Dodaj do ulubionych

Prima Aprilis...

01.04.09, 09:14
Macie czym sie pochwalić w tem temacie?
Z bardziej udanych dowcipów - "zamurowaliśmy sąsiadów", tzn.
zakleiliśmy im drzwi papierem pakowym, na którym dość wiernie
odmalowalismy mur z cegieł smile
No i numer stary jak świat, który doskonale sprawdził się niedawno u
mnie w biurze: tabliczka z informacją "W razie pożaru odwrócić".
Oczywiście każdy odwracał, a na drugiej stronie napisane było: "W
razie pożaru, baranie!"
Obserwuj wątek
    • l.mama Re: Prima Aprilis... 01.04.09, 10:16
      Ja na prima aprilis zachorowałam na anginę, mam nadzieję że to żart
      i jutro obudzę się zdrowa sad(
    • xkropka Re: Prima Aprilis... 01.04.09, 10:19
      Jeden z moich znajomych pracował kiedyś w kancelarii prezydenta i
      pod koniec marca rozesłał do wszystkich znajomych informację, że
      może wprowadzić pewną liczbę osób na obiad/kolację z prezydentową,
      trzeba tylko przyjść o danej godzinie pod pałac prezydencki z
      dowodem osobistym.
      Przez parę godzin zastanawiałam się, co na siebie włożyć smile))
      • paulina.galli Re: Prima Aprilis... 01.04.09, 10:42
        E, a mi się żart nie udał (prywatny zart nie pracowy)
        A w pracy to w ogóle same smutasy - nikt zadnych żartów nie robi....

        Za to rok temu się "popisałam" z hukiem i przytupem - bo weszłam do biura z informacją ze własnie facet z budynku w którym miesci sie biuro - skoczył i się zabił.

        Problem w tym ze on FAKTYCZNIE skoczył i się zabił - i nie był to żadne zart. Pare pięter nad nami wyskoczył z ona popełniając samobójstwo
        A ja w szoku i zdenerwowaniu zapomniałąm o 1 kwietnia.
        Oczywiscie jak weszłam i to powiedziałam - nikt nawet nie pomyslał ze to prawda - wszyscy sądzili że sobie w niesmaczny sposób robie "jaja" uncertain
        (dopiero jak pod nasz budynek podjechały karetki i policja - to uwieerzyli)
        • mimbla.londyn Re: Prima Aprilis... 01.04.09, 12:02

          Paulina,
          ten Twoj zwierzaczek w sygnaturce ma w sobie cos kosmicznego wink
          i to sie innym udziela !



