Dodaj do ulubionych

Wynik biopsji !!! - proszę o interpretację

29.12.07, 00:10
Właśnie otrzymałam wynik biopsji:
Rozmazy zawierają treść krwistą, leukocyty oraz grupy komórek
pęcherzykowych z zaznaczonym polimorfizmem jąder, częściowo o
cechach komórek Hurtla.
W diagnostyce należy rozważać guzkowy rozrost tarczycy.

Guz jest hypogeniczny wielkości 2cm x 1,5cm.

Martwi mnie ten polimorfizm jąder, czy to może być nowotwór, rak ???
Co to są te komórki Hurtla?

Oczywiście, wyniki hormonów mam w normie...

Obserwuj wątek
    • ankar5 Re: Wynik biopsji !!! - proszę o interpretację 03.01.08, 23:51
      Czy nikt nie miał takiego wyniku?
      • ankar5 Re: Wynik biopsji !!! - proszę o interpretację 26.02.08, 17:39
        Piszę dla wszystkich ktorych kiedyas moze ten temat interesować.
        Jestem już 2 tygodnie po operacji tarczycy (wycięty prawy płat) i
        właśnie dzisiaj odebrałam wynik histopatologiczny : to był gruczolak
        onkocytarny ( 23mm). Jestem taka szczęśliwa bo bałam się że to może
        być rak...
        • dar.ja Re: Wynik biopsji !!! - proszę o interpretację 18.09.08, 15:52
          To dobre wieści i miło, że się nimi dzielisz.
          Powodzenia
    • biedronka11 Re: Wynik biopsji !!! - proszę o interpretację 18.09.08, 13:21
      Żeby nie zakładać nowego temaatu dopiszę się tutaj :

      Może też ktoś miał podobną sytuację:
      pierwsza biopsja guza tarczycy : krew, poj. normotypowe komorki
      tarczycy, komórek atypowych brak;

      druga biopsja (W-wa WIM na Saszerów) : grupy komórek z cechami
      atypii oraz pojed. figury podziału, konieczna konsultacja
      histopatologiczna....po wizycie u endo- kazał wyciąć całą tarczycę;

      trzecia biopsja (dr T. Kubicki spec. w zakresie patomorfologii i
      patologii onkologicznej) - komórek podejrzanych nie znaleziono,
      obraz cytologiczny zmian POZAPALNYCH tarczycy prawdopodobnie po
      przebytym podostrym procesie (...dodam, że anty tg 696,5, noram
      poniżej 115...może to Haschimoto?); pasma płynu podkrwotoczngo,
      żerne histocyty, liczne komórki olbrzymie wielojądrzaste
      resorbcyjne, komórki epithelioidne, limfocytarne oraz płaciki
      hiperplastycznego nabłonka pęcherzykowego.
      Do konsultacji endokrynologicznej.
      Pozwyższe rozpoznanie jest PRZECIWSKAZANIEM do leczenia operacyjnego

      Mam termin operacji wycięcia tarczycy w Warszawie w WIM-ie na 6
      października...co mam robić?-zrezygnować czy jechać, może jeszcze
      jechać do Gliwic na konsultację - ale pewnie już do 6 nie zdążę, a
      może wyciąć w cholerę? PZDR
      • rosteda Re: Wynik biopsji !!! - proszę o interpretację 18.09.08, 15:54
        Witaj Biedronka11
        No, no. Ilu lekarzy tyle rozpoznan ?
        Gorzej niz gra w ruletke.
        Moze prosciej pojsc do znachora? (ironia).
        Teraz powaznie.
        Za Hashimoto przemawia wynik ostatniego lekarza ktory opisyuje w wyniku
        limfocyty, oraz wysokie przeciwciala.
        Ja bedac na Twoim miejscu odmowilabym ta operacje natychmiast.
        Z powodu Hashimoto wycina sie tarczyce tylko wtedy jesli w badaniach dodatkowych
        stwierdza sie guzki zlosliwe.
        Inaczej tarczycy sie nie wycina bo jest to za skomplikowane.

        Teraz warto zebys zrobila pozostale badania ktore to powinny byc zrobione zanim
        ktokolwiek kieruje na taka operacje.
        Sa to - TSH, fT3, fT4, przeciwciala TPO i USG tarczycy zeby potwierdzic wynik
        tego osttniego lekarza (ale raczej jego rozpoznanie jest najbardziej sluszne).
        Jak sie potwierdzi w tych wynikach Hashi (a wedlug mnie tak) to jazda do Gliwic
        jest zbedna.

        Wiesz, lecze Hashi od 95 roku i jeden lekarz robiac mi USG przed trzema laty nie
        widzial tego ale zo0baczyl guzki ktorych nigdy nie mialam i nadal nie mam. Wiec
        mnie juz nic nie zdziwi.
        Pozdrawiam i zglaszaj sie po badaniach i konsultacji u endo na forum Hashimoto.
        Rosteda
        • jurmik Re: Wynik biopsji !!! - proszę o interpretację 18.09.08, 20:26
          A ja bym zapytała jak duży jest ten guzek, który aż 3 razy był
          badany - bo jeśli duży, to może jednak warto wyciąć i nie czekać, aż
          będzie złośliwy? Z tego, co wiem, w Hashimoto guzki nie są częste,
          raczej rzadko się tworzą i gdzieś wyczytałam, że częściej
          złośliwieją niż w zwykłej tarczycy. Rosteda napisała, że wycina się,
          jak są już złośliwe, a ja myślę, że lepiej wyciąć wcześniej - o ile
          jest taka potrzeba. A to, że za każdym razem wynik biopsji jest inny
          wcale mnie nie dziwi - guzek jest dużo, bardzo dużo większy niż
          koniec igły, która pobiera komórki do badania i w różnych miejscach
          tego samego guzka mogą byc różne komórki i różne zmiany.A co do
          skomplikowania operacji tarczycy, to chyba nie jest tak źle, skoro
          tak dużo ludzi jest operowanych - mój znajomy chirurg mówi, że
          wiecej operuje w miesiącu tarczyc niż wyrostków.Życzę dobrej
          decyzji!
          • rosteda Re: Wynik biopsji !!! - proszę o interpretację 18.09.08, 22:20
            Witaj Jurnik
            jurmik napisała:

            > A ja bym zapytała jak duży jest ten guzek, który aż 3 razy był
            > badany - bo jeśli duży, to może jednak warto wyciąć i nie czekać, aż
            > będzie złośliwy? Z tego, co wiem, w Hashimoto guzki nie są częste,
            > raczej rzadko się tworzą i gdzieś wyczytałam, że częściej
            > złośliwieją niż w zwykłej tarczycy. Rosteda napisała, że wycina się,
            > jak są już złośliwe, a ja myślę, że lepiej wyciąć wcześniej - o ile
            > jest taka potrzeba.

            No wlasnie, o ile jest taka potrzeba.
            Dlatego lepiej zrobic wszystkie badania i miec potwierdzenie tego co napisal
            trzeci lekarz niz zapobiegawczo sie operowac.

            > A to, że za każdym razem wynik biopsji jest inny
            > wcale mnie nie dziwi - guzek jest dużo, bardzo dużo większy niż
            > koniec igły, która pobiera komórki do badania i w różnych miejscach
            > tego samego guzka mogą byc różne komórki i różne zmiany.

            To dlaczego zaden z tych lekarzy nie zrobil innych badan ktore by cos wyjasnily?
            Biopsja jest jedynym badaniem przy chorobach tarczycy i od razu operacja?

            > A co do
            > skomplikowania operacji tarczycy, to chyba nie jest tak źle, skoro
            > tak dużo ludzi jest operowanych

            Tak uwazasz?
            To moze poczytaj ten watek:
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=24712&w=20254974&v=2&s=1
            albo ten
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=24712&w=32902868&v=2&s=0
            A takich watkow na forum jest wiecej.
            Kazda operacja to jest jakies ryzyko i nie mozna tak twierdzic ze wszystkie
            operacja tarczycy sa nieskomplikowane.
            A wlasnie operacje tarczycy u osob z Hashimoto wcale nie sa takie proste.
            Poszukaj i poczytaj na ten teamt.

            > - mój znajomy chirurg mówi, że
            > wiecej operuje w miesiącu tarczyc niż wyrostków.

            Czyli juz operuje sie na zapas twierdzac ze kiedys moze sie zrobic guzek i
            zeslosliwiec?

            Pozdrawiam Rosteda
            • jurmik Re: Wynik biopsji !!! - proszę o interpretację 18.09.08, 22:56
              A jak są różne wyniki każdej biopsji, w tym jedna podejrzana, to
              jakie jeszcze inne badania mogą coś wyjaśnić?
              A czemu dermatolodzy każą usuwać znamiona, które jeszcze nie są
              czerniakiem - wg Twojej opinii powinni poczkać, aż się ten czerniak
              zrobi - ja uwazam, że dobry lekarz to taki, który wysyła na
              operacje z a n i m jeszcze guzek tarczycy zezłośliwieje. W życiu
              nie chciałabym leczyc się u lekarza który ma 100% trafień - jak już
              wyśle wreszcie na operację, to zawsze jest już rak - profilaktyka
              jest ważna i w tarczycy. Ja bym się zoperowała, o ile guzek jest
              duży lub rośnie. A że każda operacja to ryzyko - prawda, ale każdy
              lot samolotem czy jazda autem to też ryzyko i jakoś nikt nie tym nie
              przejmuje. To jest moja opinia, nie wszyscy muszą sie z nią zgadzać,
              prawda?
            • jurmik Re: Wynik biopsji !!! - proszę o interpretację 18.09.08, 23:15
              I jeszcze jedno - napisałaś, Rostedo, że operuje się na zapas, bo
              m o ż e się zrobić guzek i może zezłośliwieć. Nie ma o tym mowy, bo
              przecież operuje się już z r o b i o n e guzki czyli te, które już
              są - wtedy, kiedy istnieje podejrzenie, że może taki guzek
              zezłośliwieć. I o tym pisałam. Pozdrawiam1
    • biedronka11 Re: Wynik biopsji !!! - proszę o interpretację 19.09.08, 07:37
      Dziekuję za odpoweidzi!

      Powiem Wam, że miałam robione wcześniej parę razy USG (jestem pod
      kontrolą od 5 lat z tym guzkiem)-początkowo był mały, a po moim
      przyznam się zaniedbaniu po urodzeniu dziecka kiedy to nie byłam na
      usg przez 2,5 roku guzek urósł:opis tego ostatniego usg: taczyca
      dwupłatowa z przewagą płata prawego, w granicy normy, płat prawy
      12.2 ml, lewy 7,3 ml. Miąższ gruczołu niejednorodny (pstry) co może
      przemawiać za obrazem nacieków limfoidalnych w przebiegu zapalenia
      (wskazana ocena laboratoryjna p/ciał...które wyszły podwyższone).
      W dolnym biegunie płata lewego hypoechogenne ognisko bez cech
      unaczynienia centrum 21x11x12 mm... no i potem te biopsje się
      zaczęły i skierowanie na operację
      Dodam, że zrobiłam badania : tsh 2,98 (norma 0,47-5,01); ft3 2,86
      (norma 2,57-4,43); ft4 1,04 (norma 0,71-1,85)-wszystkie w normie,
      chociaż jako laik nie wiem czy są norma w tym przypadku to znaczy
      dobre...
      Najciekawsze jest to, że podczas tej ostatniej biopsji lekarz
      powiedział, że nie mam guzka - to zmiana ogniskowa a nie guz..A JA
      DALEJ BIJĘ SIE Z MYSLAMI...

      Zerknijcie jeszce raz na te wyniki, bo ja dopiero początkująca
      jestem smile
      • jurmik Re: Wynik biopsji !!! - proszę o interpretację 19.09.08, 08:42
        To, że ten guzek nie ma unaczynienia jest dobrym objawem, bo z tego
        co wiem złośliwieją guzki, które mają dużo naczyń czyli są dobrze
        odżywiane. Może to rzeczywiście tylko zapalenie typu Hashimoto,
        które akurat w tym miejscu jest największe i daje taką zmianę w usg?
        Może rzeczywiście poczekać z tą operacją? Twoje hormony wcale nie są
        takie wspaniałe, trzebaby poleczyc tarczycę tyroksyną i podciągnąc
        hormony bliżej górnej granicy normy (FT4 i FT3, bo z TSH to akurat
        odwrotnie) i może wtedy ta zmiana będzie malała? Jeśli zmaleje, to
        na pewno nie będzie trzeba jej usuwać. Ale pilnuj tego i znów nie
        zaniedbaj!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka