willga1 21.10.06, 16:39 Witam Serdecznie! :) Od ponad roku mieszkam na Szmulkach. Lubie w nocy pobiegać .. niestety nie znam jeszcze dobrze okolicy. Znajomych tez wielu nie ma. Być może ktoś rowniez lubi nocne biegi i szuka towarzystwa? K. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
seyahat Re: Nocny maraton? 27.10.06, 00:58 oj, chyba nie znajdziesz wielu chętnych.... chociaż raz widziałam panów biegnących w nocy po piwo do Tesco... :-/ Odpowiedz Link Zgłoś
lynks80 Re: Nocny maraton? 27.11.06, 17:25 willga1 napisała: > Witam Serdecznie! :) > > Od ponad roku mieszkam na Szmulkach. > Lubie w nocy pobiegać .. niestety nie znam jeszcze dobrze okolicy. > Znajomych tez wielu nie ma. > Być może ktoś rowniez lubi nocne biegi i szuka towarzystwa? > > K. hmm bieganie to raczej nie jest moja mocna dziedzina i się raczej nie skuszę ale w sezonie robie po 30 km/dziennie rowerem - jakby coś to możemy pośmigać znam dużo wariantów tras tak aby się zamknąć w tej 30 ;) Odpowiedz Link Zgłoś
vars2 Re: Nocny maraton? 05.12.06, 09:16 .> > hmm bieganie to raczej nie jest moja mocna dziedzina i się raczej nie skuszę > ale w sezonie robie po 30 km/dziennie rowerem - jakby coś to możemy pośmigać > znam dużo wariantów tras tak aby się zamknąć w tej 30 ;) Ja tez w sezonie jezdze prawie codziennie rowerem. Opisz kilka tras. > Odpowiedz Link Zgłoś
lynks80 Re: Nocny maraton? 05.12.06, 14:46 Zazwyczaj nie planuje tras jadę obie na tzw żywioł byle tylko wykręcić te 30 km takie zboczenie Często jeżdżę do Sulejówka ( Zabraniecką, Gwarków, Strażacka (na wysokości przejazdu przy Chełmżyńskiej zjeżdżam na ściezkę przy torach po prawej stronie) dalej już cały czas wzdłuż torów przez Rembertów, Wesołą do samego Sulejówka Jak mam więcej czasu a nie mam natchnienia żeby użerać się z samochodami jadę nad zalew Zegrzyński (oczywiście wzdłuż kanału Żerańskiego bo jazda Radzymińską to samobójstwo :) ) Ostatniego sezonu miałem odpał wilanowski, most siekierkowski i dalej wałem przy EC Siekierki później sobie błądziłem po wilanowskich drogach i bezdrożach i nadwiślańskich szuwarach Dawniej jeździłem także zimą ale to już nie to zdrowie i nie mam już tyle samozaparcia żeby wykrzesać radość z jazdy w takich temperaturach. Odpowiedz Link Zgłoś
vars2 Re: Nocny maraton? 06.12.06, 09:12 Dzieki. Trasa przez most Siekierkowski az do Powsina jest mi znana. Czesto jezdze do Otwocka przez Grochow i dalej Patriotow po stronie wschodniej; a od Falenicy skrecam w lokalne uliczki i dalej przez Swider. Podobnie w strone Rembertowa, ale staralem sie Strazacka pozniej skret w lewo przez las i do szlaku zielonego, ktory biegnie wokol Warszawy. Rzeczywiscie poruszanie sie drogami to samobojstwo w obecnej chwili..:-))) Zima nie probowalem jezdzic na rowerze. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
rawloz Re: Nocny maraton? 02.12.06, 21:34 Na nocny bieganie polecam park skaryszewski (w części jest oświetlony), wbrew pozorom nie jest to miejsce opustoszałe wieczorową porą - można spotkać nieco biegaczy. Zwykle 'śmigam' po parku 2x w tygodniu - raz w sobotę i raz któregoś dnia powszedniego. W razie czego daj znać. rk Odpowiedz Link Zgłoś
pjez72 Re: Nocny maraton? 04.12.06, 20:31 A ja przyznam, że o tym już niejednokrotnie myślałem. Obecnie mieszkam w Wołominie i tam zwykłem biegać późnym wieczorem lub nocą po okolicznych asfaltówkach. Ale wkrótce przeprowadzę się na Szmulki (Otwocka 8). Bywając w tamtych okolicach mimowolnie rozglądam się dookoła pod kontem tras biegowych. Myślę, że da się coś ciekawego wymyśleć. W każdym razie miło wiedzieć, że nie byłbym jedynym zainteresowanym bieganiem po Szmulkach! Odpowiedz Link Zgłoś