W jednej z książek Gurua jedzie nad morze, jedyną postacią którą
kojrzę jest Stasieczek, który robił atmosferę.
Pytania:
Co to za kurort, co to za książka?
(męczy mnie to jak wczorajsze hasło do jolki -> o drugiej w nocy
przyśniło mi się, że to epikryza, wstałem i uzupełniłem

)