa 20.02.10, 17:32 Z przyjemnością Ci podaruję "Niemłodą mężatkę" z okazji nieurodzin, tylko daj znać na gazetową małpę, jak przekazać Odpowiedz Link
stara.gropa Re: Czytelnia lutowa 27.02.10, 22:04 Jeszcze luty, to mogę tu się wpisać. Przeczytałam 21.37 Mariusza Czubaja. Kryminał, ale miejsce i bohaterowie książki powodują, że dziwię się, że ta książka nie jest jeszcze na indeksie Odpowiedz Link
mariurzka Re: Czytelnia lutowa 27.02.10, 23:06 To ja się też dopiszę. Ostatnio w różnych środkach lokomocji: Natalia Rolleczek "Drewniany różaniec" - ponoć "polskie siostry magdalenki", swego czasu na indeksie ksiąg preferowanych w szkolnych bibliotekach w wiadomym celu, ale ja chyba nieczuła jestem - bo żeby twierdzić, że to takie straszne i takie antykościelne, to trzeba mocno przesadzać. A od tego to są szkoły ogrodnicze a nie stanowiska krytyków literatury. Każdy wie, jak było z sierocińcami w latach 30-tych, nie tylko tymi prowadzonymi przez zakonnice, więc po co demonizować. A wydawnictwu należą się srogie baty za literówki i błędy, jakimi wprost skrzy się to wydanie. Dan Brown "Zaginiony symbol" - że ma dobre i dość lekkie pióro, to każdy wie. Że jego książki formatem przypominają cegłę - też każdy wie. Że momentami jest to sf wysokiego kalibru - tym bardziej. Że dobrze się czyta w podróży - chyba przekonywać nie muszę. Jednego się tylko spodziewałam - i to się niestety potwierdziło: że Brown leci po swoich własnych schematach i zrzyna sam z siebie niemiłosiernie. Po 50 stronach powieści człowiek jest w stanie przewidzieć 1/3 wydarzeń. I że też temu Langdonowi nie nudzi się tak w kółko przeżywać prawie te same traumy, tyle że w innych okolicznościach przyrody? Nic, tylko pisać pracę o schematach kompozycyjnych w prozie Browna Odpowiedz Link
pomaranczuch Re: Czytelnia lutowa 28.02.10, 17:00 no tak, zamiast się uczyć znów kilka ksiązek pochłaniam. Poki co: Kocia kołyska- Kurt Vonnegut, Listy van Gogha do brata, Ja Tomasz Strzyżewski- Paweł Misior. Wszystkie świetne, no może listy na początku dość toporne. A jutro dostawa z Jagiellonki Odpowiedz Link
margonka Re: Czytelnia lutowa 28.02.10, 20:39 Zwykle czytam kilka książek jednocześnie..Obecnie: "Honor żołnierza" B. Wołoszańskiego i "Wszystko czerwone" (ile razy ja już to czytałam??). I właśnie dostałam długo wyczekiwany "Archipelag Gułag" Sołżenicyna. Nie wyobrażam sobie nie czytać! Pozdrawiam miło! Odpowiedz Link
balamuk Re: Czytelnia lutowa 01.03.10, 17:25 Zmeczylam "Zmierzch". Niezwyczajnie rozdete to opko, najwyrazniej redaktor tez przysypial... Odpowiedz Link
biaua_glysta Re: Czytelnia lutowa 01.03.10, 18:01 Gratuluję!!! Za zmęczenie tych cegieł powinni coś przyznawać, np. jakąś bardziej normalną książkę. ;D Przeczytawszy Connelly'ego powróciłam do Larssona i męczę trzeci tom. Tym razem pokusiłam się o polskie tłumaczenie i równie kiepsko się czyta co angielskie. Aż żal, że ze Szwecji... nie potrafię w oryginale. ;-( Odpowiedz Link
balamuk Re: Czytelnia lutowa 01.03.10, 18:24 Z serca dziekuje, Glysto! Od razu lepiej, jak ktos czlowieka zrozumie. Larssona meczy moja polowa, na razie pierwszy tom, wiec ja biore odceglowy urlop. A jak przyjdzie czas, zeznam, jak sie czyta rumunskie tlumaczenie Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Czytelnia lutowa 02.03.10, 14:25 A ja się wybrałam nabąść Domasławskiego, bo chciałabym wiedzieć, o czym tak pyszczą, no i dowiedziałam się, że wczoraj był i już wyszedł!!!! Odpowiedz Link
36krzysiek Re: Czytelnia lutowa 02.03.10, 18:05 A do mnie napisał Merlin, że mam się stawić po to: merlin.pl/Altowiolista_Jan-Antoni-Homa/browse/product/1,677424.html#fullinfo Podobno dobre, tak mi doniosła znajoma altowiolistka. Odpowiedz Link
edeka5 Re: Czytelnia lutowa 03.03.10, 11:42 ewa9717 napisała: > A ja się wybrałam nabąść Domasławskiego, bo chciałabym wiedzieć, o > czym tak pyszczą, no i dowiedziałam się, że wczoraj był i już > wyszedł!!!! Trzeba poczekać wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,7620705,Rekord_sprzedazy_ksiazki__Kapuscinski_non_fiction_.html Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Czytelnia lutowa 03.03.10, 13:29 Tak mi się wydawało, ze autoru jedne laskie za dużo dodałam. A jak nie było knigi, kiedym wyrażała wolę kupna, to i coraz częściej myślę, czy rzeczywiście chcę ją przeczytać. Jutro polecę po kolejny tom "Dzienników" Iwaszkiewicza. I żeby mi były! Odpowiedz Link
groha Re: Czytelnia lutowa 03.03.10, 13:54 Gropo, Asiu, ludzie kochane, mam Dehnela, mam Dehnela! "Dom, w nim łóżko. I lodówka pełna. Stąd tak mnie bawi chmura, choćby była ciemna" Aż sobie musiałam zacytować, bo zauroczona jestem już do granic ludzkich możliwości. Odpowiedz Link
groha Re: Czytelnia lutowa 03.03.10, 14:29 Choroba ciężka, byłam pewna, że masz wszystko, co jego jest, włącznie z poezją. Gropciu, przepiszę Ci własnymi ręcami, przeczytam przez telefon, albo co, tylko błagam, tylko nie bądź żółta! Jeszcze wezmą Cię za Chinkę, a wiesz, tam podobno straszny deficyt kobiet jest. I będziesz musiała jeść ryż i robale, fu. Odpowiedz Link
36krzysiek Re: Czytelnia lutowa 03.03.10, 16:02 Nie, nie nie i jeszcze raz nie! Więcej na ten wątek nie spojrzę, bo co okiem rzucę,co też się czyta w eleganckim świecie, to potem do Melina albo na Allegro. A jak już człowiek jest, to sobie okiem rzuci to tu, to tam i naraz,ni z tego ni z owego, oprócz książki kupuje cztery obrazy artisticzne! Odpowiedz Link
pomaranczuch Re: Czytelnia lutowa 03.03.10, 16:37 Alez Baronie, obydwie rzeczy można połączyć, jeszcze większa przyjemność Odpowiedz Link
pomaranczuch Re: Czytelnia lutowa 03.03.10, 16:44 aktualnie czytam sobie Wściekłego psa, Tochmana i Białą książkę Bianki Ronaldo. Z Kociej kołyski, genialny cytat, który teraz za mną chodzi i się pod nim podpisuję; "dajcie mi taki duży kosz na śmieci, w którym zmieszczę całą rzeczywistość" Odpowiedz Link