          fotoforum.gazeta.pl/u/mimbla.londyn.html
          • paulina.galli Re: Prima Aprilis... 01.04.09, 17:50
            On jest własnie w fazie TGR ( totalnej głupawki rem) smile spowodowana nadmiarem stresów w zyciu smile
            (czyli prezentuje dokładnie mój stan umysłu smile)
            • mimbla.londyn Re: Prima Aprilis... 01.04.09, 19:04
              Paulina,
              on jest cudowny, trans obserwowania go bardzo trudny do przerwania wink
      • mimbla.londyn Re: Prima Aprilis... 01.04.09, 12:27
        Najlepszy zart "pracowy" kilka lat temu:
        Mlody zonkos, zapracowany architekt,tatus 3 miesiecznej cudownej(ale
        wrzeszczacej) Malwinki,przychodzil do pracy ZAWSZE niedospany,kilka
        godzin rano dochodzil do stanu uzywalnosci.
        Malenki 3 osobowy pokoj biurowy przerobilismy(przy pomocy reszty
        kolegow) dokladnie na dziewczecy pokoj dzieciecy :
        kolor,lozeczko,zabawki, dzialania spontaniczne(w lekkim stanie
        glupawki radosnej poszlo nam bardzo szybko malowanie i ustawianie).
        Czatowalismy przed drzwiami,9 osob,niewidoczni dla
        niego,przepychajac sie w kuchni,wlazac sobie na plecy ,zeby tylko
        zobaczyc jego reakcje.
        Przyszedl,noga za noga wlecze sie przez korytarz,jest,reka na
        klamce... Aaa,zapomnial odwiesic plaszcz,noga za noga przez dluugi
        korytarz do wieszadla na plaszcze - kuchnia juz sie dusi
        smiechem,jeden drugiego ucisza. Idzie! Juz tylko kilka krokow!
        Drzwi.otwiera jak zawsze , przez pare sekund patrzy,po czym...
        CICHUTKO zamyka! Kilka cennych sekund(gdzie polowa w kuchni zmarla
        od powstrzymanywanego smiechu) ,znowu otwiera drzwi do
        pokoju ,przyglada sie dluzsza chwilke,i znowu,DELIKATNIE je zamyka.
        No juz tu to nie wytrzymalismy,wysypalo sie towarzystwo z
        kuchni,polegiwalismy na podlodze ,co niektorzy,mina przejetego
        tatusia-nie do podrobienia! Ale to swietny kumpel byl,kwiczal razem
        z nami-chyba nawet najglosniej.Jak zapytalismy czy to dlatego,ze tak
        mu sie podobal,powiedzial,ze nie,to dlatego,ze to TYLKO zart-a nie
        rzeczywistosc.
        Oczywiscie nasz szef mial lekko odmienne zdanie na temat rozowych
        scian i fluorescencyjnych gwiazdek na nich. No i oczywiscie ,tak jak
        poprzedniego wieczoru z zapalem rozkrecalismy stoly,malowalismy
        sciany - tak zabralo nam ok 5 dni! zeby doprowadzic pomieszczenie do
        poprzedniego stanu (jakims dziwnym trafem w druga strone zawsze
        idzie dluzej;p)
        Do dzis w Primaaprilis telefony do siebie zaczynamy od:
        "A pokoj Malwinki,pamietasz?"
        Wspaniala byla ta wspolna aktywnosc,no i to cichutenkie zamykanie
        drzwi przez kolege,ktory pomyslal,ze teraz to nawet w pracy sie nie
        wyspi...
        Ech.. to byly czasy.
        • romy_sznajder Re: Prima Aprilis... 01.04.09, 14:28
          > Malenki 3 osobowy pokoj biurowy przerobilismy(przy pomocy reszty
          > kolegow) dokladnie na dziewczecy pokoj dzieciecy :
          > kolor,lozeczko,zabawki, dzialania spontaniczne(w lekkim stanie
          > glupawki radosnej poszlo nam bardzo szybko malowanie i ustawianie).


          Omatko, wspaniałe!
          • mimbla.londyn Re: Prima Aprilis... 01.04.09, 14:37
            Romy!
            Dziekuje , w imieniu swoim i kolegow big_grin
            Jedna z niezapomnianych kolezenskich "zabaw".


            fotoforum.gazeta.pl/u/mimbla.londyn.html
            • romy_sznajder Re: Prima Aprilis... 01.04.09, 14:40
              A w to nalezy wierzycconfused
              www.pudelek.pl/artykul/16391/malysz_zgolil_wasy/
              Nie wiadmo, kto wymyslil, Adam Malysz naprawde (czy to w ogole on..?), czy to
              Fakt i jakis starszy sobowtor?
              • mimbla.londyn Re: Prima Aprilis... 01.04.09, 14:45
                Hi,hi,Malysz jak Samson wlosow-wasow nie zgoli bo w tym jego moc!
                (Pomijajac talent i tysiace treningowwink
                I komentarze w Fakcie:"Gorsze niz orzel bez korony"



                fotoforum.gazeta.pl/u/mimbla.londyn.html
                • the_dzidka O kurczę! 01.04.09, 15:01
                  stefun.pl/newsy/s,MXxKb2FubmEgQ2htaWVsZXdza2F8Mg==
                  • asia.sthm Re: O kurczę! 01.04.09, 15:23
                    I slusznie, nalezy sie odstresowac.

                    stefun.pl/newsy/s,MXxUYWRldXN6IExld2FuZG93c2tpfDM=
    • g0p0s Re: Prima Aprilis... 01.04.09, 11:28
      Media dziś bardzo się starają zrobić ludzkość w balona. Ale z
      przeskoczeniem wysoko zawieszonej poprzeczki przez skrzeczącą
      rzeczywistość mają problem.
      Trójce zgrabnie inaczej jedno wyszło. Najpierw info o kraksie
      samolotu, a potem o tym że polscy wojskowi będą zarządzać lotniskiem
      w Kabulu.
      • the_dzidka Re: Prima Aprilis... 01.04.09, 11:41
        > Media dziś bardzo się starają zrobić ludzkość w balona. Ale z
        > przeskoczeniem wysoko zawieszonej poprzeczki przez skrzeczącą
        > rzeczywistość mają problem.

        O to, to.
        Mnie sie bardzo podobało, jak do radia zadzwonił facet z Sydney i
        powiedział, że ze względu na różnicę czasu zna już wynik meczu
        Polska-San Marino smile
        • g0p0s Re: Prima Aprilis... 01.04.09, 11:48
          Mnie się podobało stwierdzenie, bez dzisiejszej okazji, że kto gości
          polską delegację, powinien zostawić jedno wolne miejsce, jak na
          wigilięsmile
      • groha Re: Prima Aprilis... 01.04.09, 13:05
        No, przy mediach można dzisiaj umrzeć ze śmiechu, po prostu. Bo podobno żarty
        całkiem się skończyły, przebiegunowienie już się zaczęło i koniec świata nastąpi
        lada chwila. Za rok, albo w najbliższą sobotę. Więc należy już dziś zacząć
        budować arkę, najlepiej podwodną. I natychmiast pozbyć się bujanych foteli oraz
        koników na biegunach. One również mogą okazać się zabójcze!
        • eulalija Re: Prima Aprilis... 01.04.09, 13:42
          Jeszcze powinno się w ramach rozwijania tężyzny fizecznej iść
          pobiegać z żyrafą, co uciekła z Warszawskiego ZOO i bryka po
          Jagiellońskiejsmile))
          • the_dzidka Re: Prima Aprilis... 01.04.09, 14:33
            A na Placu Zamkowym był dzisiaj zlot trabantów big_grin Podobno był
            trabant przebrany za pszczółkę, a inny - za słonika smile
            • toanita Re: Prima Aprilis... 01.04.09, 15:16
              Moj mąz dzisiaj dostał wypowiedzenie z roboty... I to wcale nie było Prima
              Aprilis, chociaz 3 razy pytałam, gdy telefonicznie mi to przekazał...
              • mimbla.londyn Re: Prima Aprilis... 01.04.09, 16:35
                Jezu,a moze tak fatalnie zazartowal z Ciebie?
                Moze jak przyjdzie to go zadusisz za glupi zart?
                Trzymamy kciuki zeby to byl zart.
                Jakas nadzieja jest-przez telefon to gadal przeciez,wroci do domu i
                powie PrimaAprilis.
                Czego Ci z calego serca zycze!

                Mimbla



                fotoforum.gazeta.pl/u/mimbla.londyn.html
                • toanita Re: Prima Aprilis... 01.04.09, 17:01
                  Niestety, smutna prawda... potwierdzona kolejnym telefonemsad Ciężko bedzie.
                  • mimbla.londyn Re: Prima Aprilis... 01.04.09, 17:07
                    Przykre szalenie. Trzymaj sie . Zaraz przyjdzie jakies rozwiazanie -
                    trzeba sobie dodawac otuchy.
                    Pozdrawiam bardzo cieplutko.

                    • ter.eska Re: Prima Aprilis... 01.04.09, 21:33
                      Rzeczywiście przykresad.Trzymaj się.A co do prima aprilis-chyba się
                      zestarzałam,bo nie mam już ochoty na dowcipy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka