Mówiliśmy nieraz o sesjach wyjazdowych. Nie wiem wprawdzie jakie były
ustalenia podczas ostatniego spotkania, ale tak sobie pomyślałam, że czas o
tym poważnie pomyśleć. Wiem, że dopiero zaczęliśmy styczeń i nowy rok, ale
luty już się czai w poczekalni. Może uda nam się jednak zorganizować wyjazd,
jakiś weekendowy, nad nasze ukochane morze? Zdaję sobie sprawę, że większość
z nas ma pracę, dzieci itd. i dlatego ważne jest, żeby dobrze to
zorganizować. Myślę też o osobach, które mieszkają daleko (pozdrawiam filie
z południowej Polski

)), więc trzeba by zorganizować nocleg. Trzeba też
uwzględnić ferie szkolne, bo choć to nie jest pewnie wymarzony kierunek dla
spedzających ferie zimowe dzieci, większość pensjonatów może być zajęta.
Zostawiam Wam pod rozwagę.
B.