Dodaj do ulubionych

ToiToi-e w parkach

10.05.11, 23:54
Witajcie. Chciałbym poruszyć pewną sprawę związaną z higieną jak i ułatwieniem dla mieszkańców. Co sądzicie na temat ToiToi na mieście?? Ja uważam, że jest ich za mało w strategicznych miejscach naszego miasta. Namyśli mam park Dębinki gdzie Mamy lub Ojcowie nie wychodząc ze swoimi pociechami na zabawy nie mają możliwości załatwienia potrzeb fizjologicznych. Kilkukrotnie będąc ze swoim synem czy to na placu zabaw w Dębinkach czy na placu zabaw przy Skwerze Matki Teresy z Kalkuty widziałem jak rodzice nie chcąc iść do domu załatwiają swoje potrzeby pod tzw. drzewkiem. Powiem szczerze, że osobiście się nie dziwię. Mam koleżankę która mieszka na ul. Szopena i przychodzi z dwójką swoich dzieciaków do dębinek. Chcąc załatwić własną potrzebę niejednokrotnie musi kończyć zabawę z dziećmi i iść do domu. Czy tak ciężko ułatwić ludziom prawne oddawanie swoich potrzeb?? Proszę o wypowiedzenie się na ten temat. Pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • zielona-zabka Re: ToiToi-e w parkach 11.05.11, 09:44
      To fakt, z tym jest problem, ze trzeba leciec do domu a wiaze sie z tym koniec zabawy czy spaceru...ale przede wszystkim musialby sie ktos sumiennie zajac tymi ToiTojami. Wiemy jak u nas jest i znajac zycie po tygodniu, w takim toitoju bylby wielki syf i balagan. A wszyscy chcemy czystej Zielonki i miasta "dla ludzi". Pomysl moze i dobry, ale nalezaloby przemyslec dobrze rozwiazania logistyczne. Zrobic nie jest trudno, ale podtrzymac pomysl troche trudniej.
      • kapitanmalma Re: ToiToi-e w parkach 11.05.11, 09:58
        Można przecież ogrodzić taki ToiToi np 2 metrową siatką i otwierać w godz 10.00 - 19.00.
        Mógłby to robić np ktoś z ekipy która sprząta Nasze miasto i jest zatrudniona przez urząd.
        • atwar1 Re: ToiToi-e w parkach 11.05.11, 12:09
          Jestem za. Oczywiście nie wystarczy postawić- trzeba jeszcze o nie dbać ale są jak najbardziej potrzebne.
        • jonn1 Re: ToiToi-e w parkach 11.05.11, 21:36
          Bardzo dobry pomysł i oczywiście bezproblemowy, bo wszyscy by tam chodzili, tylko zapytajmy tych pomsłodawców czy też za taką wygode zgodziliby sie podnieśc podatek od toi toi, przecież kiedys przy PKP były WC czy tego juz nie przerabialismy? Jestem ciekawy bardzo pomysłodawcy tylko kto poniesie koszty koserwacji i wygody dla wieczornycvh czy też nocnych piwoszy.Tego toj chyba nie wolno zamykać skoro to ma służy mieszkańcom?
          • jonn1 Re: ToiToi-e w parkach 11.05.11, 21:42
            Kilkukrotnie będąc ze swoim synem czy to na placu zabaw w Dębinkach czy na placu zabaw przy Skwerze Matki Teresy z Kalkuty widziałem jak rodzice nie chcąc iść do domu załatwiają swoje potrzeby pod tzw. drzewkiem. Powiem szczerze, że osobiście się nie dziwię. Mam koleżankę która mieszka na ul. Szopena i przychodzi z dwójką swoich dzieciaków do dębinek. Chcąc załatwić własną potrzebę niejednokrotnie musi kończyć zabawę z dziećmi i iść do domu. Czy tak ciężko ułatwić ludziom prawne oddawanie swoich potrzeb?? Proszę o wypowiedzenie się na ten temat

            Jestem za ale nie za tym by stwiać ToiToi w parkach- może policzmy ile osób z tym miało problem? to wyjdzie że naMareckiej,Piłasidskiego, nad rzeczką, Kolejowej czy też na ul.Wyszyńskiego też by trzeba postawić ToiToi? Opinii nigdy za wiele, ale pomysły które mogą wywoływac zwrot co juz było? i nie sprawdziło sie?
          • kapitanmalma Re: ToiToi-e w parkach 11.05.11, 23:32
            jonn1 napisał:

            > Bardzo dobry pomysł i oczywiście bezproblemowy, bo wszyscy by tam chodzili, tyl
            > ko zapytajmy tych pomsłodawców czy też za taką wygode zgodziliby sie podnieśc p
            > odatek od toi toi, przecież kiedys przy PKP były WC czy tego juz nie przerabial
            > ismy? Jestem ciekawy bardzo pomysłodawcy tylko kto poniesie koszty koserwacji i
            > wygody dla wieczornycvh czy też nocnych piwoszy.Tego toj chyba nie wolno zamyk
            > ać skoro to ma służy mieszkańcom?
            >
            Nie wiem czy czytałeś temat od początku ale napisałem jasno, że ToiToje w tych miejscach były by otwarte w godz w których jest najwięcej rodziców z dziećmi czyli 10.00-19.00
            Jeśli chodzi o koszty są stosunkowo niedrogie. Dzwoniłem do firmy która się tym zajmuje. Koszt wypożyczenia ToiToja Kabina TOI FRESH Jest to koszt 150 zł miesięcznie + 50 zł za wywóz powiedzmy 4 razy w miesiącu daje kwotę 350zł i to razy 12 miesiecy wychodzi 4200zł za rok chyba nie duże koszta jak na taką inwestycje w kulturę ludzi. Straż miejska czy policja za załatwianie sie w miejscu publicznym najmniej 100 zł wlepia w ciągu dnia takich oddających mocz łapią z 3 więc koszty bardzo porównywalne z legalnym załatwianiem potrzeb. Ponadto nie wiem czy się orientujesz ale za Toi Toi który jest na bazarku za kratą obok śmietnika płacą wynajmujący jak i właściciele pawilonów. Więc skoro ich mała grupa może zafundować sobie taką wygodę miasto wiele nie straci skoro nam Mieszkańcom udostępni możliwość korzystania z tak wielkich wygód. Jeśli jonn1 wolisz walić w drewnianym kiblu za stodołą lub lecieć z pełnymi portami do toalety Ciebie ten temat nie dotyczy. Pomyśl przez chwilę o kobietach które mają comiesięczny problem (okres) nie wiem czy o tym Cię uczyli. Dla kobiet to wielki problem szczególnie w gorące letnie dni. Nie bądź samolubem myśl o innych. Pozdrawiam.
            • kama2201 Re: ToiToi-e w parkach 12.05.11, 21:07
              Mnie ten problem nie dotyczy ale chciałbym powiedzieć co bym zrobił gdyby taka potrzeba zdarzyła mi się w Dębinkach lub na skwerze przy Mickiewicza.Otóż będąc w Dębinkach skorzystałbym z toalety w Urzędzie Miasta a ze skweru poszedłbym do przychodni zdrowia.Są to miejsca z których skorzystać może każdy.Jedyny problem to że UM zamykają o 16 a przychodnię o 18.Ale jakby w UM ustawiały się kolejki mam do toalet to może burmistrz zauważyłby problem.PozdKM.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka