Padalec w Zielonce?.

12.07.10, 11:45
Rano gdy otwierałem bramę kątem oka zauważyłem czmychającego pod krzak
jakiegoś węża.Zauważyłem tylko końcówkę.Był ciemny,prawie czarny.Z tego co
wyszukałem w sieci to wychodzi że to był padalec.Ale czy padalce żyją w
miastach i to na suchym terenie.A może komuś uciekło coś takiego z
terrarium?PozdKM.
    • piorek Re: Padalec w Zielonce?. 12.07.10, 12:14
      Hmmm... prędzej widziałeś zaskrońca niż padalca - padalce są brązowe i nie "czmychają", poruszają się raczej anemicznie. Zaskrońce są czarne i zwinne. Natomiast i padalce i zaskrońce lubią raczej wilgotne tereny, nigdy ich na terenie zurbanizowanym w Zielonce nie widziałem. Nie jest to jednak wykluczone, że są.

      btw: padalec jest jaszczurką, a nie wężem, tylko nóg nie ma ;)
      • zielonkowianka Re: Padalec w Zielonce?. 13.07.10, 17:14
        Są upalne wakacje i mało dzieje się teraz na naszym forum, więc
        włączę się do dyskusji. Z tego co napisał Kama 2201 bardzo trudno
        ocenić czy był to padalec czy zaskroniec. Nie podał jak duże było
        (mogło być) zwierze, ani nie określił jak szybko "czmychało".
        Faktycznie czarny kolor wskazywałby na zaskrońca. Zarówno zaskrońce
        jak i padalce występują w naszych lasach. Zaskrońca widziałam co
        prawda jakieś 2 lata temu, ale przypuszczam, że jeszcze nie
        wyginęły:) Natomiast w tym roku widziałam w lesie na "Bankówce"
        kilka padalców:O) . Zaskrońce są znacznie większe i grubsze od
        padalców, ich długość ciała to średnio 80-120 cm (mogą być i
        większe). Natomiast padalce to jaszczurki, których długość ciała
        rzadko przekracza 40 cm i są grubości dużego palca. Faktycznie
        zaskrońce są znacznie szybsze od padalców, ale widziałam na własne
        oczy, że i te drugie całkiem nieźle sobie radzą. Zaskrońce
        zdecydowanie żyją blisko wód i są znakomitymi pływakami, ale
        potrafią zapuszczać się do ogrodów, na łąki a nawet spotykano je w
        kamieniołomach. Lubią też rano wygrzewać się na słońcu. Padalce też
        lubią wilgoć i lasy, ale spotyka się je też w srodowisku zmienionym
        przez człowieka np: na obrzeżach pól i w parkach. Więc tak naprawdę
        to nie potrafię powiedzieć czy był to padalec czy zaskroniec.
        Po prostu spodobał mi się temat i być może nikt nie pomyli już
        padalca z zaskrońcem. Natomiast obydwa gatunki są całkowicie nie
        groźne (no chyba, że zaskroniec "ze strachu, opluje" nas śmierdzącą
        wydzieliną)i podlegają ochronie.
        Pozdrawiam wszystkich miłośników wszystkiego co pełza.
        Jeśli są jakieś błędy merytoryczne proszę o korektę, nie jestem
        omnibusem, a jeśli są ortograficzne to proszę wybaczyć jestem
        dyslektyczką".
    • inia25 Re: Padalec w Zielonce?. 12.07.10, 14:30
      a juz myslalam ze to bedzie kolejny wątek o trupie ze stacji ;)

      raczej zaskroniec to był, tak jak pisze piorek:)
    • kinio1001 Re: Padalec w Zielonce?. 13.07.10, 08:44
      Jak najbardziej padalce są w Zielonce, no chyba, że ten którego moje
      koty przyniosły niedawno z lasu był ostatnim:-)
      • mla102 Re: Padalec w Zielonce?. 13.07.10, 15:01
        kinio1001 napisała:

        > Jak najbardziej padalce są w Zielonce, no chyba, że ten którego
        moje
        > koty przyniosły niedawno z lasu był ostatnim:-)

        Padalce są objęte ścisłą ochroną, a kot w lesie jest niestety
        drapieżnikiem...
        ..jeszcze trochę i rzeczywiście może się okazać że jakiś będzie
        ostatnim...
        • piorek Re: Padalec w Zielonce?. 13.07.10, 15:08
          Koty dokonują ogromnych zniszczeń w świecie zwierząt. Na ptaki pomaga
          zawieszenie kotu dzwoneczka, ale żab czy padalców dzwoneczek nie uratuje ....
          • mika_007 Re: Padalec w Zielonce?. 13.07.10, 22:14
            większe prawdopodobieństwo,że kot złapie mysz niż padalca czy inną jaszczurkę
            póki nie ma ingerencji człowieka to jest to natura ;)
            już wolę żeby mój dzwoneczka nie miał i myszy mi się do domu nie pchały
            ani krety dołów nie kopały ;)
            a jak ubije połowę kawek to jeszcze nagrodę dostanie :)
            jak na razie (tfutfutfu) i na szczęscie nie ma szczurów które widziałam na bankówce
            • kama2201 Re: Padalec w Zielonce?. 15.07.10, 15:10
              Uzupełnię opis.Mieszkam w centrum,blisko gimnazjum.Do najbliższego zbiornika
              wodnego jest z 500 metrów(stawy za Domem Rencistów)i ten płaz/gad był
              matowy(zapiaszczony).Najbardziej zdziwiła mię ta matowość,bo na każdej fotce
              płazy/gady pełzające są błyszczące.PozdKM.
    • marek_k84 Re: Padalec w Zielonce?. 19.07.10, 20:53
      Radzę uważać...
      Od kilku lat na terenach wokół Zielonki jest duzo żmij. Na dodatek
      występują w wielu "wariantach" ubarwienia. Od bardzo coemnej przez
      miedzianą do piaskowych. W zależności od siedliska...
      W "czmychaniu" są lepsze od zaskrońców.
      • natta24 Re: Padalec w Zielonce?. 25.08.10, 12:46
        No to ładnie, a mi mąż ciągle wmawia, że żmije nie żyją w tych
        terenach.
        Ja też widziałam w lesie tutaj przy ul. Długiej, albo Zaskrońca, albo
        jakiegoś innego węża, padalec to na pewno nie był.
      • marc_in_p Re: Padalec w Zielonce?. 02.09.10, 11:51
        Dokładnie. Marek ma rację. Obstawiam żmiję.
    • sultanbrunei Re: Padalec w Zielonce?. 20.09.10, 08:57
      a to nie był przypadkiem burmistrz? wg opisu to by pasował nawet
Inne wątki na temat:
Pełna wersja