11.jula
02.12.10, 11:33
Od kilku miesięcy zaczynam mieć problem z interpretacją śluzu, gdyż jest go bardzo, bardzo niewiele, nie ma mowy o ciągnącym się, właściwie tylko zmienia kolor: z białego na lekko przejrzysty. W obecnym cyklu jest już 6 dzień podwyższonej temperatury (wyraźny skok), natomiast śluzu jak na lekarstwo.
Co mogło spowodować ten zanik śluzu i czy jest jakiś sposób, aby to unormalizować?
Czy sam skok temperatury świadczy o odbytej owulacji?