lilith76
25.05.04, 11:46
z góry przepraszam jeśli okaże się, że takie wątki pojawiają się tu co
chwila :)
zakładam go tutaj z nadzieją, że co jak co, ale wśród kobiet stosujących npr
trafiło sie kilka, które miały tego pecha.
wczoraj, z wrodzoną zręcznością, rozbiłam termometr rtęciowy. udało nam się,
z moim facetem, zebrać kulki rtęci na papierową kartkę (wierzę, że
wszystkie). trudno wywietrzyć łazienkę, która nie ma okna, ale wierzę w
wentylację. dodatkowo wietrzę całą kawalerkę.
czy jest coś jeszcze do zrobienia? czy mam ogłosić stan klęski żywiołowej w
całym bloku?
przeczytaliśmy w internecie listę objawów zatrucia rtecią, ale mój facet
doszedł dow niosku, że ja i tak mam je przed okresem, więc żaden to
wyznacznik ;)
dzięki za wszelkie uwagi, doświadczenia lub linki.