Dodaj do ulubionych

Jestem przerażona

06.11.09, 09:47
Jestem przerażona i porażona bezczelnością zosinka2. Dla
niewtajemniczonych proponuje przeczytanie trzech postów wątka „9
listopada w Teatrze Polskim”.
Ciekawe co teraz napiszą moi oponenci i sam zosinek2?
Mamy na szczęście wspaniałego moderatora który zauważa chamskie
zachowania.
Dziękuję Ci Nierymek, myślę nie tylko w swoim imieniu.
Pozdrawiam serdecznie
B.
Ps. Keszelm jestem z Tobą
Obserwuj wątek
    • nierymek Re: Jestem przerażona 06.11.09, 10:38
      Ja akurat odniosłem się do wpisów użytkownika zielonomi07, ale ogólnie rzecz
      biorąc nie podobają mi się akcje "demaskacyjne", podwójne nicki, itd.
      Niezależnie od tego, której strony dotyczą. Zero w tym merytoryki, tylko
      rzucanie błotem. Powoli to co się dzieje z dyskusją w skali makro zaczyna chyba
      oddziaływać na społeczności lokalne. Nie podoba mi się to. Apeluję zatem do
      użytkowników forum o trzymanie poziomu. O trzymanie nerwów na wodzy, o wyważone
      wypowiedzi. Proszę o to, ponieważ nie zamierzam wycinać albo cenzurować
      wypowiedzi, a jednocześnie nie chciałbym rezygnować z roli opiekuna tego forum.
      beataki: we wspomnianym przez Ciebie temacie pada też wypowiedź:

      "Teraz ty A. Ł. przeproś publicznie wszystkich harcerzy i druha za zniewagę. Jak
      będziesz się czuł 11 listopada?"

      To nie jest tylko domena jednej strony sporu. I proszę mi nie mówić, że oni
      zaczęli albo coś w tym stylu, bo dla mnie to argument na poziomie szkoły
      podstawowej i raczej klas 1-3.
      • trosia10 Re: Jestem przerażona 06.11.09, 12:45
        > Apeluję zatem do użytkowników forum o trzymanie poziomu. O
        > trzymanie nerwów na wodzy, o wyważone wypowiedzi.

        Zacny apel, ale czy będzie wysłuchany? Pieniactwo wydaje się być
        nieuleczalne :-(
    • keszelm Re: Jestem przerażona 08.11.09, 13:36
      Zgadzam się w pełni z uwagą, że kultura dyskusji zdaje się naśladować utarczki na scenie politycznej, a uczestnicy biorą wzory z tamtych zachowań.
      Jest dla mnie jednak oczywiste, że obrzydliwe demaskowanie forumowicza to coś zupełnie innego niż odkrywanie zachowań bardzo nieetycznych ( by nie powiedzieć tu mocnej) sięgających szczytów władzy. Nie godziłem się i nie godzę na poniżanie nikogo i pomówienia, ale obnażanie cynizmu władzy to już coś zupełnie innego. Ludzie sprawujący władzę, osoby publiczne, muszą mieć walory umysłu i charakteru. Jeśli ich nie staje to naszą powinnością jest to wskazywać. By w przyszłości było lepiej.
      Nie ma więc znaczenia kto zaczął, a kto kończy, kto był pierwszy, kto drugi. Tu chodzi o coś więcej.
      Wszystkim, którzy w różny sposób przekazują mi słowa wsparcia serdecznie dziękuję.
    • stgrabos Re: Jestem przerażona 08.11.09, 17:44
      Znalazłem się na forum niedawno, po telefonie od kolegi z
      informacją, że znalazł się na nim wpis mnie demaskujący (Stary
      Tetryk czyli teatr jednego aktora). Wcale mię to nie zmartwiło.
      Zmartwiło mię coś innego odkąd stałem się w miarę aktywnym
      uczestnikiem forum. Najgorętsze są dyskusje na temat dokonań
      lub „dokonań” władz. Tak jakby było to forum obecnych lub przyszłych
      samorządowców. Nie ma prawie żadnej dyskusji na tematy publiczne
      wykraczające poza tą tematykę. Przykład to podjęcie próby dyskusji o
      rozwoju turystyki w Zielonce (Spotkanie dot. rozwoju turystyki w
      Zielonce). Projekt pozarządowy, nie realizowany przez Urząd Miasta.
      Ci co aktywnie dokładają władzy na forum nie pojawili się na
      spotkaniu. A mogli się wypowiedzieć np. na temat zagospodarowania
      glinianek. Nie oczekujmy jedynie zaproszenia od władz do dyskusji.
      Sami możemy jakieś propozycję wypracować. Słabo się jako mieszkańcy
      angażujemy w rozwój naszego miasta, nie jesteśmy aktywni. Na forum
      skupiamy się bardziej na krytykanctwie. Jak to zmienić?
      • beataki Re: Jestem przerażona 09.11.09, 08:57
        Ja także od niedawna jestem na forum. Co mnie skłoniło, że zabieram
        głos. Nie chcę być radną, burmistrzem, urzędnikiem.
        Nie walczę z nikim nie staram być się wszechwiedzącą.
        Chciałabym zmian. Zmian na lepsze. Naszą chorobę w Zielonce dawno już
        zdiagnozowano. To apatia mieszkańców, brak entuzjazmu, niechęć
        bycia społecznikiem.
        Kto jest temu winien. Nie - nie burmistrz. On jest tylko wykonawcą
        woli Rady. To ona jest winna.
        Ona nie chce działać w imieniu mieszkańców ( za wyjątkiem kilku
        radnych). Oni realizują pomysł burmistrza. Zgodnie głosują za tym co
        on powie. Proszę pokazać kiedy radni pozwolili komuś publicznie
        zabrać głos, zaprosili do dyskusji, zaproponowali publiczną
        dyskusję, st5aneli w obronie skarzącego,a potem konsekwentnie żądali
        aby burmistrz realizował plan Rady.
        Wśród mieszkańców są wybitni specjaliści, jak wiem tacy których rad
        zasięgają samorządowcy z innych miast Polski ( nie pogniewacie się
        chyba kochani, nie demaskuję was ). U nas oni są nieznani,
        niedocenieni, czasem może traktowani jako wrogowie.
        Oni nie potrzebują pchać sie do władzy, nie chcą wychodzić z ukrycia
        bo wiedzą, że nic się nie da przy tej Radzie już zrobić.
        Tak odbieramy głos "ludowi", likwidujemy niezależną prasę i tylko
        głosem znanego trybuna ogłaszamy nasze sukcesy.
        O klęskach lepiej nie mówić.
        Więc niech szybciej kończą. Może następni jak pokażemy, że nie tędy
        droga , wyciągną z tego wnioski. Oby.
        Dlatego demaskuję cynizm, cwaniactwo, hipokryzję. I brak szacunku
        dla drugiego człowieka.

        • stgrabos Re: Jestem przerażona 10.11.09, 08:55
          Trochę się zgadzam, trochę nie. Nie wiem dlaczego winisz za wszystko
          radnych. Jakby nie było wybieraliśmy ich spośród nas i w jakimś
          stopniu są nam podobni. To, ze burmistrz ma większość w radzie za
          sobą ma swoje dobre i złe strony. Ale chyba dobre przeważają. Np. w
          Otwocku w radzie miasta większość to przeciwnicy ichniego prezydenta
          i jest tragiczne a nieraz śmieszne. Piszemy trochę o kapitale
          społecznym i faktycznie nie potrafimy go wykorzystać a być może
          niektórzy nie chcą tego czynić. Ale i tak w Zielonce nie jest tak
          źle jak w sąsiednich miastach. Sa osoby, które coś robią.
          wiadomosci.ngo.pl/wiadomosci/493487.html,
          www.polska2030.pl/pozdrawiam
          • sibeliuss Re: Jestem przerażona 16.11.09, 20:35
            Administruję/moderuję Raszyn, tam to jest dopiero poligon :)
            • jonn1 Re: Jestem przerażona 15.12.09, 22:50
              Tak w nawiązaniu do postów to faktycznie umiemy najbardziej krytki
              sie trzymac bo ona jest na czasie i daje jakies efekty i mało tego
              to ktos to czyta, a tak jak ktos cos proponuje lub dac tym nawet
              radnym chociąz troche czasu aby sie wykazali, pewnie ze nie wszyscy
              sa idealni, ale mysmy ich wybrali więc na następnym razem nie
              wybierajmy takich pa czeee Ale skromnosci u nas tak mało, tak mało
              cierpliwości a szkoda Bo ci co tak z zasady co najbardziej krytykuja
              to najczęściej mało maja do zaoferowania w zamian lub tez tylko
              wiedza jak to powoinno być, a wejsc na dach łatwo ale jak tu zejsc
              • beataki Re: Jestem przerażona 17.12.09, 10:30
                Do Jonn1
                Daliśmy radnym sporo czasu, teraz pora rozliczać. Co zrobili dla
                Zielonki, jak wykorzystali ten czas. To nie krytyka dla krytyki, ale
                po to aby następni radni wiedzieli, ze obserwujemy ich działanie.
                Inne miasta nam uciekają więc tu nie chodzi o cierpliwość.
                Szkoda czasu. Jeśli ktoś zgłosił sie jako radny, powinien wiedzieć
                że ocena go nie minie.
                Podobnie burmistrz i urzędnicy. Musimy oceniac władze jak służą
                miastu i jak słuchają próśb, petycji i głosów mieszkańców.
                Bo w głowie mi się nie mieści, żeby burmistrz zachowywał się
                niegodnie...
                Taka mamy rzeczywistość.

                • jonn1 Re: Jestem przerażona 19.12.09, 16:37
                  do beataki
                  Masz racje trzeba radnych poganiac i to ciągle i nich poprastu robią
                  i informuja ludzi co robią a jak krytyka jest dobra i słusznie
                  ludzie oczekuja pomocy od radnych to po to sa radni by
                  interweniowali, Ale mysle ze oprócz radnego to juz góra musi podjąc
                  decyzje czy słusznie, nieraz nie rozumiem że mieszkańcy chcą czegos
                  od urzedu i słusznie że chcą bo kto by nie chciał a cóż z tego jak w
                  tym urzędzie jest plan, tego czasem nie moge zrozumiec plan i plan
                  jakby człowiek planował tak i trzymał sie upierdliwie tego co
                  zaplanował to każdy chyba sobie sam odpowie. NIestety czas zmienia
                  nas i nasze pomysły i pomimo szczgółów w planie rozumiem plan dużej
                  inwestycji to co innego ale takie małe rózne wykonywanie to powinno
                  byc dopuszczalne do zmiany i mysle ze głowa Urzędu chyba może je
                  zmiec, a nie ludzie chodza żądaja a tu wszyskto w planie jest ale
                  trzeba też przyznac że worek z kasa też nie jest z gumy Tego jest
                  wiele do podziału na rózne zadania więc cierpliwosci, a radni do
                  myslenia są ha pa / wiem wiem pewnie wsztkie znów zmiany musza
                  przegłosować w Radzie i koło czasem sie zamyka /
                  • jak-39 Re: Jestem przerażona 19.12.09, 19:19
                    Do jonn1
                    Obserwuję Twoje wypowiedzi. Pozwolę sobie zacytować najbardziej
                    trafny ich fragment „...a wejść na dach łatwo ale jak tu
                    zejść.”
                    (15.12.09r. godz.22:50). Wszedłeś właśnie wysoko,
                    zobaczyłeś setki problemów, na które chcesz za wszelką cenę udzielić
                    odpowiedzi. Nikt z nas nie jest w stanie stawić czoła takim
                    horyzontom. Koniecznie zejdź niżej, łatwiej wtedy sprostać zadaniom,
                    nie narażając się na zawrót głowy i epitet „wszystko-wiem”
                    lub „omnibus”. Nie bójmy się prawdy, mówiąc „król jest nagi”
                    gdy jest waletem. Wszyscy znamy bajkę Andersena – Nowe szaty króla.
                    Przepraszam za szczerość. Pozdrawiam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka