Dodaj do ulubionych

Tu sprawozdajemy lutowe

11.02.11, 22:53
Juź wróciłam, a tam jeszcze się dzieje. Jak wychodziłam, właśnie zaczynali grać w kalambury.
Jako pierwsi przyszli Baron i Piotr, potem ja, potem Cytrynka, a kto potem w jakiej kolejności to nie wiem, bośmy z Piotrem zwijali nitki dla Dzidki na frywolitki i bardzo nas ta czynność pochłaniała smile
Kocio odznaczyła nas czerwonymi sercami na szydełku, Tutul uczęstowała chrustem... pardon, w Warszawie jesteśmy, więc faworkami smile Jedno i drugie przedniej jakości. Serca w większości nosiliśmy na uchu, co będzie widać na zdjęciach, a faworki w brzuchu, co będzie widać na centymetrach.
A było jak w zacnych kompaniach bywa - jedzą, piją, lulki palą... No,te lulki to na zewnątrz, ale za to licznie.
Niech ktoś piśnie coś dalej, bo przysypiam. Dobranoc!
Obserwuj wątek
    • se_nka0 Re: Tu sprawozdajemy lutowe 12.02.11, 09:03
      Dzięki minerwo smile Zmęczona, ale chciało Ci się jeszcze coś dla nas napisać smile Reszta Towarzystwa odeśpi, to pewnie uzupełni wink No i zdjęcia będą!!
    • eulalija Re: Tu sprawozdajemy lutowe 12.02.11, 16:09
      No, co jest? Uczestnicy nadal odsypiają? Taka balanga była?
      • ewa9717 Re: Tu sprawozdajemy lutowe 12.02.11, 16:38
        Mao! Mao!
        Tse Tung!
        Pierzaczki do piór! Barony do tych ze złotymi stalówkami!
        I reszta frekwentacji do dzieła!
        • kurcgalopek Re: Tu sprawozdajemy lutowe 12.02.11, 19:00
          Czy to możliwe, że oni jeszcze stamtąd nie wyszli?
          • se_nka0 Re: Tu sprawozdajemy lutowe 12.02.11, 19:08
            Możliwe ! << Kuciak na otro. >> byl zamawiany. Kto wie, co świeta Beata pod tym tytułem przygotowała ?? wink
    • the_dzidka Ja muszę mieć jedno ucho bardziej 12.02.11, 19:15
      Bo... znowu zgubiłam wczoraj kolczyk. Tym razem mały, złoty, przyczepione było do niego serduszko.
      Może i ten się znajdzie?...
      • heniulaa Re: Ja muszę mieć jedno ucho bardziej 12.02.11, 19:23
        jest do odebrania w wiadomym miejscu spotkań big_grin
        • kocio_pierzaczek Re: Ja muszę mieć jedno ucho bardziej 12.02.11, 19:36
          Kolczyk u Dominiki, tak myślałam, że to twój, Dzidko.
          Wbrew pozorom wyszliśmy już. Nach hause bin ich um 3 uhr gekommen*, czy jakoś tak, albowiem rozmowy toczyły się takoż po niemiecku.
          Były cudowne faworki Tutul - dziękujemy!
          Minerwa przy pomocy Piotra zwijała włóczkę w kłębki, założono koło gospodyń wiejskich - pojawiły się na stole przybory do frywolitek i szydełka.
          Lało się piwo i kolorowe drinki.
          Kalambury - graliśmy wyjątkowo długo.
          Kuciaka na otro nie było.
          Jak nie było o czym gadać, rozmawialiśmy o seksie oczywiście.

          * A uprzedzając komentarze, wstałam raniutko, ugotowałam zupę i obiadek z polędwiczek wieprzowych, albowiem miałam dziś gości na proszonym obiadku, po czym pomknęłam tańczyć. smile
          • asia.sthm Re: Ja muszę mieć jedno ucho bardziej 12.02.11, 19:43
            Oj przepraszam Kociu, nie bylo cie a jestes - zwracam honor.
            Juz myslalam ze was wszystkich porwano - juz o okupie tez pomyslalam.
    • asia.sthm Re: Tu sprawozdajemy lutowe 12.02.11, 19:41
      Zeby nie Minerwa,.. to nie powiem co bysmy wiedzieli , bo sie nie chce wyrazac.


      Dzidka, jakas nowa tradycje wprowadzasz ?
      A co jak ktos kolczykow nie nosi? Mozna zęba zgubic? Przy zamiataniu sie znajdzie.
      • minerwamcg Re: Tu sprawozdajemy lutowe 12.02.11, 20:29
        Zęba, a jeszcze lepiej wzorem Gurui zdjęcie rentgenowskie tegoź!
        • ewa9717 Re: Tu sprawozdajemy lutowe 12.02.11, 20:34
          Hm, zdaje się, ze i całą szczenę można by...
          • migos Re: Tu sprawozdajemy lutowe 12.02.11, 22:58
            zdjęcia wiszą tam, gdzie zawsze
    • eulalija Re: Tu sprawozdajemy lutowe 12.02.11, 23:00
      Tiaaaa ... nadal wiem psinco, ino, że Kocio o trzeciej nad ranem do chaty dotarła, ale co było pomiędzy?
      Nie możecie czegoś o tych kalamburach napisać?
      I wyjaśnić co z nitkami było i dlaczego Minerwa a nie jakaś Ariadna je plątała, nawet jeśli tylko z Piotrem, bo Tezeusza nie było?
      No!

      I poproszę o listę obecności.
      • se_nka0 Re: Tu sprawozdajemy lutowe 13.02.11, 08:43
        Dzięki za zdjęcia. Piotr jako motek/kołowrotek - rewelacyjny wink
        • asia.sthm Re: Tu sprawozdajemy lutowe 13.02.11, 11:27
          takie zdjecia to ja bardzo bardzo lubie.

          dzieki.
          • ewa9717 Re: Tu sprawozdajemy lutowe 13.02.11, 13:41
            Zdjęcia są do bani. Wszyscy szczupleją, a Cytryna to już w ogóle w plasterkach.
            To pisałam ja.
            Na pohybel Jarząbkowi!
            • asia.sthm Re: Tu sprawozdajemy lutowe 13.02.11, 13:46
              Ewuniu, co to za fochy przy niedzieli?
              • kocio_pierzaczek Z kalamburów. 13.02.11, 14:22

                Hasło: Rzym
                Propozycje: Himalaje. Do Torunia.

                Hasło: Moulin Rouge.
                Propozycje: Fizia Pończoszarka. Egipt. Kabaret Moralnego Niepokoju.
                Pytanie: Majtki też miała?

                Hasło: Złapał Kozak Tatarzyna, a Tatarzyn za łeb trzyma.
                Propozycje: Łap szczęście za nogi i duś jak cytrynkę.
                Pytania: Są zwierzątka? Ze świętymi?

                Hasło: Moby Dick.
                Propozycje: Uśmiechnięte szczęki.

                Hasło: Czarny Łabędź (kat. film)
                Propozycje: Ptaki Hitchcocka. Uwolnić orkę. Czarna Orka.

                Hasło: Cafe pod Minogą.
                Propozycje: Kawiarnia pod naleśnikiem.

                Hasło: Uznany za niewinnego.
                Propozycje: Duma i uprzedzenie. Wszyscy ludzie prezydenta. Siedzę w pierdlu. Skazani na Shawshank. Oni mnie zabić.

                Hasło: Jak Kuba Bogu tak Bóg Kubie.
                Propozycje: Ja wam pokażę. Większego nei ma zucha niż był Stefek Burczymucha. Człowiek głodny to zły. Z pustego i Salomon nie naleje. Lemur. Czerwononosy renifer.

                Hasło: Fortepian Szopena.
                Propozycje: Pierogi ruskie. W Szczebrzeszynie chrząszcz brzmi w trzcinie.

                Hasło: Coca cola.
                Propozycje: Zaklęte rewiry. Alkoholicy na start.

                Hasło: Sopockie molo.
                Propozycje: Chałupy łelkamtu.

                Hasło: Świtezianka.
                Propozycje: Panny i wdowy. Emancypantki.

                Hasło: Chór Aleksandrowa.
                Propozycje: Modern Talking.

                Hasło: Żegnaj laleczko.
                Propozycje: Bękarty wojny. Priscilla królowa pustyni. Panna z dzieckiem.

                Hasło: Tytus Romek i A’Tomek.
                Propozycje: Goryle we mgle. Małpa i ludzie. Gatunek. księga dżungli. Małpa, mężczyzna i gej.

                Hasło: Sexy Mama (kat. TV show)
                Propozycje: Matka polka. Matki żony i kochanki. Szkło kontaktowe.

                Hasło: Ogniem i mieczem.
                Propozycje: Kebab.

                Hasło: Joanna D’Arc.
                Propozycje: Jagienka.

                Hasło: Jak rozpętałem II wojnę światową.
                Propozycje: Wojna światów.

                Hasło: Gwiezdne wojny.
                Propozycje: Spaleni słońcem.

                Hasło: Helena Trojańska.
                Propozycje: Pulp Fiction. Dama Kameliowa. Cycki ma na stole, a oczy na słupkach.



                • asia.sthm Re: Z kalamburów. 13.02.11, 14:34
                  to Bbbzytka nie musiala fiutka pokazywac ? - jaka szkoda.

                  Umysly macie zawsze zastanawiajaco sprawne !! - to te kolorowe drinki, cz co tam w Bramie takiego efektywnego podaja
                  • kocio_pierzaczek Re: Z kalamburów. 13.02.11, 14:42
                    Raz pokazywała, i ja chyba też, murzyna tym razem nie było.
                    • asia.sthm Re: Z kalamburów. 13.02.11, 14:52
                      to co Baron pokazywal jesli nie musial ruszyc murzyna?
                      Baronie, zeby murzyna nie wykorzystac to jest trwonienie trwalego symbolu! no jakos tak
                      • ewa9717 Re: Z kalamburów. 13.02.11, 15:17
                        Ale Kocio napamiętał mnółstwo po tym powrocie nadrannym!
                        Ach, Asiu, nad brakiem woli zelazowej się uzalam. Swoim własnym, na własnej piersi i tłusciutkim boczku wyhodowanym...
                        • orale Re: Z kalamburów. 13.02.11, 16:12
                          nie dość że zapamiętała, to jeszcze pyszny obiad w sobotę ugotowała, mniamsmile
                          • kocio_pierzaczek Re: Z kalamburów. 13.02.11, 19:50
                            A, czyli żyjesz? Następnym razem będzie z grzypkamy.
                            • orale Re: Z kalamburów. 13.02.11, 20:19
                              znaczy modlitwa przed obiadem naprawdę nie była koniecznasmile

                              ps.grzypków nie jadam, chyba że naprawdę do bielańskiego chcesz ze mną lecieć, ja wiem że blisko, ale samochód znowu może nie zapalićsmile
                              • kocio_pierzaczek Re: Z kalamburów. 13.02.11, 20:36
                                Hi hi, ja mam takie grzybki, które na grzybki wcale nie wyglądają...
                                • orale Re: Z kalamburów. 13.02.11, 20:43
                                  kiedy moja wątroba z grzybków to tylko pieczarki toleruje, inne nie musza nawet wyglądac, a lubię niestetysad
                • eulalija Re: Z kalamburów. 13.02.11, 22:25
                  Kociu, kłaniam się nisko za wypiski z kalamburów.
                  Moja wyobraźnia nieco ruszyła, zasmarkało mnie całkowicie, szczególnie kebab z ogniem i mieczem zrobił mi dobrzesmile
                  • kocio_pierzaczek Re: Z kalamburów. 14.02.11, 08:43
                    A żebyś ty widziała jak baron małpę robił i na kolanach ku mnie szedł...
                    • 36krzysiek Re: Z kalamburów. 14.02.11, 10:14
                      Z ciekawością przeczytałem relację ze spotkania bo osobiście mało co pamiętam wink Jeszcze wczoraj wieczorem mnie trzęsło, o jezu...
                      • kocio_pierzaczek Re: Z kalamburów. 14.02.11, 10:17
                        Czyli nie pamiętasz, co naobiecywałeś? smile
                        • papuga_ara Re: Po lutowym 14.02.11, 11:18
                          Wróciwszy z krzy krakowskich (do których polfrunąwszy zaraz po spotkaniu) z przyjemnością czytam sprawozdanie. Kalambury były bossskie, a co nie_celniejsze propozycje odgadywania haseł Kocio pieczołowicie zapisywała, co widać powyżej. Dodam, że mnie szczególnie ubawiło "Pingiwny z Madagskaru" jako odpowiedź na "Czarnego Łabędzia" smile I kocham Bbzytę za to, że odgadła, jak pokazuję Moby Dicka, bo dostawszy głupawki w czasie wypuszczania wody ze łba niczym wieloryb, nie byłam w stanie pokazać już nic więcej big_grin
                          Do następnego!!
                          • pomaranczuch Re: Po lutowym 14.02.11, 15:37
                            leżę.... i juz się chyba nie podniosę, konwulsyjny śmiech mi nie pozwala tongue_out
                          • bbbzyta Re: Po lutowym 14.02.11, 20:20
                            Niniejszym bardzo dziękuję koleżance Papudze za bezbłędne pokazanie wieloryba (to a propos tego Mobiego Dicka). W interpretacji wyżej wymienionej wieloryb stanął mi przed oczami jako żywy i żadna pomyłka była niemożliwa: najpierw ruchy ramionami "żabką", że niby woda, a potem wykwity na wszystkie strony prosto z czubka głowy.
                            Ponadto z rozrzewnieniem wspominam pogawędkę z tąż Papugą i Sz.P. Baronem o Rzymie i Włoszech w ogóle, niżej obiecane linformacje o Parku Potworów Bomarzo:
                            www.bomarzo.net/bosco_Bomarzo.pdf
                            i jeszcze trochę inne ujęcie:
                            www.bomarzo.net/Parco_dei_Mostri.pdf
                            Faworki produkcji Tutula były czystą poezją... i oczywiście zostały pożarte do ostatniego źdźbła, na początku z pewną taką nieśmiałością, a potem aż furczało.
                            Opuściłam miłe towarzystwo przed godz. 3, i nie ja bynajmniej gasiłam światło. Dominika ma do nas końskie zdrowie!
                            • gastonlemiel Palenie na zewnatrz?? 18.02.11, 00:08
                              spotykamy sie etraz bez papierosa przy stole? hmm, to ja sie w takiej knajpie i przy tym stole niestety nie stawiesad
                              • papuga_ara Re: Palenie na zewnatrz?? 19.02.11, 01:21
                                Bbzyta, dzięki za Potwory big_grin

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka