Dodaj do ulubionych

Rozważania nt 2 fazy

16.04.05, 13:37
Hm... Zastanawiam sie własnie nad kwestia zbyt krótkiej 2 fazy (takiej
ponizej 10 dni)... Co moze byc przyczyna za krotkiej 2 fazy? W tym m-cu moja
2 faza wyniosla 9 dni :( a mialam juz 11, 12,14 i 20 dniowe 2 fazy. Cere mam
fatalna ;( W tym cyklu 0 stresu, urlopik, odpoczynek, wystarczajaca ilosc snu
a 2 faza 9 dni... Na pewno w tym cyklu zmierze poziom prolaktyny, ale skoro
wykres mam wyraźnie 2 fazowy (a przede wszystkim przewaznie 26 dniowe) to
swiadczy to podobno o tym, ze PRL nie blokuje owulacji... Czy ktoras z Was
(zwlaszcza narzekajace na NPR, z powodu dlugich okresow abstynencji od sexu z
powodu krotkiej 2 fazy ;)może się ze mna podzielic swoimi
doswiadczeniami/obserwacjami? Mam dosc krotkie cykle, przewaznie 26, 24
dniowe z 10, 11 dniowa 2 faza. Czy ktoras z Was majac tak krotka 2 faze
zaszla bez problemu i utrzymala ciaze? Wiem, ze kazdy organizm jest inny, ale
ja chetnie wysłucham Waszych spostrzezen. W tym cyklu na pewno badam PRL i
progesteron na wszelki wypadek, bo luby wraca w maju z zagranicy ;) i juz
mamy dosyc wstrzemiezliwosci ;) Mam po prostu mnostwo watpliwosci w zwiazku z
tak rozchwiana 2 faza :( Moze ktoras z Was miala krotsze i bez problemu
donosila ciaze? Oczywiscie zdaje sobie sprawe, ze w tej chwili to moge
gdybac ;) ze co ma byc to bedzie :)ale chetnie poslucham Waszych
refleksiji ;) Jesli macie ochote sie nimi podzielic :)
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka